Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zdecydowanie wybarwia się w stronę samczą :) ciekawe, bo u moich Msobo pierwsze oznaki "męskości" pojawiły się bardzo późno. Ryby miały już po jakieś 7cm. Przez chwilę myślałem, że trafiły mi się same samice :D Niestety okazało się inaczej. Teraz została mi jedna mała samiczka, która ciągle próbuje coś donosić w pyszczku i 3 samce... :P 

Opublikowano

@Vrzechu Nawet zaczyna tak zbójowato wyglądać. U kilku innych sztuk żółty kolor zaczyna się robić taki lekko brudny jakby, końcówki płetw minimalnie ściemniały. Nie wiem, czy to też początki wybarwiania, zobaczymy. Naliczyłem 3-4 sztuki, u których żółty jest pełny, jaśniejszy od reszty, bez jakichkolwiek przebarwień. Ciekawe, czy te okażą się samicami.

  • Lubię to 1
Opublikowano

@TomekT u mojej samiczki kolor żółty jest jakby z minimalnym ciemnym nalotem, ale że jest samicą jest pewne bo inkubuje :P Natomiast z całkowicie żółtej ekipy jeden gość bardzo długo ukrywał to, że jest samcem. Aż byłem w szoku. Dopiero po prawie 1,5 roku zaczął się wybarwiać.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
43 minuty temu, Vrzechu napisał(a):

Natomiast z całkowicie żółtej ekipy jeden gość bardzo długo ukrywał to, że jest samcem. Aż byłem w szoku. Dopiero po prawie 1,5 roku zaczął się wybarwiać.

Z kolei jeden z forumowiczów przez rok miał pięknie wybarwionego "samca" C. Hary, dopóki nie zaczął inkubować. 😆 Zobaczymy po kolejnym kwartale, co będzie u mnie.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

@TomekT ja mam teraz taką sytuację z L. Trewavasae :P z ubarwienia jak nic - samica! Zachowuje się natomiast jak samiec :) zastanawiam się czy nie trafił się jakiś albinos przypadkiem :D 

  • Haha 1
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Po dwóch miesiącach wypada coś napisać. 😉 W zasadzie nic się nie dzieje, niektóre z samców Msobo ciemnieją, ale daleko im jeszcze do pełnego wybarwienia. Co jakiś czas któraś z samic Perlmutt inkubuje, ale nie zauważyłem, by dała radę donosić - chyba, że maluchy po prostu nie przetrwały. Za to jest jedna mała sztuka Hary, o połowę mniejsza od największej,  a dałbym sobie rękę uciąć, że od p. Darka Gaży nie otrzymałem nadmiarowych osobników. 🤨 W takim razie marny ze mnie obserwator, że wcześniej nie zauważyłem... 🙃

Bardziej z ciekawości, włożyłem do filtra 100 ml purigenu (nigdy wcześniej nie stosowalem, parametry były w porzadku). Po 48 godzinach nie widzę różnicy w klarowności wody, jedynie zrobiła się jakby bardziej niebieska.

20240112_200630.jpg

20240110_200129.jpg

20240112_195719.jpg

Edytowane przez TomekT
  • Lubię to 6
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

Wkleiłem ostatnio soczewki 60 st. do każdej z diod led w taśmie doświetlającej hydroponikę, jest bardziej skupiony i kameralny efekt. 😉

 

20240309_213929.jpg

23CF1E4F-7E49-47F4-8EF3-69D0DB3F0551.jpeg

Edytowane przez TomekT
  • Lubię to 7
  • 2 miesiące temu...
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Sporo zmian w obsadzie.

Zrobiłem pierwszą redukcję od wpuszczenia ryb ponad rok temu. Oddałem jeden harem L. Perlmutt 1+3 (został drugi, 1+5), 3 samce C. Hara i 1 samca M. Msobo Magunga. W sumie poszło 9 ryb z 30.

Przybyło za to stado I. Sprengerae 1+4. Ryby są sporo większe od reszty (mają 9-12 cm), ale zachowują się bardzo łagodnie, przynajmniej na razie. 😏

Wiem, niektórzy powiedzą, że za dużo gatunków (4) na 400 litrowe akwarium - ale za kilka miesięcy będę zapewne odławiał kolejne wybarwiające się samce Hary i Msobo, bo już widać, że jest ich zdecydowanie więcej, niż samic. Przynajmniej kolejne 5-6 ryb będzie do oddania, więc myślę, że ilościowo będzie OK.

Pozdrawiam Bartka @HodowlaPyszczakówToruń, jeśli tu zagląda, bo to do niego poszły moje dotychczasowe ryby, od niego mam też rdzawe. 👍

20240920_201213.jpg

20240921_142926.jpg

20240921_201205.jpg

20240921_201248.jpg

20240921_201057.jpg

  • Lubię to 7

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.