Vrzechu Opublikowano 24 Listopada 2022 #1 Opublikowano 24 Listopada 2022 Czołem Malawiści Mam takie pytanie. W jaki sposób kontrolujecie u siebie stan ilościowy obsady? Ryby mi podrosły, zaczynają się rozmnażać... kupiłem jakiś czas temu 3 Synodontisy z myślą, że poradzą sobie z narybkiem, ale niestety są albo bardzo leniwe, albo maluchy są wyjątkowo sprytne bo w tym momencie pływa mi już w baniaku około 10-15 szt. kulfonków i szerszeni. Wśród dorosłych ryb jakichś bijatyk nie ma ale jak tak dalej pójdzie to za pół roku będę miał w baniaku zupę rybną. Domyślam się, że najlepiej byłoby je odławiać, ale w jaki sposób najlepiej to zrobić (o ile w ogóle się da) żeby nie rozbrajać całej aranżacji? Macie jakieś "triki"? Pozdrawiam!
Mróz Opublikowano 24 Listopada 2022 #2 Opublikowano 24 Listopada 2022 Cześć! Mam jeszcze więcej Synodontisów, chyba 7 albo 8, ale one nigdy mi nic nie wyjadały - przynajmniej w zauważalnym wymiarze. U mnie spisywały się bardzo dobrze Nimbochromis Livingstoni. Miałem je dwa razy, od 4/5 cm do około 11/12cm gdzie już robiły wylot bo stawały się za duże i za leniwe. Każdy z nich na swoim "etacie" był na tyle skuteczny, że żaden narybek nie wypływał mi na "otwartą wodę" i miałem fajnie kontrolowaną populację. Teraz gdy od końca września Nimbo nie ma w zbiorniku, widzę już kilka podrośniętych sztuk dziarsko pływających i ich oiczba rośnie.. Więc wielkie dzięki bo przypomniałeś mi że muszę kupić małego Nimbochromisa Oczywiście nie u wszystkich spisują się tak dobrze, możliwe że trafiałem na te odpowiednie osobniki.. Jeśli chcesz odławiać, to możesz spróbować z zamykaną pułapką z plexi, którą podstawiasz w miejsce w którym przebywają maluchy. Ja tak kiedyś kilka wyłapałem, no ale to wymaga jednak czasu spędzonego przy baniaku. Tu na potwierdzenie masz fotę, miałem fuksa i dwa naraz wpłynęły 2
Vrzechu Opublikowano 24 Listopada 2022 Autor #3 Opublikowano 24 Listopada 2022 @Mróz myślałem o Nimbochromisach, ale całą obsadę mam roślinożerną i zastanawiałem się czy to dobry pomysł. Pułapka jest ciekawą alternatywą. Może spróbuję u siebie. A w dorosłe osobniki udaje Ci się po prostu siatką wyłapywać między kamieniami czy masz jakiś sposób?
Mróz Opublikowano 24 Listopada 2022 #4 Opublikowano 24 Listopada 2022 Dorosłe to albo prosto do ręki wpływają (przyzwyczajenie z karmienia krewetką), a dla bardziej cwanych właśnie pułapka. 1
Vrzechu Opublikowano 24 Listopada 2022 Autor #5 Opublikowano 24 Listopada 2022 @Mróz u mnie kiedyś też pływały między rękami, ale od jakiegoś czasu moje ręce w baniaku wywołują panikę. Nie mam pojęcia dlaczego. A pułapka na dorosłe ryby również z pleksi o podobnej konstrukcji czy jakaś inna budowa?
Pikczer Opublikowano 24 Listopada 2022 #6 Opublikowano 24 Listopada 2022 U mnie sciaenochromis Fryeri sprząta. Ostatnio poniosło mnie i kilka młodych ryb wpuściłem bo mi się zawsze podobały. Raz przez cały dzień była głodówka i już... Fryeri pływał z 5cm rybą w gębie. Mam obecnie młode Kadango i pewnie jak tylko poczują się pewnie i zaczną próbować pływać poza kamieniami to Fryeri się nimi zajmie. Duże ryby siatką łapie ale moje ryby panicznie się boją jak wkładam siatkę, czy patyka, nożyczki, cokolwiek. Straszny stres dla nich. Ale jak rękę wkładam to pełen luz. Mają co gryźć, głaskam je jak sprzątam. Na maluszki pomyśl nad pułapkami albo jakiegoś killera wpuść. A dziwne ale jak wkładam jakiś kubek taki mleczny czyli widoczny dla ryb to lizusy wpływają do środka same. Może maluszki same by wpływały a reszta ryb może by się nie stresowała. 1
przemo-h Opublikowano 24 Listopada 2022 #7 Opublikowano 24 Listopada 2022 Jeśli w zbiorniku jest mbuna to ja polecam duże Melanochromisy. To ryby z tego samego podwórka i bardzo skutecznie eliminują narybek i młode ryby. Do tego stopnia, że dopuszczanie do nich czegokolwiek młodego to dramat. Moje mają ponad dwa lata i z tego co widzę, jeszcze się nie znudziły. Rzecz tylko w tym, że dla Melanochromisów trzeba ułożyć obsadę. Jest jeszcze Abactochromis labrosus z mbuny. Ten jest ponoć skuteczny w szczelinach, ale nie ma za bardzo koneserów na tą rybę. 1
pulpet Opublikowano 24 Listopada 2022 #8 Opublikowano 24 Listopada 2022 5 godzin temu, przemo-h napisał(a): Jeśli w zbiorniku jest mbuna to ja polecam duże Melanochromisy. To ryby z tego samego podwórka i bardzo skutecznie eliminują narybek i młode ryby. Moje Maingano mają narybek w nosie, albo w okolicach płetwy odbytowej. Może to dla tego, że ostatnio przeniosły się do bandy Pseudotropheus . A poważnie, które Melanochromisy robią taką fajna robotę? U mnie wyrzynają narybek samice rdzawych, ale jest pewien problem. Jedzą wszystko oprócz swoich. I to bardzo skutecznie. Efekt taki, że przez dwa lata odchowałem: Acei 0 Saulosi 2 Maingano 3 Rdzawe ok 100 80 poszło w świat, 20 jest problemem, bo się rynek zapchał. Ostatnie 20 niedługo na rentę przejdzie. A poważnie to nie mam co z nimi robić już. Zbiornik przedszkolny mam niewielki. Chyba się pozbędę tego gatunku, chociaż żal, bo je lubię. Ale jak znam życie, jak je wydam, zaraz się zacznie problem z nadmiarami innych gatunków. Nimbo próbowałem, jeden nie polował wcale, drugi trochę tak przez max 4 miesiące. Potem sobie odpuścił. Dla mnie nie rozwiązał problemu. Odławianie spoko, pod warunkiem, że się znajdą chętni na maluchy. Jak się kończą chętni, zaczyna się problem. Eliminacja zdrowych ryb jakoś nie moja bajka, więc też szukam pomysłu na ten kłopot. Uproszczona aranżacja że zmniejszoną ilością zakamarków jest w planach, może to pomoże. 1
Nath_147 Opublikowano 24 Listopada 2022 #9 Opublikowano 24 Listopada 2022 46 minut temu, pulpet napisał(a): A poważnie, które Melanochromisy robią taką fajna robotę? Auratusy. Jak miałem dwa mioty, to 3 cm osobniki chętnie wcinaly te co miały 1cm. Jak wpuscilem do akwarium 4szt takich 3cm saulosi, to po dwóch dniach zostały dwa. Jak wracałem z pracy to na dnie zastawałem już tylko resztki. 2
przemo-h Opublikowano 25 Listopada 2022 #10 Opublikowano 25 Listopada 2022 4 godziny temu, Nath_147 napisał(a): Auratusy. Jak miałem dwa mioty, to 3 cm osobniki chętnie wcinaly te co miały 1cm. Jak wpuscilem do akwarium 4szt takich 3cm saulosi, to po dwóch dniach zostały dwa. Jak wracałem z pracy to na dnie zastawałem już tylko resztki. Roślinożerny auratus, czy dialeptos jest w tym całkiem dobry, ale ja miałem na myśli Melanochromisy, które wyspecjalizowały się w łowiectwie. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się