slawek gorol Opublikowano 31 Lipca 2008 #11 Opublikowano 31 Lipca 2008 U mnie po nocnym zalaniu podlogi (akwa 65l - kiedys juz pisalem na FM) w wiaderku 15l. zylo 9 mieczykow, 6 neonow(o nie sie najbardziej balem bo sa bardzo delikatne) i glonojad syjamski(ten mial najwiekszy problem z racji swej dlugosci). Rybcie byly tam 54h...w srodku byla grzalka,brzeczyk oraz filtr wew (jakis maly - juz nie pamietam jaki)... przezyly wszystkie....tylko ze pewnie nic na zewnatrz nie widzialy bo wiaderko bylo ciemne...ale przez to sie mniej stresowaly....
Neno Opublikowano 12 Października 2008 #12 Opublikowano 12 Października 2008 Były to pierwsze ryby , jakie "sprzedałem" . Były bo nie dojechały i pytanie do Was gdzie popełniłem błąd ? Przewidywany czas transportu ok 7h , po 3 h wszystko było ok , po 6h już nieżyły . Ryby ok 6-7cm zapakowane w worek (ok.1l wody) foliowy . Dostały 2 tabletki tlenowe ( tabletki swieże ). Worek wypełniony w 70% woda i w 30% "tlenem" . Temp w aucie ok 22*C , worki foliowe w opakowaniu styropianowym szczelnie zamknietym (dlatego nie kontrolowałem na bieżąco kondycji ryb) . Woda miała temp. poczatkową 26*C . Ok. 70-80% wody pochodziło z akwarium , resztę dolałem kranówki by była świeża i by azotany nie zabiły ryb . Wodę raczej wykluczam bo ostatnio miałem sytaucje taką , ze ryby dojechały pociagiem do mnie juz praktycznie bez wody (uszkodzone worki - cały przedział konduktorski zalany ) i dostały ponad 90% kranówki z dworcowej toalety i spokojnie dojechały do domu (3-4h) .
sision Opublikowano 12 Października 2008 #13 Opublikowano 12 Października 2008 hmmm, może skok parametrów? karmiłeś je przed podróżą? może było ich za dużo na taką ilość wody... Osobiście jestem po przywiezieniu ryb do mojej 160. Brałem je od kolegi Malawiana z Trzebini. Do Opola miałem jakieś 150km, ale miałem dużo do załatwienia na Śląsku i ryby były w worku ok. 7 godzin. W większości czasu były w aucie "stojącym", które się wychłodziło. Po przyjeździe do domu wszystko było ok, ryby bardzo żywe, żadna nie padła. Przy czym były mniejsze niż u Ciebie. Nie było tabletek, tylko tlen. Może te tabletki były kiepskie?
Neno Opublikowano 12 Października 2008 #14 Opublikowano 12 Października 2008 hmmm, może skok parametrów? karmiłeś je przed podróżą? może było ich za dużo na taką ilość wody... Może te tabletki były kiepskie? Przed podróza nie jadły nic od około 14-16h , tak jak pisałem 2 szt w ok 1 , moze 1,5l wody ( duzy worek do transportu ryb ) . Może faktycznie nalezało je przewieść osobno ... Sugerowałem sie tym , ze jak 12 maluchów w mniejszym opakowaniu przejeżdza to moze 2 szt w jednym też dadza rade . Nie , zeby z oszczedności , po prostu nawet na to nie wpadłem
slawek gorol Opublikowano 12 Października 2008 #15 Opublikowano 12 Października 2008 2 tabletki tlenu naraz.. nie za duzo ? nie wiem czy to moze miec jakis wplywa ale ja dawalem co 4h pol tabletki na 5l. wody (wg.instrucji)...nie wiem czy ryby moga zdechnac z powodu nadmiaru tlenu...
sision Opublikowano 12 Października 2008 #16 Opublikowano 12 Października 2008 Jak dwie sztuki, to nie dużo. Wczoraj wiozłem 7 dorosłych ryb w ok.4-4,5 litra wody z akwa dotlenionej tylko przed wyjazdem poprzez włożenie kamienia napowietrzającego (pompka). Po 3 godzinach bez najmniejszych problemów. Gdyby padła Ci jedna, powiedziałbym, że pewnie się prały i dostała strzał w najmniej odpowiednie miejsce. Ale dwie...
sision Opublikowano 12 Października 2008 #17 Opublikowano 12 Października 2008 2 tabletki tlenu naraz.. nie za duzo ? nie wiem czy to moze miec jakis wplywa ale ja dawalem co 4h pol tabletki na 5l. wody (wg.instrucji)...nie wiem czy ryby moga zdechnac z powodu nadmiaru tlenu... Yaro pisał, że może być z rybami coś nie tak, podejżewam, że do zgonu też może dojść. Tabletyek nigdy nie stosowałem, więc się nie wypowiem. P.S. Sorry za dwa posty jeden po drugim.
slawek gorol Opublikowano 12 Października 2008 #18 Opublikowano 12 Października 2008 dokladnie sision, masz racje... wiozlem z koteczkiem555 maingano od Malawiana i jedna zatlukly...ja sadze ze przyczyny powinnismy sie dopatrywac w czym innym ale nie mam pojecia w czym...
mutra Opublikowano 12 Października 2008 #19 Opublikowano 12 Października 2008 co do nadmiaru tlenu to tak: ryba może paść na tzw. chorobę gazową. zbyt duże stężenie tlenu w wodzie mogło być przyczyną zgonu. Inna sprawa co wydzielają takie tabletki do wody? Jeżeli po ich rozpadzie w wodzie zostaje coś poza tlenem (a tak musi być bo jednak z czegoś ta pastylka poza tlenem jest zrobiona ) to pytanie czy stężenie "tego czegoś" nie było za duże. W akwarium to nie problem - w worku 1,5 l różnie może być.
Neno Opublikowano 12 Października 2008 #20 Opublikowano 12 Października 2008 Na opakowaniu nie mam ani dozowania , ani terminu przydatności ;( Nic innego nie było , a wolałem jednak cos dac niz nie dac nic , zwłaszcza po doswiadczeniu wiezienia rybek w słoiku gdzie tez po 3-4h padły mi 2 szt z 10 ( ale tamte były malutkie ) .
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się