Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam, 

Posiadam akwarium 375l 150x50x50 w którym mam teraz kilka skalarów i parę pielęgnic miodowych. Jako, że zamówiłem trochę większy zbiornik 672l 160x60x70h chcę w jednym z nich hodować ryby z jeziora Malawi mbuna. Gatunek, o którym myślałem to Metriaclima fainzilberi Maison Reef ale niestety nie mam pojęcia co do tego, jeden może dwa gatunki. Możecie coś zaproponować? Czy w ogóle maison reef to dobry wybór czy może lepiej jakiś spokojniejszy gatunek?

Edytowane przez air_greg
Opublikowano (edytowane)

Właśnie. Wysokość 70 cm to już sporo do zagospodarowania. Np. taka obsada: Maison Reef, Pseudotropheus sp "Acei" (jako toniowec) oraz Pseudotropheus interruptus / zamiennie Pseudotropheus johannii. Miałbyś niebiesko-żółte kolory w akwarium, ale zależy, jak Ty to widzisz.

Edytowane przez TomekT
Opublikowano
2 godziny temu, TomekT napisał(a):

Właśnie. Wysokość 70 cm to już sporo do zagospodarowania

Jeśli miałbym wybierać to wolałbym te 70cm głębokości (czyt. szerokości) 60cm wysokości w zupełności wystarczy dla każdej grupy ryb z Malawi i jest mniej problematyczne do obsługi, za to głębia 70cm robi wrażenie i daje bardzo duże pole do popisu jeśli chodzi o aranżację. Także kolego @air_greg jeśli jeszcze możesz to radzę zamienić wymiary.

  • Lubię to 3
Opublikowano
9 godzin temu, Bartek_De napisał(a):

60cm wysokości w zupełności wystarczy dla każdej grupy ryb z Malawi i jest mniej problematyczne do obsługi

Słuszna uwaga, o ile nie masz @air_greg ponadprzeciętnego wzrostu i długich rąk, bo dojdzie jeszcze pokrywa. 😉

Opublikowano
17 godzin temu, Bartek_De napisał(a):

Jeśli miałbym wybierać to wolałbym te 70cm głębokości (czyt. szerokości) 60cm wysokości w zupełności wystarczy dla każdej grupy ryb z Malawi i jest mniej problematyczne do obsługi, za to głębia 70cm robi wrażenie i daje bardzo duże pole do popisu jeśli chodzi o aranżację. Także kolego @air_greg jeśli jeszcze możesz to radzę zamienić wymiary.

Problem w tym, że już 3 razy zmieniałem ten wymiar i doszedłem do wniosku, że 70 wysokości będzie lepsze pod paletki, które pierwotnie miały tam pływać. Do tego 70 szerokości dość mocno wychodziło na mieszkanie. Tak więc 70 wysokości zostaje jednak pod paletki, a na malawi przeznaczę swoje 375l. 

Chyba jednak zrezygnuje z maison reef na rzecz spokojniejszych gatunków. Nie chciałbym żeby jeden samiec zdominował cały zbiornik, a tak już miałem kiedy hodowałem vieja z Ameryki Centralnej. 

Czy są jakieś gatunki wielkością podobne do maison reef ale nie tak bardzo terytorialne? Chciałbym 2 może 3 gatunki tak żeby było kolorowo. 

Opublikowano (edytowane)
22 godziny temu, air_greg napisał(a):

Czy są jakieś gatunki wielkością podobne do maison reef

Mniejsza, ale podobna kolorystycznie (samiec) ryba to Cynotilapia Hara Galireya Reef. Jest jeszcze Labidochromis Chisumulae Chisumulu, samiec błękitny w ciemne pionowe pasy. Albo któraś z Cynotilapii zebroides.

Tutaj znajdziesz sporo przykładowych obsad, na pewno znajdziesz coś dla siebie:

 

Edytowane przez TomekT

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dwa sprzeczne zdania Zestawu tego nie miałem to się nie wypowiem. Miałem na początku w tym biotopie akwa 240 litrowe ( 120x40x50 ) . Jako zewnętrzne miałem różne filtry . Na pierwszym miejscu zawsze patrzyłem na ich kulturę pracy . Pojęcie bezpieczeństwa to pojęcie względne w tym przypadku bo jak woda z  filtra nie wycieknie to np. szkło pęknie itp. Masz akwa masz ryzyko. O tym nie ma co myśleć i na zapas i się stresować. Postaw akwa ze sztuką stawiania awka i tyle a to już w jakiejś mierze zmniejszy ryzyko. Jak już wspomniałem , miałem akwa 240 litrowe i w końcowej fazie jego użytkowania ( zmieniłem  na 720 l)  miałem  dwa filtry Aquael 2000. Jeden miał zamontowany prefiltr Eheim  (2 moduły z gąbkami)   a drugi tylko gąbkę. Spójrz na zdjęcie tego prefiltra :   Zaletą Aquael 2000 a zarazem wadą  jest to , że się nagrzewa tym samym nie musiałem używać grzałki. Pewnie interesuje Ciebie czy dwa Aquael 2000 w takiej konfiguracji jak napisałem  , zapewnią Tobie w 350 litrach biologię? Tak . Zapewni. Ten prefitr tu  spełniający funkcje filtra można jeszcze dowolnie rozbudować. Możesz w pionie dołożyć  np. jeszcze jeden moduł. Nie proponuje rozbudowywać go w dwie pionowe linie . Ale trzy moduły w pionie tak  ewentualnie tylko tak jak jest pokazane ba powyższym rysunku. Co do oświetlenia to właściwie kwestia Twojego gustu.  Byle nie było bardzo mocne. Pamiętaj , że światło zmienia kolor podłoża. Ma  wpływ na kolor. Najlepiej wziąć trochę piasku , wrzucić do wody w akwarium albo już wykorzystać wrzucony piasek i wtedy oswietlić akwarium . To jest dobry sposób na oświetlnie  jeżeli chodzi Tobie o walory estetyczne. Ja używałem świetlówki Power Glo  Hagen 18000k.  Warto też pomyśleć o narurowcu.
    • Cześć,   przygotowuję się do rozpoczęcia przygody z Malawi. Warunki mieszkalne pozwalają mi na maksymalnie 120cm akwarium. Znalazłem zestaw od Juwela Rio 350l + szafka. Akwarium 121 / 51 / 66 cm. Pytanie do doświadczonych Akwarystów czy wbudowany tam filtr wewnętrzny filtr Bioflow L z pompą Ecoflow 1000 + dołożenie wewnętrznego Aquael Turbo 2000 dadzą radę w takim zbiorniku by utrzymać odpowiednie warunki + przejrzystą wodę? Czy nie zabiorą zbyt dużo miejsca w akwarium te dwa wewnętrzne? Zależy mi na wewnętrznych ze względów bezpieczeństwa przy ewentualnej awarii filtrów zewnętrznych i zalania mieszkania. Proszę o ewentualną alternatywę do tego Bioflow'a zamiast Aquael'a Turbo, bądź alternatywę do całego innego zbiornika (bez wbudowanego filtra wewnętrznego) z odpowiednią filtracją mechaniczną i biologiczną, taką by zmieściła się do szafki i dawała efekt przejrzystej wody. Fluval FX-6 będzie zbyt duży i nie wejdzie do powyższej szafki.
    • Ze świderkami jakos żyję...w nowym szkiełku będą Helenki więc mam nadzieję że ogarną zanim ślimaki się zadomowią bo na 100 się przeniosą do nowego...właśnie z powodu itungi większe lokum się szykuje...
    • Widzę, że masz odmianę itungi. Dobrze, że zmieniasz na większe, bo to akwarium jest zdecydowanie za małe dla nich.
    • Świderki mogą być plagą. Warto z nimi zawalczyć . W innym biotopie miałem taką plagę i zwalczyłem jakąś chemią ( nie pamiętam nazwy) ale było to bardzo ryzykowne bo były już ryby i nie obyło się bez małych strat. Najlepiej zdezynfekować przed uruchomieniem akwa z osprzętem jeżeli jest wcześniej używana. W poniższym linku są ciekawe informacje na ten temat. https://forum.klub-malawi.pl/search/?q=świderki&quick=1
    • Witajcie.Chcialam przedstawić siebie i moje skromne akwarium.Dni tego oto baniaczka są już policzone bo majstruję większe lokum dla moich podopiecznych.Podglądam was od dłuższego czasu i korzystam z waszych rad i wpisów.Krótko o akwa...180 l juwel ,filtr bioflow,kamienie serpentynit, lampa aquasky,pływają Saulosi i Acei.W komplecie również plaga świderków🤪.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Siwa.
    • Bo Calico to pojechane ryby  W każdym razie kiedyś ja na takie trafiłem. Agresja poza skalą.  Natomiast moim marzeniem jest mieć kiedyś warunki, aby pływały u mnie Venustusy. Kiedyś, gdy nie miałem zbytniego pojęcia o biotopie, kolega mnie na nie namówił. Nie byłem świadomy, że mam za małe akwarium. No i niestety źle się to skończyło. Wówczas widziałem, co ta ryba potrafi zrobić jednym ciosem. No ale tutaj będą miały dużo lepsze warunki  
    • Dzięki za miłe słowo 😉 Mdoki miałem w poprzednim akwarium i chciałabym je mieć w obecnym. Bardzo ładne i ciekawe pod względem zachowania ryby. Venustusy narazie wolno rosną i ustępują pola Calico. Jeśli chodzi o Otoparynxa, to do tej pory zaczął się wybarwiać tylko jeden samiec, już nawet podszedł do tarła, ale samiczka po kilku dniach połknęła ikrę. Jak do tej pory, ma wyraźnie żółtą tylko płetwę grzbietową. Ciężko zrobić jakieś sensowne zdjęcie, bo jak tylko podchodzę do akwarium, to ryby szaleją jak na filmie. IMG_1328.mov    
    • No cóż, pyszczaki łatwo się krzyżują. Jakoś musiało się stworzyć tych 800 czy nawet 1000 ich gatunków. I wszystko pięknie, gdy to odbywa się w sposób naturalny. Gorzej, gdy za to bierze się człowiek.
    • Jasne, to tylko takie moje dywagacje. Oczywiście może być, że to kwestia selekcji. Ale osobiście, takiej wersji ryby bym nie kupił. Pytanie, czy kolega widział dorosłego samca i będzie wiedział, co wyrośnie z młodzieży.  I jak patrze czasami na zagraniczne hodowle, co potrafią skrzyżować i później puszczać do w świat, bo rybka wygląda bardziej kolorowo, to mi witki opadają. Właśnie oglądam krzyżówkę Kadango z Venustusem, albo A. christyi z Tyrannochromisem. I są tu już niby utrwalone linie i puszczane w świat.     
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.