Pan Pyszczak Opublikowano 26 Października 2008 #1 Opublikowano 26 Października 2008 Witam! Prosze o wasze opinie. Mam 200 litrow (100cm) akwa. Od 4 m-c trzymalem w nim 15 sztuk saulosi. Aktualnie stosunek samic do samcow jest taki,ze jest 3 wybarwionych w 100% Jednego wybarwiajacego oddalem juz. Dzis widze,ze kolejnych dwoch sie barwi. Czyli posiadam 5 samcow i 9 zoltych (nie wiem czy wszystkie to samice w 100%) Pytanie co robic... Docelowo mialo byc 3 samcow i duzo samic... Myslalem,czy nie zrobic tak... oddac 2 samcow. Zostawic trzech i z wlasnego narybku dorobic samic... Mam mozliwosc oddawania do sklepu rybek. Zastanawialem sie rowniez,czy nie dodac do salosow innego gatunku. Myslalem o rdzawych. Dla odmiany dwa gatunki trzymac. Wtedy zostawilbym dwoch samcow do tego reszta samiczek i dokupil 1+3 rdzawych dla urozmaicenia. Choc sauloski sa bardzo ciekawe, ale kusi mnie drugi gatunek...
sabotage Opublikowano 26 Października 2008 #2 Opublikowano 26 Października 2008 Jak bardzo chcesz, mozesz dodac drugi gatunek, ale imo lepiej z samymi saulosi w wiekszym stadzie. Masz mlode ,niewybarwione ryby, ktore jeszcze nei pokazaly ,jakie sa. Odpusc, najwyzjej dolozysz za kilka miesiecy. Pewnie ,jak Ci podrosna Saulosi, wybarwia sie to olejesz dodawanie Zauwaz, ze na forum panuje tendencja redukowania liczby ryb/gatunku itp.
meth Opublikowano 26 Października 2008 #3 Opublikowano 26 Października 2008 Nie rób tego. A w ramach urozmaicania zbiornika i powstrzymywania dokładania gatunków – hoduj glony – też świetna sprawa
sision Opublikowano 27 Października 2008 #4 Opublikowano 27 Października 2008 Samców bym nie ruszał, póki nic się nie dzieje. Nie masz wojen, pogryzionych płetw, wygryzionych łusek, to nie merdaj siatką w akwa. Co do drugiego gatunku - jeśli chcesz mieć dużo Saulosi, nie dodawaj drugiego gatunku, będzie ciasno...
Pan Pyszczak Opublikowano 27 Października 2008 Autor #5 Opublikowano 27 Października 2008 Co co hodowania glonow to staram sie to robic;) Efekt jest taki,ze mam piekny zielony dlugi glon, ale nie tam gdzie byc powinien. Czyli za tlem. Z przodu poki co marnie.. w dziale o glonach jest juz moj post z opisanym dokladniej problemem. Co do rdzawych to chcialem jakies urozmaicenie kolorystyczne. Zostane przy saulosi. Zastanawiam sie tylko. Skoro na taki baniak moze byc max 3 samce bo to 1 metr dlugosci. Czyli te kolejne wybarwiajace sie bede wylawial. Jezeli zrobie to teraz bo na 100% juz mam dwoch kolejnych zostanie mi 3 samcow i tylko 9 zoltych. Nie wiem co dalej. Czy z nich tez pare nie odpadnie no i pytanie od was. Bo gdzies czytalem,ze na jednego samca powinno przypadac 4-5 samic. W tym wypadku zostanie prawdopodobnie mniej niz 3 samice. Nic nie stanie sie negatywnego? Pzdr.
sision Opublikowano 27 Października 2008 #6 Opublikowano 27 Października 2008 Może się stać, ale nie musi. Twoim zadaniem jest baczna obserwacja. Ja dalej jestem za opcją nie odławiania teraz, już. Jeszcze bym czekał. Ale nie mówię, żeby to zostawić całkiem. Możesz myśleć o oddaniu, ale jeszcze tego nie rób.
koteczek555 Opublikowano 27 Października 2008 #7 Opublikowano 27 Października 2008 Ja też bym poczekała, bo sama tak robię...Z saulosi mam już 4 pewne samce, a u 2 żółtych zauważyłam maleńkie atrapy...oprócz tego nie wiem ile jest tych samców w maingano. Ale czekam jeszcze, bo narazie nie jest jakoś masakrycznie, niekiedy tylko się pogonią. A jak już będę pewna ile mam tych samców to jadę wymieniać na samiczki
Pan Pyszczak Opublikowano 27 Października 2008 Autor #8 Opublikowano 27 Października 2008 No to jestes w komfortowej sytuacji, ze mozesz wymienic:) Ja niestety bede czekal az mi maluchy podrosna...:-/
koteczek555 Opublikowano 27 Października 2008 #9 Opublikowano 27 Października 2008 Tak chwaliłam moje rybeczki, a przed chwilką przy sadzeniu giga rośliny od Sabotage znalazłam zabitego maingano, aż mu flaki z brzucha wystawały...bleee
Pan Pyszczak Opublikowano 27 Października 2008 Autor #10 Opublikowano 27 Października 2008 Ostro:D ja niestety swoja jedna rybke tez stracilem. Tragedia byla. Przez swoja glupote. Jak robilem restart baniaka wsadzilem rybki do wiadra. POdlaczylem kubel..no i nie zalozylem prefiltra na waz i jedna wessal do srodka i pach na pol przepolowiona. Straszna sprawa...naprawde;) Generalnie jestem zapalonym wedkarzem, lowie ryby dla sportu ale czasami tez cos zjem z tego co zlowie, wiec zabita ryba to dla mnie nic nowego. No ale taki pyszczak, lezka w oku hehe
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się