Jump to content

Karmienie saulosi (cyklop + sztuczne)


Pan Pyszczak

Recommended Posts

Saulosi to nie są typowi roślinożercy, jak demasoni, czy trewavasae. Jak najbardziej cyklop się nadaje, ale praktycznie tylko dla młodych ryb. Jest na tyle drobny, że większe będą go traktować, jak brud i raczej się nim nie zainteresują.

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście :) . Maniakiem 20 pokarmów w szafce nie jestem i po wyleczeniu się z tego zawsze miałem 2-3 pokarmy z najwyższej półki (OSI, Dainichi, Hikari) i coś dla urozmaicenia (Tropical, Sera, Tetra) plus oczywiście mrożonki/żywe. Główny składnik diety stanowiły te droższe, reszta wg. uznania.

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze Cie pomecze Mateusz:D

Bo dotychczas dzialo sie to troche na oko,ale moze lepiej wprowadzic systematycznosc.


W wiekszosci dawalem im platki malawi, co drugi/trzeci dzien granulgen.

Cyklop od tygodnia raz w tygodniu i jeszcze wieczorem czasami dorzucalem im spiruline.

Co bys dodal do tego z tych najlepszych pokarmow dla samych saulosi?

Link to comment
Share on other sites


W wiekszosci dawalem im platki malawi, co drugi/trzeci dzien granulgen.

Cyklop od tygodnia raz w tygodniu i jeszcze wieczorem czasami dorzucalem im spiruline.

Co bys dodal do tego z tych najlepszych pokarmow dla samych saulosi?


np.

Spirulina O.S.I. Flakes

HIKARI Cichlid Excel

Dainichi Veggie Deluxe

Dainichi Veggie FX

Naturefood PREMIUM CICHLID PLANT - S

Dainichi Ultima - ale nie jako podstawowy


I jeszcze dużo masz do wyboru, generalnie te 4 firmy i jako podstawowy dla saulosi wybieraj pokarm typowo roślinny. I imho dobrze, żeby pokarmy nie były tylko granulowane.

Link to comment
Share on other sites

IMO podstawowym pokarmem powinien być pokarm wysokiej jakości (ja stosuje hikkari excel - nie jest rujnująco drogi, może być też dainichi i spirulina 36 tropicala) dodatkowo możesz stosować mnogość innych z " niebieskimi paletkowymi" włącznie. Podobnie jak Mateusz nie szalałbym z ilością: moje redy dostają dwa razy dziennie hikkari, raz dziennie dainichi vegie albo paletkowy OSI. Co pewien czas (zazwyczaj w weekend) shrimp mixa a jak hodowla pracuje to dwa razy w tygodniu krewetkę. Teraz hodowla stoi ale nastawiłem drosophile więc za 10dni bedą pierwsze zbiory "żywizny") (polecam każdemu - strasznie prosto się hoduje)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Właśnie, co zrobić z taką wiedzą? @triamond przytaczał badania, w których kilkukrotnie większe stężenia nie powodowały śmierci pielęgnic. Nie wiem, na ile to miarodajne, bo doprawdy można zgłupieć od sprzecznych informacji.  @Tomasz78 współczuję śnięcia rzadkich okazów, ale faktycznie, czy nie należałoby profesjonalnie zbadać wody i o ten wynik skorygować testy JBL, coś jak ze skałami Celsjusza i Fahrenheita? Zgadzam się oczywiście z tym, że obecna instrukcja JBL jest nieprecyzyjna, ale na logikę, moment rozpuszczenia proszku jesteśmy w stanie określić po 10, kilkunastu sekundach. Wg mnie i na moje oczy tyle właśnie zajmuje rozpuszczenie się proszku w testach na NO3. Taki czas, a minuta to już różnica skali, w zasadzie.
    • Tomasz jesśli odczyt jest poprawny to mam ponad 100 i nie zdychają, normalnie tarło, samice z ikrą w pyskach.
    • A ile wyjdzie po 2 minutach wstrząsania? 
    • No jak nie zaniża, przecież musi być podany konkretny czas wstrząsania a nie 10 sekund do zniknięcia szarego proszku. Po 10 sekundach wstrząsania wyjdzie mi 5,10 NO3 - tyle to nie możliwe przy tak dużej obsadzie. Jestem pewny że ryby zdechły przez wysokie NO3. No to jak w starej instrukcji było 1 minuta wstrząsania a w nowej bez czasu wstrząsania sugerując 10 sekund do czasu zniknięcia szarego proszku, przecież wyniki będą biegunowo różne.
    • Tomku, ale nie masz 100% pewności, że ryby zdechły przez NO3. Powiem więcej, poziom NO3 50 czy nawe 60 nie spowoduje smierci ryb, nawet gdy przez długi czas będą narażone na takie warunki. Nie masz żadnego punktu odniesienia w postaci wiarygodnego i profesjonalnie wykonanego testu swojej wody. Nie możesz więc z pewnością twierdzić, że test wykonany według instrukcji zaniża wynik. A może jest odwrotnie? Test wykonany nieprawidłowo da nam zafałszowany wynik w tym przypadku zawyżony. Tak czy inaczej zbyt dużo tu pytań. Nie bronię producenta, ale uważam że najpierw powinno się uzyskać wiarygodny wynik testu wykonanego w profesjonalnym laboratorium, a następnie metodą prób i błędów wykonać test JBL tak aby wyniki były zbliżone do siebie. Tylko wtedy będziesz miał pewność ile czasu należy wstrząsać próbkę, aby uzyskać prawidłowy wynik. 
    • Wstrząsać trzeba intensywnie przez 1 minutę. Po 10 sekundach będziesz miał 5 mg/l a tak naprawdę może być 50! Po 10 sek kolor nie rozwinie się taki jak po minucie wstrząsania. Kolor rozwija się do 10 minut, po tym czasie już się nie rozwija. Przez to zbyt krótkie wstrząsanie zdechły mi cenne okazy bo mi wychodziło że mam 5,10 mg/l NO3 a tak naprawdę było 50,60 mg/l przez wiele tygodni aż ryby zaczęły chorować i zdychać a ja nie wiedziałem jaki jest powód bo przecież parametry wzorowe. Nie radzę sugerować się wpisem żeby wstrząsać 10 sekund do zniknięcia szarego proszku, bo się możecie zdziwić, będziecie się doszukiwać różnych chorób a przyczyna będzie prozaiczna - zbyt wysokie stężenie NO3.
    • Może ilości odczynników, może są bardziej reaktywne. Nie będę usprawiedliwiał JBL, ale moim zdaniem błędem jest wstrząsanie przez minutę testów z nowej serii, równie dobrze można wstrząsać dwie minuty, albo podgrzać fiolkę, w kontekście spotęgowania reakcji, wtedy wyjdzie 250. 😉 Jeżeli proszek rozpuszcza się w kilka sekund i jeżeli o tym mówi instrukcja, to trzeba wg mnie wstrząsać przez nie więcej, niż 10 sekund, góra 15 i zostawić na te 10 minut, jak instrukcja wskazuje, potem dopiero zrobić odczyt. Zauważyłem szereg razy, że intensywność koloru wzrastała wraz z upływającymi minutami.
    • Przeczytaj dokładnie instrukcję, coś tam się zmieniło jeśli chodzi o ilości odczynników. 
    • 2 Testy JBL i 2 różne wyniki. Jeden 5 drugi 40 mieszane ok 10s. Po dłuższym mieszaniu wyniki jeden 30 drugi 120. Chyba jednak wolałem nie wiedzieć.
    • U mnie to samo - mieszałem kilka sekund i wynik 5-10. Dzisiaj zakupiłem nowy, mieszałem minutę i wynik hoho. Jutro wyjmę ze śmietnika ten stary i sprawdzę wynik przy 1min mieszaniu.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.