Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czytałem, że wysokość akwa jest najmniej ważnym wymiarem zbiornika jeśli chodzi hodowlę pyszczaków. Mam do wyboru trzy zbiorniki: Długość i szerokość każdego to 100 cm x 40 cm. Jeśli chodzi o wysokość to są tzry opcje:

1) 40 cm

2) 45 cm

3) 50 cm

Z tym, że mi podobają się zbiorniki długie (niesteety jestem skazany na 100 cm), a niekoniecznie wysokie. Z drugiej strony jeśli rybą miałoby byc lepiej, to wezme ten najwyższy.

Opublikowano

najwyzszy = najwiecej wody = większa stabilizacja parametrów

Chocby z tego powodu powinienes sie skusic na najwyzszy

A co do plywania pyszczakow tylko w strefie przydennej, to jakies mity ;-)

Jesli wystroj zbiornika jest taki, ze skaly wystają wysoko, to i pyszczaki beda tam przebywac. U mnie z powodzeniem podsukbują glony nawet z górnych poprzeczek.

Opublikowano
U mnie z powodzeniem podsukbują glony nawet z górnych poprzeczek.
Dokładnie, u mnie przy obżeraniu glonów z najwyższego kamienia płetwa grzbietowa wystaje rybie z wody :-]. Jeżeli masz dostępne standardowe 100x40x50 to weź to, aczkolwiek lepsze byłoby szersze i niższe.
Opublikowano

Jak najbardziej polecam wysokość 50cm. W Twoim przypadku poza wymienionymi wcześniej plusami, nie zmieni ona nawet ogólnego wyglądu zbiornika (proporcje).

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Nie chcąc tworzyć nowych wątków, podczepię się pod stary.

Aktualnie mam akwarium 100x40x50, ale trafiają się dwie możliwości zmiany zbiornika.

Jedna z nich to akwarium 120x55x40 lub 45 lub 50 cm wysokości (do wyboru), ze szkła 10 mm

Druga to 120x40x45 z szyby 5 lub 6 mm ze wspornikiem pośrodku łączącym przednią szybę z tylną.

Zastanawiam się, czy wogóle wchodzić w temat zmiany akwarium.

Oczywiste ZA to długość zbiorników w stosunku do tego co mam, ale PRZECIW pierwszemu jest szerokość 55 cm (niezbyt to chyba foremne - choć jeśli wg Was będzie dobre dla pyszczaków....to czemu nie. DRUGIEMU mogę zarzucić tylko i przede wszystkim grubość szkła.

Zmieniać, czy zostawić dotychczasowe ??

P.S. Najchętniej szarpnąłbym 140x40x40, ale z braku laku ....


--

Pozdrawiam

Opublikowano

Minuty bym się nie zastanawiał, tylko brał 120x55 na max wysokość. Co z tego, że nie foremne. No chyba, że masz np szafkę, pokrywę i inne takie na inny wymiar do wykorzystania. Jeśli nie, brałbym to. Poza tym 55cm szerokości to fajny efekt głębi... :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.