Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dlatego prefiltr czysci sie co tydzien - tak jak wewnetrzny . Co do halasu - Unimax 700 do bezszelestych nie nalezy ale spac obok sie da :)

Co do wnetrza i zabierania w nim miejsca - dwa prefiltry na Unimax 700 zabiora go niewiele mniej niz prefiltr na CP500 + wewnetrzny z gabka. Wiec tego plusa bym pominal :) Co do ciszy to raczej tu Unimax 700 ma minusa vs CP500 + dobry, cichy wewnetrzny ( oba wymienione wczesniej przeze mnie sa bezszelestne ).

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

240-ci brzmi lepiej . To co chłopaki , zaczynamy namawiac na 375l ? :)

Żartuje. Co do fali to jednak proste lepiej prezentuje rybki. Aha - do 240-ki to juz spokojnie polecany na forum TC1500 lub Ferplast Blumodular 03 . Kubelek bez zmian .

Opublikowano

Z mojej strony polecam jednak proste. Sam mam panoramę 120 cm i jest efektowne, ale ma wadę: z każdej strony ucięte jest po 10 cm dna w stosunku do prostego. Fali to w ogóle nie polecam: droższe, a wygląd - cóż, kwestia gustu, ale zniekształćenia będą raczej duże. Zdecydowanie wybrałbym zamiast fali, za zaoszczędzone pieniądze akwa z np. 10 cm szerszym dnem. Argument dla rodziców: duże akwa jest łatwiejsze w utrzymaniu.

Co do obsady, nie wiem czy już założyłaś temat, ale polecam 1 góra 2 gatunki. Upychanie 3 jest dobre na kilka pierwszych miesięcy. obecnie sam zastanawiam się, czy nie zredykować ostro obsady i nie zostawić 1 z 3 gatunków. Po prostu jest im ciasno... :(

Nie śledziłem całego wątku, ale od Aquaela trzymaj się z daleka. Jest po prostu cienki, słaba cyrkulacja, słabe zbieranie. Grzałki lepiej np. 2. x 50 niż 1 x 200W. I dobrze, że Ci koledzy wybili z głowy miesanie piasku z koralowcem. Wiem, bo sam zrobiłem podobny błąd i do dzisiaj przy podmiankach z sitkiem przesiewam piasek.

Biały piasek jest IMHO ok. Mnie się podoba. W połączeniu z ciemnym tłem i skałami będzie ok, ale jeśli planujesz wapień będzie za jasno. Dla kontrastu można rozważyć biały wapień i ciemny piasek: droższy, ale efekt wizualny może być fajny.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Chodzi o to ze zobaczyłam wczoraj inne meble. Bardziej odpowiednie do mojego pokoju i będzie komoda, która ma 130 (szer) 49.5cm (gl) i 87(wys) wiec teraz mam większe możliwości. Sama fala mi się wizualnie podoba:) coś innego. Myślałam nad akwarium na wymiar bo zyskałbym z 8 cm na długość i z 5cm na szerokość, ale wtedy nie dostane tej plastikowej gotowej pokrywy. samej nie chciałam robić bo taka pokrywa do 240litrow kosztuje z 160zl wiec jakbym miała sama robić to koszt stateczników, świetlówek. Dla nie jest to opłacalne, szczególnie kiedy w Malawi nie muszę mieć 1W na 1L. Ferplasta 3 kupie do środka a kubełek to się zastanowię mam jeszcze trochę czasu

Opublikowano

co do pokrywy na wymiar - skontaktuj sie z Aquaboro (np przez ich www) - robia na wymiar bez problemu, a cena z wysylka mocno konkurencyjne do cen sklepowych (i mowie tu o standardowych pokrywach).

sam tak robilem (akwa 170 x 50 ) - ok 200 w kieszeni:)

Opublikowano

Co do kubełka to najlepszy był by eheim, ale po obliczeniu kosztów i tak już mi wychodzi z 1800zl. Bo jednak chce zamówić ten wapień filipiński. Wiem ze porośnie glonami ale chce się nim nacieszyć póki będę mogła do tego niebieskie tło i będzie cudownie;D Co do piasku to będzie piały kwarcowy. Powiecie ze za jasno ale w przyszłości akwarium będzie bardziej zielone niż białe.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.