Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ja zasypalem i wyrownalem do wysokosci kratek dopiero pozniej kamulce, a po kamieniach zasypałem piachem - ale czy to ma znaczenie?

Opublikowano (edytowane)

@vib  No właśnie nie wiem, może jakieś praktyczne/estetyczne, uwidaczniające się po zalaniu zbiornika i w trakcie funkcjonowania. 🧐

Edytowane przez TomekT
Opublikowano

Zaraz zaraz, a nikt Ci nie napisał żeby dać na dno plexe czy pcv?

Jak dasz kratkę tak jak masz teraz to pyszczaki kopiąc dokopią się do kratki i będzie ją widać chyba że Ci to nie przeszkadza.

  • Lubię to 1
Opublikowano

@Tomasz78 Mam szarą/mleczną folię sylikonową 1 mm grubości, mogę położyć to na kratkę. Zresztą liczę się z tym, że trzeba będzie czasem "poprawiać" pyszczakowe aranżacje. ;)

Opublikowano
W dniu 18.05.2023 o 21:55, Andrzej Głuszyca napisał(a):

Na dnie będzie piasek czy kamienie?

 

W dniu 22.06.2023 o 14:46, Tomasz78 napisał(a):

Zaraz zaraz, a nikt Ci nie napisał żeby dać na dno plexe czy pcv?

Jak dasz kratkę tak jak masz teraz to pyszczaki kopiąc dokopią się do kratki i będzie ją widać chyba że Ci to nie przeszkadza.

Pomyślałem, poczytałem i zrobię podkład pod kamienie ze spienionego PCV w szarym kolorze, 5 mm grubości - dzięki za sugestię Tomaszu @Tomasz78. Plexa byłaby chyba ryzykowna, gdyby coś z piasku dostało się pod nią. Odkopanej kratki nie chcę oglądać, a zdaje się, że to miałeś na myśli Andrzeju @Andrzej Głuszyca, gdy pytałeś, co będzie na dnie. 🙃 Przykrywanie kratki rastrowej może doprowadzić do stref beztlenowych - wykorzystam ją do zrobienia korytek do hydroponiki.

  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, TomekT napisał(a):

Przykrywanie kratki rastrowej może doprowadzić do stref beztlenowych - wykorzystam ją do zrobienia korytek do hydroponiki.

Przy 2-3 cm warstwie piasku trudno mówić o strefie beztlenowej i tutaj bym się nie obawiał.  Ale odkopane kratki estetyki nie dodają. Dobrze zrobiłeś wymieniając na spienione PCV.

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
  • Lubię to 2
Opublikowano
18 godzin temu, Andrzej Głuszyca napisał(a):

Przy 2-3 cm warstwie piasku trudno mówić o strefie beztlenowej

Pewnie źle się wyraziłem, bardziej chodziło mi o pozostawienie powietrza/wody bez cyrkulacji pod przykrytą kratką.

Opublikowano (edytowane)

Akwarium w końcu wystartowało. Aranżacja przed końcowymi, kosmetycznymi zmianami (ostatecznie jest nieco wyższa). Nie zrobiłem jeszcze oświetlenia (będzie 8 modułów LED 11000K oraz 6 modułów RGB) i nie spieszy mi się z tym, ale może to i lepiej. Mniej korci, by grzebać w środku, a i nieproszonych glonów na starcie będzie mniej, myślę.

Netto weszło 260 litrów wody, zmierzone przepływomierzem, przez "ustrojstwo" z węglem opisywane tu na forum. Myślałem, że wyjdzie nieco więcej, tak przynajmniej 300 - zbiornik ma 421 l objętości brutto - no, ale jest ok. 150 kg kamieni; piasku tak 2-3 cm.

Przy zalaniu (03.07.) dodałem 1 ampułkę Prodibio oraz brud z wyciśniętej gąbki z funkcjonującego akwarium, ale że był dość cienki (lekko zmętniona woda zamiast brązowego syfu), wsypałem jeszcze płaską łyżeczkę suchej karmy. Chciałbym wystartować wg opisu podanego przez @egon44, dlatego w piątek-sobotę zmierzę parametry, a tydzień po zalaniu dodam kolejną ampułkę i kolejną porcję brudu.

IMG_1628.JPG

IMG_1629.JPG

IMG_1641.JPG

Edytowane przez TomekT
  • Lubię to 7

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.