Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kyniekk jezeli licytujesz filtr zew.to i kup na allegro filtr wew.Bo filtr zew, czysci biologicznie natomiast wew, mechanicznie czyli dotlenia akwa w wewnatrz .tak czy siak musisz miec obydwa. :wink:

Opublikowano

Wylicytowałem na Niemieckim ebay-u taki oto filtr:

http://cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?Vie ... 0244202140


jest to JEBAO 915


Jak widać zapłacę za nowy filtr ok. 105 zł + przesyłka, a filtr ma 11 litrów pojemności i 1200 l/h przepływ, czyli na pewno wystarczy(tzn. jeszcze dokupię wewnętrzny jako mechaniczny). Co do opinii o tym filtrze to poczytałem sobie wszystkie tematy w których znalazłem słowo "jebao" Wiec wiem, ze jest to nowy, raczej nie markowy produkt - podróbka enheima. Mam nadzieje, ze mój egzemplarz nie będzie hałasował, a jak bezie to wrzucę jakąś matę wyciszającą do szafki, tudzież styropian, ale mam nadzieję, że takiej potrzeby nie będzie. Mogę obiecać że zdam relację, jak już uruchomię, ale to jeszcze trochę potrwa.


I tutaj pojawia się kolejne pytanie. Czytając o filtrach znalazłem informacje, że pożądane jest również zrobienie "prefiltra" Tylko nie za bardzo wiem, jak dokładnie taki prefiltr zrobić ?? Z czego to się robi dokładnie i w którym miejscu filtra.


Kolejnym pytaniem jest jakiej mocy grzałki potrzebuję do 200 litrów i jaki filtr wewnętrzny będzie mi potrzebny ??


Pozdrawiam

Opublikowano


I tutaj pojawia się kolejne pytanie. Czytając o filtrach znalazłem informacje, że pożądane jest również zrobienie "prefiltra" Tylko nie za bardzo wiem, jak dokładnie taki prefiltr zrobić ?? Z czego to się robi dokładnie i w którym miejscu filtra.



Bardzo prosto. Na początek w szukaj na forum wpisz "prefiltr". Wyskoczy Ci masa tematów, niektóre identyczne jak twoje pytanie.

Opublikowano

prefiltr to gabka zakladana na rurke ktora woda WLATUJE do kubla. chodzi o to zeby ci do kubelka syfy nie lecialy.taki prefiltr wyczyscisz sobie przy cotygodniowej pielegnacji akwa.prefiltr kupisz w kazdym sklepie zoologicznym.

co do grzalki to ihmo lepiej zastosowac 2 mniejsze niz 1 o wielkiej mocy.w przypadku awarii termostatu grzalki o duzej mocy rybki szybko sie ugotuja, a w przypadku dwoch malych grzalek- wiadomo.

filtr mechaniczny- jak juz ktorys raz pisze polecam glowice szuta 750 z gabka 100 do oczek wodnych. kosztuje grosze - ale dmucha nieziemsko i pobiera zaledwie 5,5W pradu.


powodzenia :wink:

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Witam ponownie po dluzszej przerwie.


Zanim przejde do pytania, to napisze, ze juz skompletowalem caly sprzet tzn.:

-Akwa 200 l

-Filtr zew. JEBAO o poj. 11 litrow i przeplywie 1200 l/h (jest na nim napisane ze do nawet do 600 litrow akwa mozna go wlozyc)

-Filtr wewnetrzny - nie pamietam dokladnie marki ale ma 750 l/h

-5 litrow ceramiki

-20 biobali


Akwarium stoi jeszcze nie zalane, poniewaz na weekend robilem tlo, i sobie schnie, tlo nie wyszlo jakies rewelacyjne, ponieaz nie mam wielkich zdolnosci manualnych, ani zmyslu artystycznego, ale jednak sie staralem i mam nadzieje, ze wystarczy. Kiedys moze wrzuce zdjecia.


Pozatym pojawila sie u mnie jedna watpliwosc. Czy nalezy umyc ceramike, zanim ja wloze do filtra?? W sumie to juz ja tam wlozylem, ale zawsze jak napiszecie, zeby umyc, to moge wyciagnac i umyc. Pytam dlatego, ze troche sie pokruszyly w trakcie dostawy i sa takie jakby w mace obtoczone (oczywiscie nie w mace, tylko w tym co sie z nich obtarlo). Mam watpliwosci co do mycia ceramiki w bierzacej wodzie pod kranem??


Nastepna sprawa. Jak juz bede uruchamial akwa, to gdzie powinienem wlac starter do wody, do filtra?? I czy mam go wlac odrazu, czy poczekac, az woda sie odstoi.


I ostatnie lepiej jest wyplukac gabke z innego akwarium, czy wziac troche wody z niego (moje drugie akwa ma tylko 25 litrow i sa w nim platynki i glonojad)

Opublikowano

widze ze kolega sie strasznie spieszy

a to najwiekszy grzech akwarysty !!


akwa kupil mniejsze bo 240 nie udalo sie.... trzeba bylo poczekac i zaraz kolejna 240 by byla dostepna

kupil Jebao ... trzeba bylo poczekac na odpowiedz na forum i kupic JBLa


naprawde kolego spokojnie i powoli :)

bo pozniej moga byc tylko problemy i zle wydane pieniadze z takiego pospiechu

Opublikowano

Akwarium 200 litrow z szafka kupilem za 180 zł wiec to byla akurat swietna okazja - moim zdaniem. Jesli okaze sie za male, to moge je sprzedac i na nim zarobic troche :)

O filtrach jebao przeczytalem wszystkie artykuly z tego forum i wiele artykulow na innych forach. Mam 2 lata gwarancji jakby co. Po zapoznaniu sie z opiniami postanowilem zaryzykowac w firme jebao.


Pozatym Chcialem powiedziec, ze nikt nie odpowiedzial mi na ptania postawione kilka postow wyzej :)


Pozdrawiam

Opublikowano

Dorzucę się, może ktoś to już napisał. NIE KUPUJ KUBŁA TETRA EX 700 ani żadnego z tej firmy bo to jest... nie chcę się wyrażać. Lepiej dołożyć trochę pieniążków i zainwestować w dobry filtr, a nie takie (cenzura:P)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.