makok Opublikowano 10 Grudnia 2008 #11 Opublikowano 10 Grudnia 2008 ja miałem kiedys takiego mutancika (do modów: fota w celu omówienia problemu i ewentualnego ułatwienia podjęcia decyzji): zobaczcie głowę mutancika (on ma ją tak ściętą zarówno z góry jak i z dołu) skończylo się w zamrażarce, ponieważ: a) nie rósł prawe wogóle wyglądal jak wyglądał c) trzymanie go mogłoby prowadzić do psucia puli genów gatunku (jeśliby doszło do tarła po oddaniu, bo z oczywistych względów pkt B wykluczał trzymanie go u mnie w akwa) i wszystko odbyło się pod osłoną nocy, gdy moja spała... bo niestety też nie było zgody na takie posunięcie P.Pyszczak - przeczytałem Twojego PW i sobie przypomniałem - załatwione przed chwilą
Pan Pyszczak Opublikowano 10 Grudnia 2008 Autor #12 Opublikowano 10 Grudnia 2008 co do mutanta to wczoraj juz sprawa zakonczona, nie bylo latwo. Tym bardziej, ze wpierw trzeba bylo go zlowic... Zastanawiam sie, czy czasem nie mialem ze sklepu paru takich 'innych' bo kolejny bez atrapy zaczal zachowywac sie jak samiec- sic. makok dzieki, a ten Twoj mutant mial swoj urok;) taki charakterystyczny.
yaro Opublikowano 10 Grudnia 2008 #13 Opublikowano 10 Grudnia 2008 taaa urok jak tak troszke na niego popatrrzyłem i gdyby miał zielony łebek toż to by był czysty kermit z mapetów
romekjagoda Opublikowano 11 Grudnia 2008 #15 Opublikowano 11 Grudnia 2008 Pyszczak, a ile maja Twoje ryby? Bo mi to trochę podchodzi pod zbyt pochopną decyzje. Ja miałem problem z socolofi, bo tez główny samiec dostał chyba najpóźniej atrapy, a teraz jest dominantem. Dlatego też ja bym jeszcze poobserwował (wiem wiem, zaraz będzie, że może dojśc do tarła i złę geny zostaną dalej przekazane). Atrapy jak pisał mi kiedyś Harisimi to rzecz przejściowa i mogą znikać i się pojawiać, dlatego nie wiem, czy na podstawie tej przesłanki zabijałbym rybę.
Pan Pyszczak Opublikowano 11 Grudnia 2008 Autor #16 Opublikowano 11 Grudnia 2008 Ryby maja rok, inne samce wybarwily sie juz pare m-c temu,a ten pozostawal zolty i probowal sie wybarwic. Ale nigdy nie zauwazylem u niego atrapy. No nic... juz i tak za pozno, nie przywroce mu zycia.
yaro Opublikowano 12 Grudnia 2008 #17 Opublikowano 12 Grudnia 2008 dlatego nie wiem, czy na podstawie tej przesłanki zabijałbym rybę. do tej przesłanki dochodzą i inne. Po drugie i tak cieżko będzie utrzymać się w akwarium tylu samcom co jest w chwili obecnej, więc czekać na eliminację słabego samca do czasu aż ryby tego nie zrobią?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się