Patrykolo14 Opublikowano 6 Listopada 2008 #1 Opublikowano 6 Listopada 2008 Zauważyłem,że najmniejszy pyszczak z całej grupy trochę obrywa od innych,postrzępione płetwy grzbietowe,czarna plamka na podgardlu-czy zmniejszyć tą grupę z 7 sztuk czy zostawić tak jak jest? Największy samiec(raczej na 80%,pilnuje prawie cały czas groty) ma ok.6-7cm,najmniejsza ryba ok.4cm Niektórzy twierdzą,że kontrolowane przerybienie zmniejsza agresję ale czy jest sens?
sision Opublikowano 6 Listopada 2008 #2 Opublikowano 6 Listopada 2008 Ja bym nie ruszał. Jeśli ryba jest tylko przeganiana i ma trochę postrzępione płetwy, to ok. Jest tak, bo jest najmniejsza. Jeśli dostaje tak mocno, że ledwo żyje, to ją odłów i oddaj.
Patrykolo14 Opublikowano 6 Listopada 2008 Autor #3 Opublikowano 6 Listopada 2008 To nie będzie miało wpływ na jej rozwój,że jest przeganiana i od czasu do czasu dostanie lanie od innych?
czester_ Opublikowano 6 Listopada 2008 #4 Opublikowano 6 Listopada 2008 Będzie chudsza, czasem pobita ale niestety taka natura. Również bym zostawił.
slawek gorol Opublikowano 6 Listopada 2008 #5 Opublikowano 6 Listopada 2008 tez mam w akwa takiego biedoka.. ma poszarpane pletwy, ale plywa, pobiera pokarm.. jest zdominowny do tego stopnia ze jego bracia i siostry maja ok 6 cm, a on ma 4.. ale zyje, nic mu sie nie dzieje wiec go zostawiam i czekam az dorosnie i pokaze kto w akwa rzadzi
yaro Opublikowano 7 Listopada 2008 #6 Opublikowano 7 Listopada 2008 raczej nie będzie miał na to nigdy szansy -raczej zawsze zostanie słabszy ale puki nie ma jakiś ostrych dymów nie ma po co cokolwiek zmieniać
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się