Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

sump o wymiarach 100x40x40 z czterema przegrodami wkłady z waty, gąbki o dwóch rozmiarach struktury i keramzyt. trzy przegrody zapakowane od dołu do góry wkładem ostatni wolny dla pompy. Stan wody 1/2 sumpa więc nie ma szans na przelanie się.

Zdjęcie zrobię gdy będę czyscił sumpa, jest obudowany w szafce i dostanie sie do środka stanowi pewien problem.

Opublikowano

czyli w praktyce wykorzystujesz polowe materialu filtracyjnego. No i wlasnie chocby z takiego wazgledu zdecydowanie wole przegrody gora dol

Opublikowano

Popieram pfpp, choc sam mam przegrody "prawo-lewo" a raczej wlasnie dlatego.

Moj sump jest wysoki a waski, bojac sie zbyt duzego spietrzenia wody zdecydowalem sie ( po konsultacjach zreszta z TheWaldem, ktory mi go kleil ) ze puszcze wode bokami. Ogolnie calosc sie sprawdza i nie narzekam zbytnio, ale istotnie da sie zauwazyc nierownomierne zanieczyszczenie wkladow.

Opublikowano

więc za jakiś czas zmienie wkład z góry na dół i odwrotnie :), też sie bałem spiętrzenia wody

Opublikowano


Jeżeli to nie jest Twój zbiornik radzę wybrać sprzęt , który sprzedaje jakis duzy dystrybutor - np. AquaMedic . Radze omijac firmy , które zasadniczo nie mają serwisu np. Deltec , Tunze czy AquaBee - zepsuje się ... klient będzie miał sluszne pretensje ,że zamiast wymienic duperołke kupujesz nową pompę .



Emma, czy zdazylo Ci sie cos reklamowac w firmie Tunze AquarienTechnik GmbH? Wymieniasz ja jako firme, ktora 'zasadniczo nie ma serwisu', a zwyczajnie nie wiesz jak wyglada serwis Tunze. Nie wazne czy zakupilas pompe w Zimbabwe, Azerbejdzanie czy Polsce, uszkodzony produkt powinien trafic do centrali Tunze i z bomby (w przypadku pompy) jest wymieniany na nowy! Barzo mnie cieszy, ze taka firma jak Tunze nie zdecyowala sie na lokalne serwisy. Bo jesli pompe warta w detalu 500EUR mialby 'naprawiac' pan Zdzisiu, to ja dziekuje, wole wydac 100 zł na kuriera i zawiesc sprzet do Niemiec do producenta.


Jesli chozi o firme Deltec i jej pompy, to mam zasadnicze pytanie: ile widzialas w zyciu zepsutych, uszkodzonych pomp tej firmy (nie mowie o przypadku, w ktorym ktos wzial mlotek). Te pompy chodza od 10 lat i to na wodzie morskiej i nic, ale to nic im nie jest, w dodatku glosnosc ich pracy mozna porownac do odglosow lotu muszki owocowki.


I z autopsji wiem ze klienci, ktorzy wydaja 50000PLN na akwarium narzekaja na glosnosc pracy pompy takich firm jak AquaMedic i z rdoscia wydaja 1000PLN wiecej na pompe Delteca czy Tunze.

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Wiem, że wątek niezbyt "świeży", ale zapytam z ciekawości, bo zainteresowały mnie ostatnio niektóre zagadnienia...


Od jakich parametrów zależy wysokość lustra wody w akwa z kominem? A głównie - o ile wyżej jest poziom wody od krawędzi grzebienia?



Decydując się na sump w działającym akwarium,

można się zastanowić na tym:


1. http://www.um-um.pl/product_info.php?products_id=5432


2. http://www.um-um.pl/product_info.php?products_id=1665


Tylko zastanawiam się, skąd taka duża różnica w cenie, tym

bardziej, że urządzenie nr. 1 wygląda na bardziej skomplikowane.


W każdym razie można coś takiego zbudować samodzielnie,

jeśli budowa komina nie wchodzi w grę z różnych przyczyn.


milc



Jeśli chodzi o inne nurtujące mnie kwestie, to w przypadku pierwszego pokazanegu powyżej urządzenia, jeśli by zgodnie z opisem podłączyć je do sumpa, to czy nie jest to pompa, która zwyczajnie wypompuje wodę z akwa? (oczywiście do poziomu z którego pobiera wodę)


Natomiast drugie urządzenie poza ceną... :roll:

Czy w momencie awarii zasilania i wyłączenia pompy powrotnej z sumpa nie zapowietrzy się przelew i po ponownym włączeniu pompy na dole nie nastąpi przelanie akwa? No bo rewizji tam nie ma... (przy założeniu że zapowietrzony układ się nie odpowietrzy sam i że jest więcej wody w ukladzie niż może pomieścić samo akwa)


ciekawią mnie te zagadnienia, chociaż jeszcze (do drugiej połowy 2008) sumpa nie buduję...

Opublikowano
Od jakich parametrów zależy wysokość lustra wody w akwa z kominem? A głównie - o ile wyżej jest poziom wody od krawędzi grzebienia?


poziom wody regulujemy wysokościa mocowania grzebienia i wielkością - tzn szerokościa grzebienia bo logiczne ze im grzebień wiekszy tym bedzie możliwy większy przepływ przez niego.

Natomiast jak wszystko jest już zmontowane to jedynie co bedzie miało wpływ na poziom lustra wody to przepływ jaki daje pompa główna tzn im wiekszy przepływ tym poziom wody większy bo woda sie musi przy grzebieniu "spietrzyć" aby w danej ilości mogła prze niego przejść - w tekscie ekspoloatacji dochodzi jeszcze innyczynnik tzn ilośc brudu jaki sie na grzebieniu zbiera :wink: bo im więcej syfu tym poziom wody wzrasta.

Co co produktów w/w to 1 wydaje mi się w sumpie całkiem nieprzydatna bo nawet opisane jest jako skimmer i niezbyt widzę jej zastosowanie natomiast 2 to bardziej rozwiązanie "zastepcze" kiedy akwa już chodzi i chcemy rozwinąc filtracje - przy robieniu czegoś od nowa i budowy tradycyjnego układu z kominem przelewowym i sumpem to urządzenie nie jest do nieczego potrzebne.

Opublikowano
...natomiast 2 to bardziej rozwiązanie "zastepcze" kiedy akwa już chodzi i chcemy rozwinąc filtracje - przy robieniu czegoś od nowa i budowy tradycyjnego układu z kominem przelewowym i sumpem to urządzenie nie jest do nieczego potrzebne.


tak, zgadzam się, ale w momencie potrzeby zastosowania właśnie rozwiązania "zastępczego", zamiast wiercenia dziur w akwa, jakie są ryzyka użytkowania... o to pytam

Opublikowano

No i warto dodać że filtracja sumpem z kominem, czy pudełkiem przelewowym nie może się zapowietrzyć. Jeśli uruchomimy pompe, to ta po chwili zacznie nam przelewać wode przez grzebień, skad ta grawitacyjnie popłynioe do sumpa.


Jełśi zaś chodzi o robienie układu w którym jest więcej wody niż jest w stanie pomieścić akwarium, to jest to proszeni się o kłopoty. Właśnie dla tego ja mam przegrody góra dół. W razie zatkania odpływu i rewizji (scenariusz raczej niemożliwy) pompa wypompuje mi tylko wodę z komory pompy, która bez problemów miesci się w akwarium. Jeśli awaria nastapi w drugą stronę, tj. stanie pompa, to w sumpie jest tyle miejsca by przyjąć wode spiętrzoną w akwarium, i znajdującą się w kominie.


Kot.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.