Skocz do zawartości

Kupowanie na os. Łokietka w Poznaniu


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, dzis byłem sklepie na Łokietka(polecil mi go Mateuszt) kurde facet chyba zna sie na rzeczy, ma mnostwo aqwa z pielęgnicami i pyszczakami, ana zapleczu ma dużo młodych. I otóz ten sprzedawca podpowiedzial mi kilka rzeczy co do kupna rybek(troche inne zdanie niz forumowicze) i wydawał sie wiarygodny. Kupował ktos w tym sklepie? co o nim myslicie?? :D

Opublikowano
I otóz ten sprzedawca podpowiedzial mi kilka rzeczy co do kupna rybek(troche inne zdanie niz forumowicze) i wydawał sie wiarygodny.


Moze sie podzielisz z nami ta wiadomoscia?:)

Opublikowano

Hmm no np: (aha aqwa 112 l 80cm)


- pytałem sie co do obsady to doradzil mi saulosi 3-4 samce i 12 samic(czyli ok 16 rybek) ale tez powiedzial ze moge to polaczyc z inym gatunkiem


- bankowo odradzil mi świderkow powiedzial ze jak przegarne dno przy podmianei wody to wystarczy


-no i wiecej nie pamietam :D ale glowne jego uwagi odonosily sie obasady. Uwagi te bardzo sie roznily od uwag forumowiczow

Opublikowano
Hmm no np: (aha aqwa 112 l 80cm)


- pytałem sie co do obsady to doradzil mi saulosi 3-4 samce i 12 samic(czyli ok 16 rybek) ale tez powiedzial ze moge to polaczyc z inym gatunkiem



Wytlumaczenie jest proste :) lepiej zarobic 16 x 8zl niz 8 x 8zl :))

Opublikowano

a no tak, wlasnie tak najlatwiej to sobie wytlumaczyc :D ale kolo chyba faktycznie znas sie na rzeczy. No i wlasnie dlatego sie pytam czy ktos tam kupowal, zeby wiedziec czy koles jest wiarygodny :D

Opublikowano
a no tak, wlasnie tak najlatwiej to sobie wytlumaczyc :D ale kolo chyba faktycznie znas sie na rzeczy. No i wlasnie dlatego sie pytam czy ktos tam kupowal, zeby wiedziec czy koles jest wiarygodny :D


Z doswiadczenia Ci powiem ze 16ryb w 112l to calkowita przesada :) przy 8-10 doroslych wyglada to na puszke z rybami ;)

Opublikowano

A ja tego sklepu będę bronił :D

Jest to na pewno jeden z lepszych sklepów w Poznaniu. Już sam fakt, że zaproponował same saulosi dobrze o nim świadczy. Pokażcie inny sklep, w którym nie wcisną Wam co najmniej kilku gatunków do takiego akwarium.


Ilość ryb, jaką Ci zaproponowano, na poczatek na pewno nie jest zła. Nie jestem pewien, ale chyba nie sprzedają tam wybarwionych saulosi, więc kupując młodzież i tak nie trafisz na odpowiedni stosunek płci. Saulosi wybarwiają się dość szybko, więc z redukcją nie musisz czekać, aż ryby urosną Ci do 10cm.


Na koniec dodam tylko, że jak to zwykle bywa, do sklepu powinniśmy iść ze swoją wiedzą. Jak już wspomniał See, sklep zawsze chce sprzedać i zarobić. Ze sprzedawcą kilka razy udało mi się pogadać i mogę powiedzieć, że jest to jeden z bardziej doświadczonych właścicieli sklepów w okolicy.

Opublikowano

Ilość ryb, jaką Ci zaproponowano, na poczatek na pewno nie jest zła. Nie jestem pewien, ale chyba nie sprzedają tam wybarwionych saulosi, więc kupując młodzież i tak nie trafisz na odpowiedni stosunek płci. .



Zaproponowal konkretny uklad plci "pytałem sie co do obsady to doradzil mi saulosi 3-4 samce i 12 samic" czyli nie mowil o mlodych :) mlodych pewnie sprzeda mu ze 24 bo przeciez musza sie dobrac :))

Opublikowano
Zaproponowal konkretny uklad plci "pytałem sie co do obsady to doradzil mi saulosi 3-4 samce i 12 samic" czyli nie mowil o mlodych Smile mlodych pewnie sprzeda mu ze 24 bo przeciez musza sie dobrac Smile)

Rzeczywiście, mój błąd.

Ale taka jest natura sklepów. Między innymi po to właśnie one sa, żeby przynosić zyski właścicielom. Dlatego też, tak jak napisałem w poprzednim poście, nawet do najlepszego sklepu należy iść wiedząc czego się chce.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.