Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bardzo nurtuje mnie jeszcze temat podmiany wody. Nie mam możliwości doprowadzenia wody ani odpływu pod akwarium i zrobienia stałej podmiany, więc będę robił je tradycyjnie czyli wężami do łazienki. Spuścić 300 litrów można w miarę szybko bo pompką. Ale woda przez ustrojstwo leci jakieś 3 l/min czyli za każdym razem trzeba by wyłączać pompę w sumpie na 100 minut. Trochę słabo to widzę. Chyba że żaden problem problem?

Opublikowano

U mnie nigdy nic złego się nie stało. Jeśli się obawiasz to na czas podmiany do komory pompy możesz wkładać jakąś małą pompkę z wężem przerzuconym do pierwszej komory tak żeby był jakiś ruch wody w sumpie, nie musi być duży. Ale raczej nie jest to konieczne.

Opublikowano

Nie bardzo widzę tą pompkę między komorami, bo jak pompa główna stanie, to woda spłynie do sumpa i poziom w nim będzie równy. 
Bardziej myślę tak przerobić ustrojstwo, żeby szybciej wodę napuszczać. Np. dwa korpusy równolegle.

Opublikowano

Woda niech sobie spłynie, nie przeszkadza. Boisz się zostawić sumpa bez obiegu na 100 minut więc podpowiedziałem jak temu zaradzić. Ale tak czy siak nic się nie stanie, po co kombinować?

Opublikowano

Właśnie wolę dopytać kogoś kto ma sumpa i tak robi, niż później żałować.

Przy kasecie nie mam tego problemu, bo pompa może chodzić cały czas.

Opublikowano

Widziałem gdzieś na YouTube takie rozwiązanie, że na rurze prowadzącej do akwarium jest odgałęzienie z zaworem, połączone z rurą spustowa, lub rewizją. Zawór na rurze prowadzącej oczywiście za rozgałęzieniem. Można wtedy puścić wodę małym obiegiem bezpośrednio z ostatniej komory do pierwszej. To, że poziom wody w sumpie po spuszczeniu jej z akwarium się wyrówna nie ma znaczenia, dodatkowa pompa, lub główna pracująca w małym obiegu podniesie poziom w pierwszej komorze i przepływ wróci. Chciałem zastosować to rozwiązanie i siebie, ale pan, który mi kleił akwarium i który zajmuje się również serwisem, wybili to z głowy, mówiąc, że w sumpie jest duża powierzchnia wymiany i tak szybko bakterie się nie wyduszą.

Woda przez filtr narurowy chyba płynie szybciej, niż 3 l/min, u mnie przynajmniej tak jest. Za takim filtrem, zwłaszcza, jeżeli napuszczać wodę przez półtorej godziny,warto założyć elektrozawór z wyłącznikiem pływakowym, albo jakiś alarm. Tyle czasu to dość okazji, żeby zapomnieć o lejącej się wodzie (żona każe wynieść śmieci, przyjdzie sąsiadka po cukier 😉, ktoś zadzwoni itp.)

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.