Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, dimis napisał:

Akwarium już dojrzalo :)

Skąd wiesz?

Godzinę temu, dimis napisał:

Jutro zrobie wszystkie testy bo dzis po pracy troche polmrok i nie widac,

Czyli tylko zakładasz , że już akwa masz dojrzałe.

Godzinę temu, dimis napisał:

Jak to pokolei zrobic, zeby się nie okazalo ze jednak mam za malo biologii na uciagniecie tego zestawu?

Jak będziesz miał testy i wyniki okażą się OK  to będziesz wiedział czy biologia " uciągnie " ten zestaw ryb.  Wnioskuję , że raczej nie obserwowałeś cyklu . Nie wiem jak startowałeś i jak dawno. Ale zakładam , że zrobiłeś to przynajmniej miesiąc temu , dodając jakiś bakterii i pożywki do niej. Skoro tak to możesz śmiało zarybiać. Pyszczaki nie są aż tak wrażliwe aby zaraz Ci padały . Zaczniesz karmić ryby , pojawi się też amoniak to i akwa szybko zacznie być bardziej stabilne. Stabilne to zbyt wiele powiedziane ale ale biologia już nie będzie szkodzić rybom.

1 godzinę temu, dimis napisał:

Podmiana wody już jutro 30%?

Nie. Pierwsza podmiana to 10 % może 20% przed samym zarybieniem.  30%  podmiany możesz robić w stabilnym akwa. Teraz to w ten sposób możesz spowodować to , że będziesz miał pierwotniaki czego objawem przez kilka dni będzie mleczna woda. 

jeżeli jesteś pewny , że cykl się odbył , zrób testy i wtedy kupuj ryby.

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
12 minutes ago, TOMEKSIEDLCE said:

możesz ryby etapami wrzucić

@TOMEKSIEDLCE kupuje online, wiec wszystkie przyjada na raz.

 

12 minutes ago, Andrzej Głuszyca said:

Czyli tylko zakładasz , że już akwa masz dojrzałe.

@Andrzej Głuszyca tak. Dzis po pracy byl już polmrok, ale zrobilem jeszcze szybko test NO2 i NH4. Jutro powtorka testow.

10% podmienie przed zarybianiem. Dzieki.

image.thumb.png.3c78b3a3ac939a8f3e5eb48ff855a4ed.png

  • Lubię to 2
Opublikowano
37 minut temu, dimis napisał:

10% podmienie przed zarybianiem. Dzieki.

No i prawidłowo. Skoro nie ma ryb a cykl faktycznie był to NO3 masz na tyle niskie , że wystarczy te 10% podmianki przed wpuszczeniem ryb aby odświeżyć wodę. Nawet jak będziesz miał ciut wyższe NO3 to cotygodniowe podmianki swoje zrobią. Jak wzrośnie bardzo NO3 gdy będziesz miał ryby to rób śmiało 20% . Życzę powodzenia i radości z hobby.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Powiem szczerze, te kolory mi jest strasznie trudno odroznic i sam się zastanawialem. Doszedlem do wniosku, ze to moj blad poznawczy, bo wedlug cyklu NO3 powinno tylko rosnac. Jestem pewien ostatnich wynikow na poziomie raczej 40 niz 60 ;). W mediach nie mam nic poza gabkami i ceramika.

aha: uroslo troche glonow, moze to one?

Edytowane przez dimis
Opublikowano
1 godzinę temu, Bartek_De napisał:

Musiałbyś mieć glony jak włosy Magdy G. żeby w tydzień zjadły tyle No3🤣😂

No i przed przycięciem pewnie miał😁. A poważnie możesz puszczać ryby, tylko nie karm za mocno na początku i będzie ok. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
4 godziny temu, dimis napisał:

Patrz, to już po "przycieciu" tydzien temu... 

image.png.720e824f61486530976ddbf2cdc29c2f.png

Dlaczego ja się nie mogę dorobić takiego zielonego glona 😪 

 

Eleganckie!

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.