Skocz do zawartości

szybka wasza reakcja pekl wspornik w akwa :(


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
i załatwione... bez zbijania na szybcika europalety i zasypywania listami rzecznika ds konsumenta :lol:


Grzesiek Grzesiek..czytaj ze zrozumieniem :wink: napisalem o samodzielnym wklejeniu poprzeczek w pierwszej odpowiedzi :mrgreen:

jako ze czytac ci sie nie chcialo to zacytuje : "odpuscic czesc wody, wyczyscic i wysuszyc, skoczyc jutro do szklarza po kawalek szkla i wkleic na nowo :D nie ma innej opcji.. szklo na wzmocnienie daj 2 mm grubsze niz miales teraz"


i tyle na temat :lol:

Opublikowano

jade po szklo wkleje ten pekleniety nowy

plus 2 razy 90 x4.5 ze szkla 12 mm po obu stronach

i poprzeczke u gory tez z 12mm jak to peknie to sie poddaje


akwa tak jak pisalem w poziomie jest idelanie co do mikrona

na sciane kladzie sie 3mm przy pomiarze 80 cm poziomica


....\


silikon akwarystyczny czy cos innego ??

Opublikowano
ja im powiedzialem ze w takim wypadku spotkamy sie w innej instytucji to mi powiedzieli ze juz to przerabiali i imam smialo pisac do sadu hahah zaje....e podejscie na sam koniec tegpo ostu napisze wam co to za sklep ..ale napewno znacie go z allegro duuuuuuzy sklep pod wawa


Z doświadczenia wiem, że nie opłaca się bawić w takie rzeczy. Po prostu za niska wartość przedmiotu sporu chyba, że chciałbyś się trochę podroczyć dla zasady ;-) Problemem dodatkowo pozostają gabaryty przedmiotu, co niewątpliwie przysparza dodatkowych kłopotów w procesie reklamacji.


jezeli towar jest niezgodny z umowa, kupujący moze zadac:

- nieodplatnosci naprawy i wymiany: oznacza, ze sprzedawca ma rowniez obowiazek zwrotu kosztow poniesionych przez kupujacego, w szczegolnosci kosztow demontazu, dostarczenia, robocizny, materialow oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.



Wydaje mi się, że w tej sytuacji to raczej należałoby reklamować przedmiot na podstawie gwarancji, a nie z uwagi na niezgodności towaru z umową (akwarium jakich tysiące wykonane z normatywnej szyby, z zastosowaniem standardowych wzmocnień itp.).


Koszty reklamacji:


Reklamacja na podstawie niezgodności produktu z umową - koszt dostarczenia sprzętu ponosi sprzedawca (wysyłasz akwarium płacąc za to i w żądaniu reklamacyjnym prosisz o zwrot kosztów nadania). Sprzedawca zwróci Ci koszty, ale tylko w przypadku uznania reklamacji.


Reklamacja na podstawie gwarancji - to już nie jest tak różowo - obowiązują zapisy konkretnej gwarancji. Co do zasady koszt dostarczenia uszkodzonego akwarium pokrywa klient.


a ja bym nie popadał w paranoję....

co z tego że pękło... jest okazja do poprawienia po fachowcach i to na pancernie...



napisalem o samodzielnym wklejeniu poprzeczek w pierwszej odpowiedzi

jako ze czytac ci sie nie chcialo to zacytuje : "odpuscic czesc wody, wyczyscic i wysuszyc, skoczyc jutro do szklarza po kawalek szkla i wkleic na nowo nie ma innej opcji.. szklo na wzmocnienie daj 2 mm grubsze niz miales teraz"



To jedyne racjonalne rozwiązanie w tej sytuacji (nikt przecież nie będzie trzymał ryb w wiaderkach i się droczył ze sprzedawcą, który jak widać w ogóle się nie poczuwa do odpowiedzialności w tym zakresie).

Opublikowano

Mi 3 lata temu peklo akwarium, pamietacie?

Idealnei w miejscu gdzie ukruszyla sie belka wzmacniajaca...

Zaczelo sie identycznie jak u Lukasza, tydzien pozniej bum. Sasiadka miala prysznic, ja awanture.

Poza tym, nigdy nie odpuscilbym sobie takiej sprawy, w człona moga robic "Was" nie mnie ;)

Opublikowano
Poza tym, nigdy nie odpuscilbym sobie takiej sprawy, w człona moga robic "Was" nie mnie ;)


Też swego czasu byłem taki zacięty i dożarty. Teraz niejednokrotnie wolę mieć spokój niż rację. Zresztą rozpatrzenie takiej reklamacji trochę czasu zajmie zwłaszcza, że sklep - jak to Łukasz przedstawił - przestaje się interesować klientem, w sytuacji, gdy się pojawiają jakiekolwiek problemy ze sprzedanym towarem. No i oczywiście dodatkowo pozostaje do rozwiązania kwestia doraźnego zapewnienia rybkom lokum.

Opublikowano
Poza tym, nigdy nie odpuscilbym sobie takiej sprawy, w człona moga robic "Was" nie mnie ;)


Też swego czasu byłem taki zacięty i dożarty. Teraz niejednokrotnie wolę mieć spokój niż rację. Zresztą rozpatrzenie takiej reklamacji trochę czasu zajmie zwłaszcza, że sklep - jak to Łukasz przedstawił - przestaje się interesować klientem, w sytuacji, gdy się pojawiają jakiekolwiek problemy ze sprzedanym towarem. No i oczywiście dodatkowo pozostaje do rozwiązania kwestia doraźnego zapewnienia rybkom lokum.



Mam to chyba po mamie ;)

Jak powiedzialem, ja nie odpuszczam, strasznie nie lubie jak ktos mnie olewa.

Ja tez mialem przygode z tym sklepem, przyslali nowe(zbite), potem oddali kase...

Opublikowano

Miałem to samo z moim akwa, wzmocnienie peklo tak jak u ciebie ze 4 dni po zalaniu, ale ze robilem akwa u szklarza w cieszynie(jakies 7 km od mojego domu) zadzwonilem, kazal spuscic polowe wody, na drugi dzien sie zjawil wymienil wzmocnienie i dal jeszcze wzmocnienie poprzeczne na srodku, akwa stoi do dzis(6 lat).

Zrobil dokladnie tak jak makok mowi.

Opublikowano

juz zamowione wieczorem odbieram 3 zdluzne i jedno poprzeczne wkleje i lala


a powiedzcie 3 mm na sciane pochylenia nie potrzebuje chyba korekcji jesli poziom jest idealny co do mikrona ??

Opublikowano
juz zamowione wieczorem odbieram 3 zdluzne i jedno poprzeczne wkleje i lala


a powiedzcie 3 mm na sciane pochylenia nie potrzebuje chyba korekcji jesli poziom jest idealny co do mikrona ??



Kto z nas ma tak idealnie rowno? Da rade..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.