Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

finlandian, napisz bardziej składnego posta, bo zrozumiałem tyle, że użyłeś pompy z fontanny ogrodowej, a dalej, to chyba po chińsku już pojechałeś.


Uważam, że ex700 starczy do akwa 250l, oczywiście przy zdrowych zmysłach właściciela i normalnej obsadzie, a nie przerybieniu. Przepływ w kuble ma drugorzędne znaczenie. Ważniejsze jest złoże. Jeśli jest ono dobre, tzn odpowiednio duże i dobrej jakości, to wystarczy. Jeśli kubeł trzyma parametry, to po co dawać większy?ja bym dał 700, ale zaznaczam - przy nie przerybionym zbiorniku.

Opublikowano
f

Uważam, że ex700 starczy do akwa 250l, oczywiście przy zdrowych zmysłach właściciela i normalnej obsadzie, a nie przerybieniu. Przepływ w kuble ma drugorzędne znaczenie. Ważniejsze jest złoże. Jeśli jest ono dobre, tzn odpowiednio duże i dobrej jakości, to wystarczy. Jeśli kubeł trzyma parametry, to po co dawać większy?ja bym dał 700, ale zaznaczam - przy nie przerybionym zbiorniku.




Widzisz...Masz już potwierdzenie mej tezy... :wink: Sis jako doświadczony malawista poparł teorie laika :wink:

Opublikowano
Jurku nie zgodzę się z Tobą..EX 700 wystarczy.

lepiej wiekszy filtr zew ktorego zawsze mozesz przykrecic niż za mały z którym nic juz nie zrobisz.po co wiec pieniadze wyrzucic w błoto.do tego akwa ex 1200 juz mozna stosowac.



Spokojnie mu wystarczy . Jak nie bedzie trzymal parametrow - wyrzuci niepotrzebne pieroły ze srodka ,załaduje ceramika i wtedy na pewno wystarczy . Po odpowiednich przerobkach ma fwtedy filtr ze złożem większym niz standardowy EX1200 a kasa i tak zostaje w portfelu . Ceramika nie jest az tak droga a nie musisz przeciez stosowac Eheimowskiej . Gorzej jesli akwa "przeladuje" rybami i wyjdzie mu ,ze 1 szt ma dla siebie 8-12l wody ;( Ale to juz prosze nie się o kłopoty .

Co do prtzepływu - tu nie ma co przykrecac bo nie chodzi o przepływ tylko o wielkosc i jakosc złoza na ktorym zyja kolonie bakterii . Poza tym jest jeszcze kwestia kieszeni - wiekszy kubel = wiekszy wydatek , wieksze zużycie energi na czym cierpi nie tylko jego kieszen ale i Matka Ziemia :(

Opublikowano

Ponoc Atma-ny tak maja i po 24/48h staja się cichsze. Przynajmniej tak pisza ich uzytkownicy - ile w tym prawdy - sam ocenisz :)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ja ze swoim sporo walczyłem, ale już jest cacy, w ogóle go nie słyszę, nawet w nocy :) Przede wszystkim dobrze odpowietrz, to raz. Dwa sprawdź, czy nie styka się z czymś (szybą, tłem itd) bo będziesz miał głośne wibracje. Poza tym dobrze przepłucz gąbkę, mogły w niej ugrzęznąć drobne kamyczki, piasek itd - to też hałasuje. No i daj mu popracować, jak się trochę dotrze i nieco oglonieje w środku to na pewno się przyciszy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.