Bart007 Opublikowano 18 Lutego 2009 Autor #11 Opublikowano 18 Lutego 2009 No zobaczymy... Nie chodzi o to, że chcę akwa wolnego od glonów. Ale marzę, żeby mieć jakąś kontrolę nad nimi, by było ich tyle, aby rybki miały co podgryzać ,ale i można było domyślić się koloru kamieni. Bo takie piękne czerwone piaskowce miałem. Jedno mnie w tym wszystkim pociesza - nigdy nie miałem ani śladu sinic - z tym podobno dopiero jest jazda. No dzięki wypowiedzi. Teraz poczytam trochę na temat restartu, choć przymierzę się do tego w okolicach kwietnia. Jak cieplej będzie i dzień dłuższy. Bart
mutra Opublikowano 18 Lutego 2009 #12 Opublikowano 18 Lutego 2009 Rozumiem, ze skoro kolega pyta, nalezy doradzic, ale czy to dobra droga? właściwe podejście do kwestii glonów prezentuje na swoich fotkach w galerii A tak na serio to wydaje mi się, że to czego oczekujesz (w ostatnim poście) czyli kontrolowana ilość glonów jest najtrudniejsze do zrobienia. Wejdź sobie na post Harego o okrzemkach tam jest link do relacji z anty-glonowego doświadczenia. Ja się głównie tym kierowałem w hodowli glonu u siebie, więc spostrzeżenia (przynajmniej w przypadku mojego zbiornika) okazały się trafne i pokrywają się z praktyką. Masz też jeszcze jedną opcje: zlewasz zapobieganie glonom i zaczynasz głodzić ryby tak aby się zajęły strzyżeniem. Co do sinic: Walka z glonami przy użyciu radykalnych środków nasila ryzyko wystąpienia sinic, na zasadzie wolnej niszy którą jakiś organizm będzie chciał zająć
mufti Opublikowano 24 Lutego 2009 #13 Opublikowano 24 Lutego 2009 Uporczywe czyszczenie białych kamieni, otoczaków, po 3 miechach mi się znudziło. Co tydzień przecierałem je gąbką, czasem częściej. Ale i tak po paru dniach rosły glony, i te całkiem ciemne i czasem brązowe, gdzie niegdzie ładne zielone, ciężko schodzące. Aż pół roku temu wkurzyłem się i przywiozłem z Zoologicznego Glonojada o rozmiarach L200 (skala). Ładny zbrojnik o długości 17-18cm. Po wpuszczeniu schował się pod filtrem za kamienie. Ale w nocy zaczął wychodzić na kamienie. Od tego czasu zero problemu z czyszczenem. Podmianki robię co tydzień, ale czyszczę tylko dno i raz na 2 tygodnie lekko przecieram szyby chwycone zielonym glonem za pomocą skrobaka. Resztą zajmuje się owy glonojad, któremu do teraz najwyraźniej jest bardzo dobrze. Na prawdę zwierzątko wyręcza mnie w 100%. Kamieni nie dotykałem pół roku.
maciej68 Opublikowano 15 Sierpnia 2009 #15 Opublikowano 15 Sierpnia 2009 Witam Pozwolę się podpiąć pod ten wątek, bo mam podobny problem. Akwarium ma 10 miesięcy, parametry wody w normie, piękny gęsty zielony dywanik na kamieniach. Ale zauważyłem, że od czasu, gdy się zaczęły upały, ten dywanik rośnie w tempie zastraszającym. "Sprzątam" akwarium co tydzień, po tygodniu niesprzątania mam zarośnięty również cały filtr wewnętrzny, jak i szyby. Tylną i przednią. Nie da się tego jakoś przyhamować? Podmieniałem więcej wody, żeby bardziej pozbyć się NO3, kombinowałem z różnymi świetlówkami, również starałem się przegłodzić, żeby sobie pojadły glonów, ale na skutek tego zaczęły podgryzać sobie ogony. W każdym razie co tydzień mam obfite zbiory glonów. Nie wiem, może można je jakoś przetworzyć i sprzedawać? :-) Jak przyhamować porost glonów, nawet tych pożądanych? :-) Maciej
cezarix Opublikowano 15 Sierpnia 2009 #16 Opublikowano 15 Sierpnia 2009 Kurna nie sprzątam, nie czyszczę nie odmulam od 2 lat !!! dawajcie te szczepki bo ja żadnego glona nie mam !!!
mutra Opublikowano 16 Sierpnia 2009 #17 Opublikowano 16 Sierpnia 2009 Maciej: podaj parametry (najlepiej z PO4) Czym karmisz i jakie masz ryby?
romekjagoda Opublikowano 17 Sierpnia 2009 #18 Opublikowano 17 Sierpnia 2009 no ja też czekam z niecierpliwością na parametry i dalsze szczegóły, bo należę do tych co to chcieliby ale nie mają, albo mają niewiele (glonów of kors ). Ciekaw jestem tylko czy sam zainteresowany nie stracił zainteresowania wątkiem. U mnie niestety bujnych glonów od 2 lat nie ma i raczej już nie będzie, mimo, że dodałem 3 świetlówkę, lałem różne nawozy i nie mam roślin. Z tego co zauważyłem, to glony wydają się rosnąć w miejscach gdzie ruch wody jest duży i woda jest dobrze natleniona. Oprócz wpływu światła i ekspozycji skał ku światłu żadnych innych uwarunkowań nie zauważyłem
mutra Opublikowano 17 Sierpnia 2009 #19 Opublikowano 17 Sierpnia 2009 ja zaobserwowałem kilka prawidłowości (nawet gdzieś na forum te wypociny sobie leżą) Niestety hodowla glonów zakończyła się banalnie: Ryby nauczyły się dokarmiać glonami i teraz cokolwiek mi nie wyrośnie odrazu jest zeskrobane do gołej skały
maciej68 Opublikowano 17 Sierpnia 2009 #20 Opublikowano 17 Sierpnia 2009 Dziękuję za odpowiedzi, niestety, wszystkie nie na temat. Pytałem jak przyhamować przyrost glonów, a w odpowiedzi dostałem coś na kształt koncertu życzeń. Odpowiadam po kolei: Było pytanie o PO4. Niestety mierzę tylko te bardzo podstawowe parametry, (amoniak, azotyny, azotany, twardość ogólną i węglanową, PH), testów na PO4 nie mam. Było pytanie o pokarm: Karmię płatkami Tropicala (6 różnych puszek) plus czasami mrożone mięsko (nie wiem jak to się nazywa, takie czerwone, krótkie glizdy z Ukrainy). Było pytanie jakie mam ryby: Gatunków nie wymienię, to nieistotne. Cztery podstawowe gatunki Mbuna dla amatorów, w różnych kolorach, razem jakieś 50 ryb w 240 litrach. A w celu przyhamowania wzrostu glonów potraktowałem wszystkie kamienie najpierw odplamiaczem ACE a później perhydrolem. Pozdrowienia Maciek
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się