Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, bemol28 napisał(a):

Jestem w trakcie kompletowania osprzętu do akwarium 500l. (150x50x67). 

Nie chcę mechanika w akwarium więc celuję w 2 kubełki. Mam już kubełek  Aquael ultramax 2000.

Jeśli kupię drugi taki sam to wystarczy jako mechanik?

Myślę że spokojnie dwa takie kubły wystarczą, sam mam w 375l jeden kubeł aquael ultramax 1500 i daje rade przy 40 rybach ale planuję dodać jeszcze ultramaxa 2000. 

Chcesz mieć dwa ultramaxy 2000 jeden jako mechanik a drugi jako biolog? One obydwa będą jako biologi, niema co robić rozróżniania tego bo w obu będą zachodziły procesy biologiczne więc niema co traktować jednego jako mechanika.

  • Lubię to 1
Opublikowano

A czym je zasypać? W każdym z nich jest 5 koszy każdy o pojemności średnio 2 litrów. Po 2 kosze gąbka i 3 ceramika? Z tego co czytałem to cześć osób daje same gąbki jako medium biologiczne 

Opublikowano

Przy samych gąbkach dobrze jest zostawić dolny kosz pusty żeby był większy przepływ. Sam mam same gąbki. Najlepiej 3 kosze gąbka 10-15 ppi i ostatni górny kosz gąbka 20 ppi.

Ale jak dasz wkłady do koszy takie jak dostaniesz z filtrem czyli 1-2 kosze ceramika i reszta gąbki to myślę że też będzie ok.

Opublikowano
20 minut temu, Tomasz78 napisał(a):

Najlepiej 3 kosze gąbka 10-15 ppi i ostatni górny kosz gąbka 20 ppi.

A nie odwrotnie te gąbki? Te filtry mają przepływ z dołu do góry. Na logikę pierwsze kosze powinny być z rzadką gąbką bo te z gęstą szybko się za mulą. Co prawda te filtry mają prefiltr 20ppi ale mimo wszystko. 

Może się mylę ale wolę dopytać czy dobrze się rozumiemy 🙂

Opublikowano
W dniu 30.08.2023 o 20:19, Tomasz78 napisał(a):

To znaczy? Kiedy jest ten spadek? Jak przepływ spadnie o 50%? o 75%? Jak zmierzyć że spadło o ileś procent?

Jeśli woda jest krystaliczna, to jest oki.

Jeśli idziemy głębiej...to maksymalna skuteczność filtracji wynikająca z przepływu (krotności wymiany) w związku z mieszaniem się wody w zbiorniku (czystej z brudną) to:

skuteczność = 1-e^(-krotność przepływu). % zanieczyszczeń = e^(-krotność przepływu).

Daje nam to:

krotność przepływu Skuteczność (%)
1 63,21%
2 86,47%
3 95,02%
4 98,17%
5 99,33%
6 99,75%
7 99,91%
8 99,97%
9 99,99%

Im więcej tym lepiej. W przybliżeniu zwiększenie krotności o 1 zmniejsza 3x ilość zanieczyszczeń w wodzie.

Przepływ można oszacować przepływomierzem pływakowym (lub wiaderkiem i stoperem):

IMG_20211030_104423.thumb.jpg.b0b8c7f34b8cb19e99f37015eb143ac9.jpg

W niektórych filtrach pobór prądu zależy od przepływu (ten zależy od oporów).

Dla Fluval Fx6:  Przepływ = 2600 l/h * (Moc – 21,2 W)/(44W-21.2W). Potrzebne tylko gniazdko z pomiarem mocy.

Ustalanie zależności: sprawdzamy moc i przepływ przy pustym kubełku i moc przy braku przepływu (zakręcone zawory) i podmieniamy te wartości we wzorze (zależność liniowa się sprawdza). 

Wystarczy tylko odczytać moc z gniazdka :) Można też zrobić automatyzację przypominającą o czyszczeniu w jakimś systemie automatyki domowej ;).

U mnie krotność przepływu to ok. 5x. Samo statyczne K1 - 40l na niecałe 3g karmy dziennie. Praktycznie nie stawia oporu. Lata 2 lata bez dotykania. Zero obsługi. Bez prefiltrów, bez czyszczenia. 14,5 W (Jebao DCP 6000M na 30%) na 1000l zbiornik.

 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Tabelka powyżej dotyczy filtracji (układ akwarium + filtr) w ogóle niezależnie od rodzaju. Przy filtracji biologicznej wzrost przepływu zwiększa wydajność (filtra), ale nie jest to zależność liniowa.  Jest pewna granica szybkości przepływu przez medium (inna dla każdego), po przekroczeniu której wydajność rośnie kilkukrotnie, a potem już niewiele. Czyli znowu im więcej, tym lepiej. Za wolno=bardzo słabo.

Opublikowano
21 godzin temu, triamond napisał(a):

Czyli znowu im więcej, tym lepiej. Za wolno=bardzo słabo.

Witaj, znajdziesz w necie filtrację pospieszną i filtrację powolną. Ta pierwsza to oczyszczanie wstępne około 5m3 h, powolna staje się bardzo aktywna biologicznie. Przy przepływie 0,5m3 h może usunąć do 95 % zanieczyszczeń biochemicznych oraz redukuje mętność wody.
Podam przykład ;
1 Akwarium wyposażone w filtr wewnętrzny.
2 Akwarium wyposażone w pompkę która przesącza wodę przez filtr nad akwarium { filtracja starego typu).
Zakładając że powierzchnia filtracyjna jest taka sama, woda w przykładzie nr 2 będzie bardziej klarowna.
Jeżeli chodzi o nitryfikację nigdzie nie znalazłem szybkości przepływu w tym procesie. Kiedyś było to trzykrotna wymiana akwarium na godzinę, czyli 100L , szybkość filtracji 300 L/h.
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.