Skocz do zawartości

Parametry mojej kranówki i wody w akwarium


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cyklu nie sprawdzisz bez pełnych testów - a do tego brakuje Ci zawartości NH3 (amoniaku) jeśli mięcho się rozkłada amoniak jest na bank - pytanie ile i dla czego nie "zamienia" się w NO2

Opublikowano

spróbuj inne testy... może te wskazania są nieprawdziwe... nie daję wiary, że wszystko jest zero, nawet z tym kurczakiem w akwa... może tu tkwi przyczyna... masz kogoś znajomego z innymi testami, żeby nie kupować?

Opublikowano

A moze kurczak byl nie ugotowany :wink::D ???

zobacz na date waznosci testow - ja raz pozyczylem ok kumpla komplet i takie wyniki pokazywaly ze sie forum dziwilo :lol:

dopiero zakup zooleka wyjasnil wszystko ( poza no2-sera).

pozdro

Opublikowano

Nie jestem jakimś tam weterynarzem, biologiem czy mikro coś tam, ale zastanawiam się skąd pomysł wrzucenia kawałka kurczaka do akwarium :/

Również nie jestem hodowcą kurczaków, ale co wiem to one są hodowane na takich ścierwolstwach ze głowa boli, gdy rozkłada się takie mięcho to nie wiem jakie rzeczy wydzielają sie do wody podczas procesów gnilnych.

Sam mówiłem żeby wrzucić kawałek mięska do wody, ale myślałem o mrożonkach dla ryb a nie o kotlecie schabowym, golonce czy o kurczaku. Czasami pomysłowość akwarystów mnie zaskakuje, tylko czasami zastanawiam się po co isć od początku pod górkę.

Od kurczaka to wolał bym nasikać do akwarium i zapewne byłby to lepszy pomysł na dostarczenie amoniaku niż gnijący kawałek kurczaka.

Opublikowano
Nie jestem jakimś tam weterynarzem, biologiem czy mikro coś tam, ale zastanawiam się skąd pomysł wrzucenia kawałka kurczaka do akwarium :/

Również nie jestem hodowcą kurczaków, ale co wiem to one są hodowane na takich ścierwolstwach ze głowa boli, gdy rozkłada się takie mięcho to nie wiem jakie rzeczy wydzielają sie do wody podczas procesów gnilnych.



Yaro błagam bez herezji, chodzi o wytworzenie amoniaku jak doskonale wiesz i nie ma tu znaczenia co będzie gniło. Nie przesadzajmy z tą sterylnością wody - co pakują do kurczaków ... a co pakują do wody i do pokarmów, myślisz że pokarmy to z czego są, m.in. z kurczaków. Więc nie popadajmy w skrajności.


Testy NH3 - wszystko jedno - w nich generalnie nie chodzi o dokładny wyskalowany wynik tylko o badanie tendencji - rośnie czy spada. Co do pozostałych testów - nigdy nie byłem fanem zooleku (to delikatnie powiedziane) ale tu też bardziej chodzi o tendencję niż o jakieśtam dokładne wskazania (zwłaszcza NO2). W przyszłości jednak postarałbym się o dokładniejszy test na pH (ja używam JBLa i TropicMarin). Testy, których używam prorównywałem kiedyś z wynikami testu w Sanepidzie i generalnie JBL najmniej okłamywał.

Opublikowano

Jakoś nie widzę w tym herezji - gdy wrzuci się kawałek kurczaka czy innego mięsa to procesy gnilne zachodzą duzo wolniej od tego gdybyśmy wrzucili kawałek mrożonki, czy nawet całą krewetkę. Czy to dobrze ze kurczak w wodzie po tygodniu wygląda w wodzie prawdę mówiąc dość dziwnie ? czy lepiej mrożonka której już się nie zobaczy ? po części dlatego ze to mniejsze kawałki i szybciej zgniją ale również dlatego że proces gnilny to nie tylko rozkład białka na amoniak, ale niestety podczas gnicia białka najpierw powstają związki takie jak siarkowodór, skatol, indol, ptomainy tzw jad trupi, a ostatecznymi produktami mineralizacji białek są: amoniak, wodór, azot, dwutlenek węgla, woda i prostsze substancje przyswajalne przez rośliny.

Nie życzył bym sobie aby poprzez długi proces gnicia w akwarium mieć za długo te pierwsze związki, autor postu również niech zwróci uwagę na zapach wody, ktory nie powinien być bardzo intensywny a już na pewno nie powinien być odczuwalny siarkowodór - czyli zapach zgniłych jaj - chyba nie muszę przekonywać o szkodliwości tego związku?

Co do herezji ? nie wiem, mi się kurczak w akwarium jakoś nie podoba i tyle.

Pozdrawiam i życzę aby moje wróżby się czasem nie spełniły.

Opublikowano

Kurczaka ktoś stąd mi polecił, podobnie jak testy zooleka, więc już nic z tego nie wiem, a już tym bardziej na jakim etapie jest moje akwarium. Chyba kupię jakieś gupiki i zobaczymy co się będzie działo z parametrami, co o tym myślicie?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Jasne, też fakt, mogłem szybciej wszystko opisać. Generalnie po rozmowach z tatą doszliśmy do tego że najlepiej by było zostać przy tych 240l, tata nie jest pewny czy strop by uciągnął jakieś większe punktowe obciążenie, a w tej sprawie wolę zaufać. Akwarium dla mnie najlepiej jakby stało w moim pokoju, więc nie jestem zbyt skory żeby stało na parterze. Co do budżetu, to mogę wydać maksymalnie 2.5 tysiąca, chociaż oczywiście dobrze by było gdyby wyszło mniej. Blat ma wymiary 2m długości na 50 cm szerokości. Wysłane z mojego SM-A125F przy użyciu Tapatalka
    • Od tego powinieneś zacząć planowanie. Przede wszystkim, ile możesz wygospodarować miejsca na akwarium i jaki masz na to budżet? Blat 10cm spokojnie wytrzyma, może masz kogoś znajomego, który wyspawa Ci stelaż pod ten blat. Jakie wymiary ma ten blat? A jak nie stelaż to na pewno taniej wyjdzie postawienie 3 cokołów z bloczków betonowych lub cegieł, na tym oprzeć blat i dorobić drzwiczki. Wszystko zależy od tego na co możesz sobie pozwolić. A jeszcze dobrze byłoby znać nośność stropu jeśli mieszkasz na piętrze. Jest wiele znaków zapytania, my możemy tylko gdybać...
    • Wiem że dobrze by było brać większe, z tym że szczerze bałbym się bo nie wiem do końca jaką nośność może mieć blat na którym chce to akwarium położyć - 240l, nawet ze skałami to nie jest właśnie np 400l + skały, a blatu raczej nie zamierzam wyrzucać. Nie wiem na ile to moja przezorność a na ile faktycznie może być niebezpiecznie, ale wolę dmuchać na zimne. Największym problemem by pewnie było znaleźć nogi do tego blatu które by to uciążenie zniosły, bo blat jest całkiem słusznej grubości - około 10 centymetrów. Wysłane z mojego SM-A125F przy użyciu Tapatalka
    • Skoro ma być 10mm to lepiej brać większe np 450l, litraż dwa razy większy a grubość szyby ta sama. Jeśli interesuje Cię malawi to ważna jest wielkość zbiornika, im większe tym lepsze choć nie każdy może sobie pozwolić na ogromny litraż to jednak różnica między 240l a 450l jest bardzo duża, masz przede wszystkim większy wybór gatunków, więcej ryb, mniej strat z powodu agresji.
    • Cześć, miło mi . Najprawdopodobniej będę kupował właśnie od Przemka, lub od akwaria.pro. Bardzo dziękuje za tak duży odzew, finalnie najprawdopodobniej będę brał akwarium właśnie z szyby 10mm. Przede mną jeszcze pewnie sporo czytania tego forum do tego czasu, ale już wiem w jakim kierunku działać . Wysłane z mojego SM-A125F przy użyciu Tapatalka
    • Mam i miałem już kilka różzych zbiorników od Wromaku. Nigdy nie bylo z nimi żadnego problemu. Obecny 375l stoi już 5 lat.
    • @Radiowski Witam Ziomka z pięknego miasta Torunia. 😉 Potwierdzam słowa Andrzeja. Mam od Przemka akwarium, co prawda sam je przywiozłem, bo akurat miałem wyjazd do Szczecina, ale wiem, że zorganizowałby Ci transport. Super wykonanie, zrobi co tylko zechcesz. Różne widziałem tu opinie na temat kontaktu z nim, ja zupełnie nie mogę narzekać, wręcz przeciwnie. Niemal na ostatnią chwilę udało mi się nieco powiększyć ostateczne wymiary zbiornika (początkowo miało być takie, jakie teraz planujesz) - także stawiaj od razu największe, jakie możesz, byś później nie żałował. 😉
    • Gdziekolwiek kupisz to upewnij się , że ten rozmiar akwa nie jest produktem firmy Wromak ( z Wrocławia).  To ich akwaria "słynęły" z tego , że po prostu pękały.  Przyczyną nie była zbyt cienka grubość szyb bo była akurat zgodna z normami ( znajdziesz w necie) , ale przyczyną były źle wykonane wzmocnienia wzdłużne i źle montowane. Firma dostawała setki ( w owym czasie) monitów ale nie brała ich chyba pod uwagę bo ich akwa wtedy dalej pękały.  Też tego doświadczyłem tyle , że mi w nocy pękło samo wzmocnienie wzdłużne. Takiego hałasu długo się nie zapomina. A żeby było śmieszniej to wiele awarii tego typu odbywa się w nocy:) . W Szczecinie masz super fachowca  @przemek wieczorek.  Nie wiem jak teraz z nim jest jeżeli chodzi o kontakt. Ale fachowiec super. 
    • No to ja się wyłamię. Miałem 240-stkę Juwela z szyby 8. Bez wzmocnień, spięte tylko plastikową koroną z plastikową spinką po środku (taki standard Juwela) Miałem je 2 lata. 4 lata temu sprzedałem i działa po dziś dzień🤷‍♂️
    • Miałem akwarium tego litrażu robione na zamówienie i kazałem robić z 10 i dodatkowo dałem jeszcze dorobić wzmocnienia,choć twierdził  sprzedawca  że przy tej grubości szkła wzmocnienia niepotrzebne,ale  się uparłem.Strzeżonego itd....😁
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.