Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to jednak chyba wychodzi na to że masz bastardziki :/

jaki zbiornik masz?

pyszczaki powinieneś trzymać w haremach minimum 1+3

Opublikowano
pytam, ponieważ mam w zbiorniku saulosi 1+1 i rdzawe 1+1 , tak , że istnieje jakieś tam prawdopodobieństwo krzyżówki


Witaj:) Kolego tak się składa,że pyszczaki z grupy mbuny i nie tylko bardzo często potrafią się skrzyżować gdy jest kilka gatunków w zbiorniku lub samiec nie ma samic ze swojego gatunku.. Wielu też niby hodowców celowo krzyżuje z braku samic danego gatunku samca z innymi samicami celem uzyskania młodych i potem podstawiają pod dany gatunek do sprzedaży........To oszuści nie mający niczego wspólnego z akwarystyką prawdziwą...

Opublikowano

200l rybki kupione od kisora ponad 5 lat temu ;-) z początku było saulosi 3+9 i rdzawe 3+2, po jakimś czasie oddałem gratis 3 samiczki saulosi i samczyka rdzawego i było dobrze ze cztery lata... potem rybki się dość nieoczekiwanie rozmnożyły i zmniejszyłem obsadę do 8 sztuk zostawiając 1 samczyka saulosi:( no i wtedy zaczęła się jatka... nie przypuszczałem, że dojdzie do takiej sytuacji gdzie dominant będzie dążył do eliminacji reszty obsady

Opublikowano
200l rybki kupione od kisora ponad 5 lat temu ;-) z początku było saulosi 3+9 i rdzawe 3+2, po jakimś czasie oddałem gratis 3 samiczki saulosi i samczyka rdzawego i było dobrze ze cztery lata... potem rybki się dość nieoczekiwanie rozmnożyły i zmniejszyłem obsadę do 8 sztuk zostawiając 1 samczyka saulosi:( no i wtedy zaczęła się jatka... nie przypuszczałem, że dojdzie do takiej sytuacji gdzie dominant będzie dążył do eliminacji reszty obsady


Zburzyłeś harmonie i hierarchie w stadzie moim zdaniem...Jak coś dobrze działa to się nie ingeruje....

  • 2 lata później...
Opublikowano

Witam

Odkopałem temat gdyż był ciekawy i ktoś pytał o konkrety. O krzyżówkach ryb z tego biotopu opisywał pionier polskiej malawistyki pan Pacula był to rok 1969.W swoim akwarium skrzyżował:

Pseudotropheus Lombardoi

z samcem Pseudotropheus Zebra


Labeotropheus Fuelleborni

Labeotropheus Trewavasae

Innym opisującym bastardy był Bruhlmeyer z Berlina, skrzyżował Auratusa z czarną rybą w niebieskie pasy(zapewne chodziło o Melanochromisa Chipoke).

Nazwy ryb wpisałem jakie obowiązywały dawniej, więcej można przeczytać w archiwalnym magazynie Akwarium z tamtych lat.

Ja skrzyżowałem;

Sciaenochromisa

Protomelas sp Steveni Taiwan

Posiadałem dwa samce tych gatunków jednak Sciaenochromis był dominantę i on brał wszystko. Zostawiłem kilka sztuk aby zobaczyć co z tego wyrośnie, już widać że samice mają odcień niebieskiego (wstawię fotkę).

Podobnie było z dwoma gatunkami Aulonocary (młodych nie odławiałem).:D

Opublikowano

Na forum był link do galerii straszliwych hodowlaanych nieporozumień genetycznych i innych przypadkowych mezaliansów. Min. Sciaenochromis fryeri skrzyżowany z aulonoraca. Cuda,panie. Niestety czasem zdarza się taka czarna owca w najlepszej rodzinie, ja miałem za swoje za trzymanie razem młocych astatotilapii i samotnego saulosi samca, też mieli bardzo dziwne dzieci.

Opublikowano

U mnie swego czasu samica Red-Red z braku samców swojego gatunku puściła się z Caeruleusem. Było to na samym początku mojej przygody z Malawi, nigdy więcej niedopuściłem już do tego rodzaju mezaliansu. Potomstwo było nijakie, bladożółte, kształt pyska - coś pomiędzy Redem i Yellowem, na szczęście szybko z przyczyn naturalnych przeszło do historii.

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.