Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam

mam pytanie do posiadczy tetry ex 1200 wczoraj to jest 7 września odpaliłem filtr tetra 1200 i dziwnie pracuje dżwięk jest taki jaki słyszymy przy działającym transformatorze czy to normalne już nim potrząsałem wydobywa się powietrze i dalej buczy postawiłem na styropianie i też nic z tego co radzicie uruchomiłem też jbl e900 pracuje bezgłośnie chyba że przyłoży się ucho do filtra

Opublikowano

Witam! Zdaje się że coś zablokowało wirnik. Ale jeżeli woda leci to może trzpień jest pęknięty. Proponuję zdjąć głowicę i odpalić na such patrząc jak się zachowuje. Proszę o więcej informacji.

Opublikowano

Ja bym na razie paniki nie robił... na początku każdy filtr chodzi trochę głośno. Jak się dotrze i przybrudzi, powinno być lepiej. Możesz też próbować nasmarować wirnik wazeliną lub olejem spożywczym. Jeśli to nie pomoże, trzeba będzie reklamować.

Opublikowano

jeszcze jedno filtr pracuje trzeci dzień jeśli go poruszam co pewien czas to wylatuje z niego powietrze czy tak mieliście

Opublikowano

to jest robione regularnie i ciagle powietrze z niego leci,z jbl e900 nie ma problemu moze przez 2-3 godz od uruchomienia pompy dawal powietrzem i jest cisza,a tetra 3dzien od zalania i dalej jest glosny i jak sie potrzacha to da powietrzem

Opublikowano

U mnie pół roku juz minęło od startu małego JBL-a (CP250) a nadal jak porusze to wyrzuca powietrze . Na szczescie jest cichy ale skąd ono ciągle tam jest - nie mam pojecia.

Opublikowano

przyczyną może byc też prefiltr ze zbyt gęstej gąbki - jeśli go masz to go zdejmij i wtedy poruszaj tym filtrem, w prawo lewo, przód tył, żeby się odpowietrzył - oczywiście na zaworach otwarty przepływ na maxa.... później można założyc prefiltr

Opublikowano

Myślę że jeżeli w filtrze jest jeszcze powietrze po takim czasie to jest problem który ja też miałem, a mianowicie: podciśnienie jakie tworzy się w kubełkach pozwala na zaciąganie powietrza przez nieszczelności w układzie ssącym. Począwszy od węrzy a kończywszy na uszczelce pod głowicą filtra. Być może masz rysę na ściance wewnątrz kubła na wysokości uszczelki, która wchodząc ciasno razem z głowicą, uszczelnia filtr. Rysa mogla powstać podczas składania filtra. Popatrz na miejsca uszczelnień.

Ja miałem tak w Atmanie i musialem poprawiać po fabryce i polerować powierzchnię styku z uszczelką. W Tetrze jest inaczej rozwiązane uszczelnienie głowicy ale i tu i tu może dojść do zaciągania powietrza z zewnątrz. Filtr nie cieknie bo jest podciśnienie wewnątrz - pamiętaj. Buczenie może być od nadmiaru powietrza nagomadzonego w komorze wirnika który wpada w drgania jeżeli nie jest "smarowany" wodą. To tylko teoria ale realna... Nie lubię naprawiać korespondencyjnie :? Pozdro.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.