crav Opublikowano 16 Czerwca 2008 #11 Opublikowano 16 Czerwca 2008 Ja bym prędzej msobo dał z maigano bo i z pokarmem lepiej trafić i tak jak sabotage pisał, że demasoni wyglądają ciekawie i zachowują się w dużych ilościach…
slawek gorol Opublikowano 16 Czerwca 2008 #12 Opublikowano 16 Czerwca 2008 a ja jestem za opcja maingano i rdzawe..demasoni ihmo sa za agresywne dla nich...
sabotage Opublikowano 16 Czerwca 2008 #13 Opublikowano 16 Czerwca 2008 maingano sobie poraaadza, nie taki cos tam straszny, jak go maluja ;d Demasoni to mimo charakteru dosc mala ryba i sporo wieksze maingano, nie powinny byc sponiewierane przez te niewielkie ryby... Chociaz, roznie to bywa, ja za Rdzawym nie przepadam, wiec.
slawek gorol Opublikowano 16 Czerwca 2008 #14 Opublikowano 16 Czerwca 2008 trosze zaofftopuje....mam maingano mlodziez...i widze co sie juz dzieje w baniaku,,,trzaskaja sie na okraglo...jak sie dwie chwytaja za pyski to momentalnie doplywa jeszcze 4-8 sztuk i sie wlaczaja do walki....
sabotage Opublikowano 16 Czerwca 2008 #15 Opublikowano 16 Czerwca 2008 trosze zaofftopuje....mam maingano mlodziez...i widze co sie juz dzieje w baniaku,,,trzaskaja sie na okraglo...jak sie dwie chwytaja za pyski to momentalnie doplywa jeszcze 4-8 sztuk i sie wlaczaja do walki.... To tylko swiadczy o tym, ze daja rade i nie sa to ryby do bicia, Demasoni ( z obserwacji) glowna agresje kieruja na przedstawicieli swojego gatunku a ich zewnatrzgatunkowe potarczki to tylko "niegrozna wymiana zdan"
M_sobo Opublikowano 17 Czerwca 2008 #16 Opublikowano 17 Czerwca 2008 Ja dał bym msobo i demasoni - te w większej ilości, z ustaleniem diety dla tych ryb nie ma żadnego problemu, a demasonki tak jak sabotage napisał piorą się między sobą, a jeśli chodzi o wiliamsi to podzielam zdanie- za mały zbiorniczek.
ojej Opublikowano 25 Czerwca 2008 Autor #17 Opublikowano 25 Czerwca 2008 Panowie a jak bym chcial miec te afry i yelowy to jak by wygladaly haremy?
czester_ Opublikowano 25 Czerwca 2008 #18 Opublikowano 25 Czerwca 2008 Ja bym osobiście zrobił tak: 2x 2+6 Po dwa samce z każdego gatunku. Więcej to już przesada w 125cm, a w tym ustawieniu przynajmniej jeden samiec powinien byc ładnie wybarwiony.
greghor Opublikowano 26 Czerwca 2008 #19 Opublikowano 26 Czerwca 2008 Ja mam w 150cm układ afr chyba 4+3. Wybarwione są 2 samce, ale widze że między nimi coraz większy dym. Jak jeszcze trochę podrosną zostawię raczej tylko jednego. Tylko mam dylemat którego zostawić, bo większy dominuje, a ten nieco mniejszy ładniej się wybarwia. Co dziwne chwilami ustają miedzy nimi walki i przeganianie, a alfie zaczyna się stawiać dominujący m. paralleus.
marcinmarg Opublikowano 26 Czerwca 2008 #20 Opublikowano 26 Czerwca 2008 U mnie jeden samiec demasona wykończył 2 swoich kompanów (i został 1), teraz Hongi się ucierają, mam 3 samce i non stop zadyma. Jeden musi poszukać domu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się