Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć. Kombinuje właśnie świetlówki do mojego akwa (125x40x40) i po przejżeniu forum wstępnie zdecydowałem się na dwie świetłowki z nervy: nature - do przodu i blue - do tyłu. Czy taki zestaw będzie ok? Czy może proponujecie coś innego? Podpowiedzcie jak mocne powinny być, żeby z jednej strony akwa ładnie wyglądało, a z drugiej żeby ryby dobrze się czuły.

Opublikowano

jeżeli decydujesz się na taką konfiguracje to zastosuj dwie świetlówki 30 lub 38 W. pierwsza ma 90 cm a druga bodajże 105 cm. ja bym zastosował jedną lub dwie świetlówki t5 54W które również są odpowiednie pod względem długości.

EDIT

pytanie zasadnicze jest takie, czy masz już pokrywe do tego akwa? bo jeżeli tak to ogranicza cię zastosowany w niej osprzęt (oprawki i statecznik)

Opublikowano

to kup jedną albo dwie T5 54 W. Ja mam Aqua medic reef white 15 000K (w sklepmalawi najtaniej) i dalej za każdym razem jak ją zapalam to ciesze się jak dziecko z lizaka :mrgreen:

Opublikowano

jak dla mnie za dużo :P sam mam 1x54W w 375l. 2x54w w 200l to dosyć jasne oświetlenie, ale musisz pamiętać że stosując odpowiednie oświetlenie (temp. 10 000 K i więcej) nie wywołujesz płochliwości "generowanej ilością światła" (ciężko to inaczej nazwać) :wink: światło na głębokości 5-10m (czyli tam gdzie przeważnie pływają nasze ryby) odpowiada mniej więcej światłu świetlówki 15 000K. Dlatego nawet zamontowanie 5 świetlówek 15 000K nie bedzie wpływać na ryby tak jak zamontowania jednej czy dwóch świetlówek 6500K których światło nie jest dla ryb równie naturalne.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.