Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co sądzicie o takim tle do akwarium 150x50x60.Na razie jest w stanie surowym,składa się z trzech części.Widoczne kamienie to serpentynit,wapień i łupek serecytowy,które podobnie jak gotowe tło będą pokryte ceresitem.Do zrobienia pozostały mi jeszcze boki tła.Wszelkie opinie mile wskazane.

post-7657-1469571169435_thumb.jpg

Opublikowano

Podoba mi się, jest bardzo ciekawe i wyróżnia się z pośród innych teł. Jedna rzecz mi przeszkadza - za dużo linii powycinałeś, zrobiła się taka trochę siateczka.

Opublikowano

Fakt sision.Linii troszkę jest,ale w trakcie pokrywania ceresitem zobaczę,jaki będzie efekt.Gdy mi się nie spodoba to owe linie "zaleję betonem" i tym samym pozbędę sie nadmiaru szczelin.

Mutra ceresitem będą pokryte tylko kamienie opierające się o tło (wapień i łupek) ,natomiast serpentynit,z którego będzie wystrój pozostanie naturalny.

Opublikowano

Widze wiszące skały się przyjmują :]


Fajnie wygląda to tło, ale moja uwaga jest zgodna z obserwacją Sisiona: ta powierzchnia między dwoma nawiasami powinna być bardziej 'dramatyczna' poszarpana IMHO. Rozumiem, że chciałeś uzyskać efekt ściany skalnej, ale ta ściana IMHO nie powinna być równoległa do 'pleców' tła, bo wygląda to nudno i nienaturalnie. Gdybyś np. przy prawym nawisie dał rzucił piankę z góry na dół i stworzył tam jakby wypustkę dużej skały, która nastąpnie pod delikatnym kątem schodzi w lewo do drugiego nawisu, byłoby IMHO gites. W formie obecnej czegoś mi właśnie w tej części centralnej brakuje, jakiegoś urozmaicenia. Te nacięcia możesz odtworzyć jeśli coś tam dodasz, bo nacięcia to dla mnie tylko faktura skały, natomiast jej zręby musza być wyraźne, wydatne. I faktycznie, trochę za dużo tych nacięć jak dla mnie. Ale to tylko moje uwagi odnośnie detali. Ogólnie myślę, że wyjdzie b. fajnie.


Powodzenia w dalszych pracach

Opublikowano

a wg mnie fajne - ciekaw jestem finalnego efektu.

w akwa moze być jeszcze ciakawsze

Opublikowano

Dzięki za wasze opinie.Odnośnie środka tła to planuję dać wiszącą skałę,która będzie podwieszona na poprzecznej listwie wzmocnienia akwarium.Mam nadzieję,że całość będzie się wtedy lepiej komponować.Przy okazji sprawdzę swój pomysł na wiszącą skałę,na którą składa się wapień z wydrążonymi otworami,przez które przełożę plastikowe opaski kablowe,które będą w gumowych wężykach.Wapień,który jest relatywnie mały (lekki) pokryje pianką i styrodurem.Ma to częściowo zniwelować wagę kamienia by listwa wzmacniająca była jak najmniej obciążona.Całość pokryje ceresitem.Zobaczymy jak wyjdzie,ale jestem dobrej myśli.Może mój pomysł się przyjmie i sami spróbujecie stworzyć coś na to podobieństwo.

Opublikowano

Zrobiłem już skałkę podwieszaną.Oto jej zdjęcia z obydwu stron.Jak widać na razie kamień z opaskami zalany jest pianką,pozostaje jeszcze tylko pokryć ceresitem.Dodam jeszcze,że skałka nie topi się w wodzie lecz pływa,ale kamień,który jest w środku poprzez swoją wagę częściowo niweluje jej wyporność,aby obciążenie listwy wzmacniającej akwarium na której skałka będzie podwieszona było jak najmniejsze.Dodam jeszcze,że tak podwieszona skała może być przesuwana w dowolne miejsce na całej długości listwy.Raz możemy ją mieć przy przedniej szybie,kiedy indziej na środku lub z tyłu akwarium.

post-7657-14695711723223_thumb.jpg

post-7657-14695711723872_thumb.jpg

Opublikowano

Wyloty filtrów będą po obu stronach.Oba filtry wewnętrzny i kubełek mają przepływ po 1500l/h.Zdryfować nie powinna bo będzie zamocowana opaską do wzmocnienia poprzecznego akwarium,tak więc wszystko powinno być w porządku.Przed nałożeniem ceresitu dotnę jeszcze trochę pianki,aby waga kamienia bardziej wykorzystywała grawitację :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.