Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moj problem jest podobny... piach wyplukany.. woda w akwa od wczorajszego rana.. czyli juz 24h... mam akwaria juz od 5lat i nigdy czegos takiego nie widzialam... jak byla metna woda po wsypaniu nowego podloza to po 24h stawala sie czysciutka, a tu nic... mleko... dzis chociaz widac skalki kore wczoraj tam wlozylam...


akwa 112l , filtr Tec Ex700 , dodatkowo napowietrzacz.

Jakies dwie roslinki... nie mam pojecia co to ;) jak wiecie to mnie uswiadomcie ;)


na razie tylko 5kg glazow (czekam na dostawe, przez te swieta idzie dluzej niz ostatnio :( )



jesli to pierwotniaki to co mam robic?

nie wiem czy wylaczyc filtr zeby woda ustala, a to swinstwo opadlo - nie widze w tym sensu bo jak ryby zaczna kopac to bedzie to samo... nie wiem tez czy filtr cos tu da? czy chemia to potraktowac? a moze jeszcze raz wode wymienic?


foty..


http://i24.photobucket.com/albums/c20/sachma_87/HPIM2429.jpg

http://i24.photobucket.com/albums/c20/sachma_87/HPIM2431.jpg

http://i24.photobucket.com/albums/c20/sachma_87/HPIM2432.jpg

Opublikowano

Hmm, jak dla mnei to nie pierwotniaki, tylko pył z piachu/skał... Pierwotniaki aż tak mocno nie wybielaja wody :wink:


Poczekaj jeszcze ze 2 dni wszytsko powinno sie ustabilizowac, choc ja proponowal bym na przyszlosc dokladniej plukac piach...

Jesli dalej bedzie tak "brudno", to polecam podmiany wody, az do uzyskania przyzwoitej jej klarownosci...

Opublikowano
Pierwotniaki aż tak mocno nie wybielaja wody :wink:



nie wiem jak to wyglada, bo nigdy nie mialam ;)

myslalam o chemi do klarowania wody, moga pomoc? czy nie oplca sie?

Opublikowano

nie wiem jak to wyglada, bo nigdy nie mialam ;)

myslalam o chemi do klarowania wody, moga pomoc? czy nie oplca sie?




Nie opłaca sie, jestem zwolennikiem naturalnego "zarzadzania" akwarium, co za tym idzie, trzeba sobei radzic bez chemii(jesli jest to mozliwe i warunki sa sprzyjajace), poki masz puste akwa, nie ma w nim ryb, mozna na spokojnie wyklarowac wode bez chemii, poza tym chemia klaruje wodę zaatakowaną przez pierwotniaki, lub glony(niech mnie ktos poprawi jesli sie myle), wiec mysle , ze z problemem pyłu, srednio by sobie radzila...


Poczekaj jeszcze niech woda sie miesza, filtruje...

  • 7 lat później...
Opublikowano

Witam u mnie podobnie jednak akwarium u mnie dojrzałe. Sęk w tym że nic nie robiłem w akwarium podmieniłem tylko trochę ceramiki w akwarium i było dobrze. Po kilku dniach dopiero się tak zrobiło odpaliłem drugi filtr który chodzi już 2 dzień w środku wypchany włókniną na powierzchni wody unosi się delikatny kożuch bakteryjny skimmer mam ustawiony na max i też coś słabo to zbiera. Sam nie wiem co już może być. To pierwotniaki myślę, kolega dał mi jakiś specyfik podobno dobry najpierw woda zrobiła się mleczna a po 2 dniach była kryształowa ale po kilku dniach znów to samo. Podpowiedzcie coś. Pozdrawiam.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Dziś zaciemniłem całe akwarium tylko mam pytanie czy rybkom nic nie będzie, dziś wpuściłem nowe rybki do akwarium i szkoda by było aby się im coś stało. Trochę się ich naszukałem w akwarium mam mechanika aquael turbo filter 2000 skierowany na taflę i dziś dorzuciłem drugiego 1500 z gęstą włókniną w środku i wężykiem do napowietrzania no i oczywiście kubełek jako biolog. Myślę, że rybki się nie poduszą pod tym kocem. Zobaczymy jaki będzie efekt zaciemnienia??. A co zrobić jak już dajmy na to woda się wyklaruje?? zrobić jakaś podmiankę od razu??, czy gąbkę od mechanika też wypłukać pod wodą z akwarium.A co z oświetleniem od razu po tyle godzin świecić co było czy stopniowo wydłużać??. Dzięki pozdrawiam.

Kolego proszę nie powielaj tych samych pytań w kilku wątkach bo zrobi się bałagan

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.