Skocz do zawartości

Kupowanie na os. Łokietka w Poznaniu


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I tu wtrace sie ja :) ten mily pan zaproponowal mi mlodziez, faktycznie nie wybarwiona. ALe powidzial ze w tym stadiu rozwoju umie juz odroznic plec:) czyli proponowal mi mlodziez, ale jednoczesnie jako docelowa obsade, a wiec SEE and Mateusz maja jednoczesnie racje :D mam najdzieje ze moj post nie jest zbyt zawily, ale lekko jestem nie w "stanie" :D


pozdrawiam :D :D

Opublikowano

U saulosi można domniemywać płeć, a to atrapki małe się pojawiają, a to samce zaczynają walczyć i pokazywać cimne paski.. Ale w akwarium, gdzie pływa tego kilkadziesiąt rzeczywiście niebardzo. Zwłaszcza, że one wszystkie tak szybko spierdzielają, że momentalnie tracisz z oczu wypatrzoną wcześniej rybę ;)


To jak ten Pan w sklepiej dobierze Ci taki układ, to spytaj, co robi z nadwyżką samców. Sprzedaje nieznającym się klientom? :?

Opublikowano

nio ok, dzieki wam bardzo. Juz mam raczej jasny poglad :P facet moze zna sie na rzeczy, ale mimo wszytsko to sprzedawca ktory chce zarobic :D w takim razie zakladam nowy topic i sie pytam was o obsade :D


ps a co myslicie o tym, iz jak sie kupuej mlode rybcie to niepowinno byc duzo kryjowek bo sie beda bac i chowac. Tak powiedzial mi ten koles ze sklepu



pozdrawiam

Opublikowano

Mimo wszystko w tym agresywnym, krwiożerczym i dziwnym świecie gdzie sprzedawców dusi fiskus, ZUS i temu tam podobne ;), dzieciaki ryczą o skuter a dzierżawca podnosi czynsz jak sie dziwić sprzedawcy, że chce zarobić i że wciska ludziom więcej ryb albo nadmiarowe samce ... przeca w hurtowni też nie dobierają mu haremów. Każdy powinien mieć swoją wiedzę choć sa pewne granice przyzwoitości które w tym przypadku nie zostały przekroczone. ;)



Tak jak wspomniał Mateusz, każdy powinien do sklepu udawać się uzbroiony w wiedzę i zawsze liczyć się z tym, że sprzedawca walczy o zarobek.

Opublikowano

a co myslicie o tym, iz jak sie kupuej mlode rybcie to niepowinno byc duzo kryjowek bo sie beda bac i chowac. Tak powiedzial mi ten koles ze sklepu



Nie jest to nie prawda, ryby gdy się zaaklimatyzują i mają dobre warunki pomimo ogromnej ilości kryjówek nie powinny sie bez przyczyny w nich ukrywać.

Opublikowano

Ja też kupowałem pysie w tym sklepie. Trzeba przyznać, że jest w czym wybierać. Teraz mam małą wiedze, ale wtedy :oops:!

Właściciel sprzedał mi rzeczywiście trochę dużo ryb jak na mój baniak- przynajmniej w porównaniu ze zdaniem klubowiczów. ale dostałem upust.

(Ilość ryb motywował tym, że w dużym skupisku są mniej płochliwe)

Opublikowano

to ja sie dolacze!!!

w tym sklepie jest faktycznie ladny wybor!!!

ALE!!!!

czesto tam bywalem:0

i pewnego razu usyszalem cos takiego na pytanie o akwa 55l czy mozna trzymac tam pyszczaki!!!!

ze mozna tylko trzeba tam trzymac minimum 10szt!!!

wiec mnie to troszku zdziwilo zwlaszcza ze chlopakowi pokazywal kilka odmian jakie moga plywac w tym akwa!!!!!!!!!

a jak zaczynalem przygode malawi to powiedzial mi ze w akwa 240l jezeli ma byc to akwa ozdobne mozna trzymac ile sie chce gatunkow no chyba ze zalezy mi na rozmnazaniu to mniej!!!!

szczeze przyznam ze wiedze na temat akwarystyki zawdzieczam w duzej czesci wam wszystkim piszacym na forum malawi!!! i za to dziekuje :)

a w sklepach jak to w sklepach!!!!!

jak sobie porownam moje pierwsze malawi ktore powstalo przy udziale rad sprzedawcow z tym akwa ktore teraz mam po spedzeniu sporo czasu na czytaniu forum to moge z czystym sumieniem powiedziec ze jesli jest problem lepiej zapytac prawdziwych akwarystow z zamilowania na forum niz pytac kogos kto chce zarobic!!!!

bo juz sprawdzilem ze jak tu cos radza to wyjdzie na dobre!!!! :twisted::twisted:

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

:D odwiedziłem ten sklep.Rzeczywiście wybór jest bogaty,ale musisz wiedzieć czego chcesz bo ja na przykład dowiedziałem się tam że greshakei to jedna z najbrzydszych ryb,że crabro to dość spokojna ryba,że obsadę możemy dobierać w zupełnie dowolny sposób z naciskiem na "przerybienie"zbiorników co spowoduje spadek agresji-mieszanie biotopów jak najbardziej a co stoi na przeszkodzie?.... i tak dalej.

Ale rybki prawdopodobnie tam kupię , sam też prowadzę działalność gosp. i wiem jakie przeszkody trzeba pokonywać na codzień :D



pozdrawiam wszystkie pyry henas.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.