Skocz do zawartości

Pierwszy baniak , pierwsze pytania...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


Przygotowuję się do zakupu i założenia pierwszego mojego Malawi...

Przestudiowałem już forum , bo lubię najpierw zebrać informacje , a potem działać.

Podstawy już znam , ale nasuwają się ciągle wątpliwości.


-Planuję zakup baniaka firmy Aqua el

model Aludekor https://sklep.aquael.pl/webapp/wcs/stor ... gory=14781

standard 240l (120) wolał bym 150 , ale raczej nie przejdzie , bo mało miejsca.

-Filtr zewnętrzny unimax250

I tu pierwsze wątpliwości.

Filtr standardowo wyposażony w deszczownię.


1.Czy deszczownia nadaje się do Malawi czy do nadania większego ruchu wody zamienić w zwykłą rurkę ?


-Filtr wewnętrzny , z info z forum mam dwa typy : Resun P-1500l lub Weipro TL-2500


2.Jaki będzie wystarczający (lepszy) do 240l , czy może być dowolnie jeden lub drugi ?


3,Czy wystarczy grzałka 150 wat , planuję zakup plastikowej aqua el

https://sklep.aquael.pl/webapp/wcs/stor ... gory=14409


4.Czy do tego zestawu potrzebny jest jeszcze napowietrzacz , np. do startu zbiornika.


Tyle sprzęt


Planuję zrobić własne tło , co z tego wyjdzie nie wiem...

ale kolejne techniczne wątpliwości...


5.Czy zabudowanie filtra wewnętrznego w grocie , razem z grzałką ogrzeje wystarczająco wodę ?


6.Prefiltr załorzony na wlot do filtra zewnetrznego powinien znajdować się przy dnie

i też może być osłonięty , np. grotą jak w kilku świetnych pomyslach na tło z CR 65...


Zestaw zbiornik/pokrywa jest bez oświetlenia


7.Jakie typy świetlówek powinienem kupić , by pyśki dobrze się czuły i dobrze wyglądały :wink:



Na razie tyle pytań z mojej strony 8)


Co do obsady zbiornika to mam dzięki forum dobrane 4 gatunki.

Nie wszystkie będą wprowadzone , ale z tych gatunków chcę wybrać najładniej

prezentującą się obsadę , mile widziane ewentualne sugestie co do samej obsady.

Zaznaczam , że chcę wybrać trzy z poniższych...

-P.saulosi

-L.cyaneorhabdos "yellow"

-M.cyaneorhabdos - maingano

-I.sprengerae "rdzawy"


Jeżeli chodzi o koszty , to mnie nie ograniczają , ogranicza mnie miejsce...

150 to dla mnie naprawdę max , bez 10cm luzu... dla tego będzie raczej 120...

Piszę to przed zakupem , by wszystko dobrać i zrobić co najmniej zadowalająco,

bez kardynalnych błędów...

Opublikowano

Ano , dział "poczytaj mi mamo.." przeczytałem jako pierwszy...


Jeżeli są tam odpowiedzi na zadane w punktach moje pytania to wskaż mi je...


Jeżeli ich tam nie ma , a Ty nie wiesz co napisać , to po prostu nic nie pisz...

No chyba , że brak Ci postów do jakiegoś tam rankingu... to po spamuj trochę...

Opublikowano

1. Deszczownia jak najbardziej się nadaje, skieruj ją tak żeby wylot miała na powierzchnię. Ja osobiście ją wyrzuciłam, bo trudno było ją zakryć.

2.Wewnętrzny polęcę Ci tego Resuna, mam go w 200l i spokojnie da radę w 240. Weipro z tego co wiem jest głośny i jest problem z niedopasowanymi przyssawkami.

3. Zależy to też od tego jaką masz temp. w pomieszczeniu.

4. Napowietrzacz nie jest Ci potrzebny, wystarczy dobry ruch tafli wody.

7. To zależy jaką obsadę wybierzesz i jakie wolisz baniaki (ciemne czy jasne)

Opublikowano

zgodze sie ze Slawkiem... wystarczylo uzyc opcji szukaj...

poza tym 4 gatunki w 240 l ?

to za duzo...

Opublikowano

Co do kolorytu , to planuję czarne tło i kamienie (lupek filitowy)

I do tego chciałbym dobrać oświetlenie...

Bardzo podobają mi się mroczne baniaki , które widziałem na tym forum...


@pooh , wyraźnie napisałem , że trzy gatunki z tych czterech co wymieniłem...

Chyba , że trzy to jest też za dużo...


A opcja "szukaj..."

Postaraj się sam poszukać odpowiedzi na moje pytania...

Miłego tygodniowego szukania...

W moim przypadku ponad dwu tygodniowego...

A każda znaleziona odpowiedź pozostawiała pewne wątpliwości...

No ale niestety jak nie znajdzie się nikt kto potrafi na te kilka pytań odpowiedzieć ,

to zdam się na własną teorię , notabene z tegoż forum...

Opublikowano

Odpowiedzi sa na tym forum. Musisz zrozumiec zniecierpliwienie niektorych, czytaja te pytania po raz setny.

ode mnie:

Jezeli zmiesci ci sie 150cm to wstaw 150cm. 'Luzu" po bokach nie bedizesz potrzebowal - bo po co.

Pamietaj ze akwarium "kurczy sie" sie z czasem.

Obsada typowa, nie eksperymentujesz, wiec nic zlego sie nie powinno stac.

Odnosnie fitracji - wszystko jest u nas opisane, najwyrazniej na tym wlasnie bazujesz - wiec wiesz co robisz.

CO do prefiltra - nie zakladalbym go wewnatrz akwarium -nie lubie tego rozwiazania, moze utrudniac zbieranie nieczystosci.

Grzalka moze byc wszedzie - byle nie w zastoisku.

Swietlowki - polecam lekture naszego forum (lub po prostu power glo :))

Za duzo pytan w jednym poscie - nikomu nie chce sie nawet czytac, a co dopiero odpisywac, na przyszlosc rozbij posta na pare watkow (przyjacielska rada)


Zycze sucesow.


p.s.

jak masz kupic cos firmy aquael to ... chyba jeszcze poczytaj.

pozdro

Opublikowano

-Planuję zakup baniaka firmy Aqua el

model Aludekor https://sklep.aquael.pl/webapp/wcs/stor ... gory=14781

standard 240l (120) wolał bym 150 , ale raczej nie przejdzie , bo mało miejsca.


jak masz wnękę nawet 148cm to idź do sklepu i zmów akwa na ten wymiar... po cholerę Ci po 10cm luzu z każdej strony... a za rok jak Ci ryby podrosną to będziesz zmianiał na większe...


-Filtr zewnętrzny unimax250

I tu pierwsze wątpliwości.

Filtr standardowo wyposażony w deszczownię.


1.Czy deszczownia nadaje się do Malawi czy do nadania większego ruchu wody zamienić w zwykłą rurkę ?


ja bym go ie kupował... nawet nie chce mi się sprawdzać jakie to ustrojstwo ma wyposażenie i ile kosztuje, ale na pewno jest plastikowy i nie ma wkładów :P

będizesz potem do niego dokupował ceramiki za 200zł

to już lepiej kup coś z eheima professionel - tam przynajmnije masz sensowną cewramikę w zestawie - co niweluje te "odstraszające różnice w cenach" między eheimami a innymi producentami (ci najczęściej nie dają ceramiki wogóle)


-Filtr wewnętrzny , z info z forum mam dwa typy : Resun P-1500l lub Weipro TL-2500


2.Jaki będzie wystarczający (lepszy) do 240l , czy może być dowolnie jeden lub drugi ?


dadzą radę oba


3,Czy wystarczy grzałka 150 wat , planuję zakup plastikowej aqua el

https://sklep.aquael.pl/webapp/wcs/stor ... gory=14409


ja bym jednak kupił jakąś firmową - aquael to jakaś porażka imho...


4.Czy do tego zestawu potrzebny jest jeszcze napowietrzacz , np. do startu zbiornika.

nie


Planuję zrobić własne tło , co z tego wyjdzie nie wiem...

ale kolejne techniczne wątpliwości...


5.Czy zabudowanie filtra wewnętrznego w grocie , razem z grzałką ogrzeje wystarczająco wodę ?


6.Prefiltr załorzony na wlot do filtra zewnetrznego powinien znajdować się przy dnie

i też może być osłonięty , np. grotą jak w kilku świetnych pomyslach na tło z CR 65...


grzałka w "kominie" (bo tak to nazywamy) z filtrem da radę ponieważ wewnętrzny wyrzuca z tego komina wodę.... więc tam jest duża cyrkulacja

prefiltr może być w akwa na rurze, może być w kuble, może być "na rurze" w postaci jakiegoś pojemnika... jedno jest pewne - być powinien


Zestaw zbiornik/pokrywa jest bez oświetlenia


7.Jakie typy świetlówek powinienem kupić , by pyśki dobrze się czuły i dobrze wyglądały :wink:


takie jak Ci się podobają... najlepiej T5 i odpowiednio dopasowane na długość/jasność



Na razie tyle pytań z mojej strony 8)


Co do obsady zbiornika to mam dzięki forum dobrane 4 gatunki.

Nie wszystkie będą wprowadzone , ale z tych gatunków chcę wybrać najładniej

prezentującą się obsadę , mile widziane ewentualne sugestie co do samej obsady.

Zaznaczam , że chcę wybrać trzy z poniższych...

-P.saulosi

-L.cyaneorhabdos "yellow"

-M.cyaneorhabdos - maingano

-I.sprengerae "rdzawy"


Jeżeli chodzi o koszty , to mnie nie ograniczają , ogranicza mnie miejsce...

150 to dla mnie naprawdę max , bez 10cm luzu... dla tego będzie raczej 120...

Piszę to przed zakupem , by wszystko dobrać i zrobić co najmniej zadowalająco,

bez kardynalnych błędów...


obsada nie w tym wątku

jak nie ogranicza Cię kasa to nie oszczędzaj, bo będziesz kupował 2x gwarantuję :wink:

powodzenia

Opublikowano

@ kaszub , dzięki za chęć zrozumienia ;)


Baniak aqua el to jak to się pisze...

Druga polówka nie przyjmie nic brzydszego...

A wszystko rozbija się o kolor "wenge" + alu

Żonka ma jakiś afront do ABS firmy Wromak...

Woli estetyczniejsze rozwiązania...


Poszukiwałem kiedyś zupełnie innych informacji , przegrzebałem naprawdę wiele ,

wiele godzin , kilka dni i większość w tych wyszukanych wątkach zawierała tekst

"pisaliśmy o tym , było to już , jest to w google... itp:"

Wiesz co jest najgorsze...

To , że google kieruje to tych powyższych spamow ,

a nie do szukanych odpowiedzi...


To samo jest na Tym forum.


Jak to dostrzegłeś , ja to forum przeglądnąłem dość gruntownie

ale pewne niejasności pozostały i po to pytam...

Czemu tutaj , bo napisane jest , że w tym dziale pytamy o

podstawowe rzeczy , znane dobrze innym...


Jezeli pytał bym o jakieś zakręcone ,

skomplikowane rozwiązania to pytał bym w innych tematycznych działach...


Myślałem , że to o co pytam to zna większość posiadaczy Malawi...

No ale może i się mylę , wszędzie mogą być nooby...


@makok , dzięki za konkrety 8)

Opublikowano


1.Czy deszczownia nadaje się do Malawi czy do nadania większego ruchu wody zamienić w zwykłą rurkę ?


-Filtr wewnętrzny , z info z forum mam dwa typy : Resun P-1500l lub Weipro TL-2500


...jak użyjesz filtra wew jako natleniacza, straci na tym cyrkulacja wody. Dlatego użyj kubełka. Deszczownia jest jedną z opcji i wystarczy, jesli ją dobrze ustawisz. Ja odszedłem od deszczowni i teraz mam skierowany sam wylot kubełka na taflę, co powoduje spory ruch wody i jest przy okazji mniej widoczne, niż deszczownia :wink:





2.Jaki będzie wystarczający (lepszy) do 240l , czy może być dowolnie jeden lub drugi ?



Na temat weipro jest 440 postów z czego więcej ludzi skarży się ze jest głośny, skąd mamy wiedzieć jakie są twoje upodobania, preferencje? jednemu to nie przeszkadza bo akwa ma daleko od sypialni a inny śpi z głową przy akwarium, samo określenie , który się nada jest mało precyzyjne więc i taką odpowiedź mozesz otrzymac - oba się nadadzą.


3,Czy wystarczy grzałka 150 wat , planuję zakup plastikowej aqua el

https://sklep.aquael.pl/webapp/wcs/stor ... gory=14409


... Jesli masz w domu cipelo caly rok (okolo 20stopni) to proponowalbym 150W ewentualnie 2200W jesli masz duze ampitudy temperatur. IMO 150 spokojnie, ja np mam bardzo dobra grzalke Weipro, ktora kupilem za grosze.





4.Czy do tego zestawu potrzebny jest jeszcze napowietrzacz , np. do startu zbiornika.



viewtopic.php?f=16&t=4917&p=57956&hilit=b%C4%85belki#p57956






5.Czy zabudowanie filtra wewnętrznego w grocie , razem z grzałką ogrzeje wystarczająco wodę ?



viewtopic.php?f=17&t=4661&p=54802&hilit=komin#p54802




6.Prefiltr załorzony na wlot do filtra zewnetrznego powinien znajdować się przy dnie

i też może być osłonięty , np. grotą jak w kilku świetnych pomyslach na tło z CR 65...



post jak i wyzej i pewnie ze sto innych


7.Jakie typy świetlówek powinienem kupić , by pyśki dobrze się czuły i dobrze wyglądały :wink:



sorki tego juz nawet nie będę wypisywał bo wyników jest 587




Zaznaczam , że chcę wybrać trzy z poniższych...

-P.saulosi

-L.cyaneorhabdos "yellow"

-M.cyaneorhabdos - maingano

-I.sprengerae "rdzawy"



Co do tego wybierz sobie jakie chcesz - wałkowana obsada i do 240l mozesz dać 3 gatunki



Jeżeli chodzi o koszty , to mnie nie ograniczają , ogranicza mnie miejsce...

150 to dla mnie naprawdę max , bez 10cm luzu... dla tego będzie raczej 120...

Piszę to przed zakupem , by wszystko dobrać i zrobić co najmniej zadowalająco,

bez kardynalnych błędów...



Ja raczej też brał bym ten max - po roku zrozumiesz i podziękujesz :D


Co do odpowiedzi - zabrało mi szukanie mniej czasu niż wklejanie tych linków czy postów, ale raz na jakiś czas mogę się "poświęćić :D"

aby pokazać że w 99% wszystko na forum jest.

No chyba ze moje odpowiedzi weźmiesz jako spam, potrzebny do nabijania licznika postów .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.