Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Poza tym bezpieczeństwo , te pompy są zacilane napięciem 12V , więc nawet jak je uszkodzisz , nic Ci się nie stanie:)
ale cała reszta w akwa na 220 :mrgreen:
Opublikowano

Daj znać co wybrałes i jak sie spisuje...

Ja u siebie mam inny problem. Jak chce uzyskać ruch wody na niskiej wysokości to piasek mi się podrywa z dna i na przykład przemieszcza z jednej na drugą stonę...


U mnie przy 200cm i 70cm H 2x3000L/h miesza mi idealnie całą wodę. Jedna wyżej i z lewej na prawą a druga niżej i z drugiej strony. Jednak ten niżej ostatnio nie chodzi bo mi piasek przemieszcza...


Muszę to sobie jednak wszystko przemyśleć....


Ale wspomniane 10k L/h to chyba delikatna przesada ;]

Opublikowano

Ale wspomniane 10k L/h to chyba delikatna przesada ;]


W akwarium 130x60x60 chodzą u znajomego dwie Tunze 6100 sterowane Profiluxem i wcale nie szarpie rybami:)

Jest ładny prąd wody i cały detrytus pięknie leci do komina :D

Opublikowano

Ale to pewnie morszyzna... Bo przy piaseczku to miałby raczej błotko...


Proszę napiszcie coś więcej, o waszych doświadczeniach czy sztuczkach jak sobie poradzić z tym problemem.

Opublikowano

Kurcze, Daniel, zabiłeś mi klina teraz... a już byłem zdecydowany na chińszczyznę :D

Teraz się głęboko zastanawiam nad czymś lepszym.

Tunze 6100 na razie poza zasięgiem ze względu na cenę! Zastanawiam się jeszcze nad Tunze 6085, z tym że też ponad 500PLN, a jak dobrze zrozumiałem, to musiał bym mieć dwie :shock: czyli znów ponad 1000 :evil:


Jeżeli miał bym kupić coś ok 8000l/h to wystarczy jedna czy lepiej np. dwie słabsze po dwóch stronach akwa?


Tak się zastanawiam jednak dalej nad chińskimi, za 200 zł mam 2x po 5000l/h - w końcu to tylko śmigiełko i silnik :wink:


Daniejl, nie napisałeś jeszcze o Koraliach, tak zastanawiam się jeszcze nad 2 x Koralia 4 lub 1 x Koralia 5? Jak one się mają w stosunku do Tunze?

Opublikowano
Ale to pewnie morszyzna... Bo przy piaseczku to miałby raczej błotko...



Ależ , jak najbardziej przy piaseczku i to o wiele drobniejszym niż zwykle stosujemy :D

Sztuka właśnie polega na tym aby tak ustawić pompy , aby zbierały gówienka a nie podnosiły piasku:)

Mnie zajęło to tydzień :mrgreen:

Opublikowano
Sztuka właśnie polega na tym aby tak ustawić pompy , aby zbierały gówienka a nie podnosiły piasku:)

Mnie zajęło to tydzień :mrgreen:


u mnie właśnie mijają trzy i dalej mam kupke gówna na środku akwarium i piasek wymyty do styropianu na boku :roll:
Opublikowano

Hehe mutra dokładnie o tym mówie ;D


Pająk: lepiej mieć 2 pompy.... większe możliwości



Ostatnio bawiłem się wężykiem. Podłączyłem go do pompy i próbowałem jakoś inaczej pokierować strumień. Rybką się podobało i to nawet bardzo. Pływały w nurcie i fajnie było... tyle, że z prawej strony akwa mam goły steropian a po środku kopiec kościuszki....

Opublikowano

ja już wszystko przestawiałem, jeden filtr tu drugi tam. na jedną sciane na drugą sciane . Wężykiem rozprowadzić na skały itp. AT203 jest za silny - bez rozdzielenia strumienia na 2 albo na 3 nie ma mowy o prawidłowej cyrkulacji jeżeli masz tyle skał co u mnie - syf stoi w przeciwległej części.

Opublikowano

Podpinam się z pytankiem.

Witam!

Co sądzicie o pompie cyrkulacyjnej Marea 2400 jako wspomaganie cyrkulacji w akwa. Na jakiej odległości widać ruch wody który ona robi? Jak widzicie zastosowanie jej, jako pomoc dla mechanika 2000L/h w akwa 500L? Cena zakupu jest b.dobra, pobiera 5W, więc pytam czy warto zawracać sobie głowę. Może lepiej kupić JVP 102 - 12W, 5000l/h ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.