Skocz do zawartości

Test JBL NO3 przeterminowany?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zrobiłem pomiary NO3 wody w akwarium testem NO3 jbl zgodnie z instrukcją jednak różne czasy wstrząsania probówką w celu wymieszania kwasów.

Test 1

Wstrząsanie 30 sek, kolor pod 5 mg/l, po odczekaniu 10 minut kolor minimalnie ciemniejszy coś pod 7 mg/l.

Test 2

Wstrząsanie 2 minuty kolor od razu wskazuje około 25 mg/l, po 10 minutach 30 mg/l.

Test 3 

Wstrząsanie 5 minut, kolor po 5 minutach wstrząsania wskazuje na 30 mg/l, po kolejnych 5 minutach kolor wskazuje na 40 mg/l.

Test 4

Wstrząsanie 15 sekund, kolor pokazuje 3 mg/l, po odczekaniu 10 minut kolor pokazuje 5 mg/l.

 

Czyżby przeterminowany test? ( nie wiem czy mam przeterminowany bo kiedyś dokupowałem tzw. refill - uzupełnienie)

Sprawdźcie jak jest u Was bo jak pomiar zależy od długości czasu wstrząsania probówką to ten test jest kompletnie niewiarygodny.

  • Lubię to 2
Opublikowano

Ciekawe, spróbuję może jutro u siebie. Ja już na kolejnym opakowaniu mam zawsze od 5 do 12-15 max. Bardzo optymistyczne, ale tak mam od kilku lat, nawet tuż przed podmianą wody. Co prawda nigdy tak długo nie była wstrząsana fiolka, raczej chwilkę. 

Opublikowano
12 godzin temu, Tomasz78 napisał(a):

 

Czyżby przeterminowany test? ( nie wiem czy mam przeterminowany bo kiedyś dokupowałem tzw. refill - uzupełnienie)

Sprawdźcie jak jest u Was bo jak pomiar zależy od długości czasu wstrząsania probówką to ten test jest kompletnie niewiarygodny.

Ale w instrukcji dokładnie jest podany i czas wstrząsania i czas odczytania wyniku;-)

Opublikowano (edytowane)

Zaraz odkopię test i napiszę, mam nowy. 1 minuta wstrząsana i po 5 minutach odczyt wyniku. Ale teraz mam zooleku. JBL, mieszamy 60 sekund, wynik po 10 minutach

Edytowane przez Ensa
Opublikowano (edytowane)

W starych testach jest podany czas wstrząsania...

image.thumb.png.e8b68cdb8bb74f58b632e000ac1d89cf.png

... w nowych już nie.

image.thumb.png.72e64bd67ee9b79c29cc857b638c10b5.png

Zdjęcia skopiowane z internetu.

EDIT

Oczywiście na obrazkach. Nie mam nowego testu, a być może jest to opisane w instrukcji. Warto to sprawdzić. 

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 3
Opublikowano

JBL zrobiło duży błąd nie podając czasu wstrząsania który jak widać jest bardzo ważny jeżeli mój test nie jest przeterminowany.

Im dłużej wstrząsasz tym wynik większy - coś takiego jest niedopuszczalne bez podania czasu wstrząsania.

Na dniach dojedzie nowy test, sprawdzą czasy wstrząsania.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Bartek_De napisał(a):

Nie mam nowego testu, a być może jest to opisane w instrukcji. Warto to sprawdzić. 

Mam stare testy JBL  i w miarę nowe Zoolek . To faktycznie oprócz wersji obrazkowej   jest też opis załączony w instrukcji . JBL w formie książeczki w kilku językach a Zoolek w formie ulotki wkładanej do pudełka. Kupując uzupełnienie raczej nie ma żadnego opisu. W pudełku jak kupujesz powinien być. Jeżeli nie ma to błąd. 

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano

Masz  rację Tomku . To jest błąd producenta. Najpierw myślałem , że to nasz polski dystrybutor zawalił ale polski dystrybutor nie drukowałby ulotek w wielu językach tylko w polskim. Stąd wniosek , że to wina producenta.  Można pisać do Niemiec i próbować rozwiązać problem. Gdyby to był polski dystrybutor to myślę , że z Michałem z Trzmiela można by  porozmawiać. Ja mam opakowanie z 2019 i jest tam ulotka w postaci małej książeczki z opisem jak na zdjęciu niżej. Taki brak zapisu z pewnością sieje potem wątpliwości i klienci odchodzą do innej firmy. Myślę , że to w interesie JBL jest aby drukować w sposób właściwy.

 

20231105_135115.jpg

  • Lubię to 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.