Skocz do zawartości

sklep - morskie.com - opinie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zakładam ten wątek "na wszelki wypadek", ponieważ sklep morskie.com ma mało informacji na stronie i zakup pompy z przedpłatą wydał mi się ryzykowny.

Zapytałem Klubowiczów o opinie... w jednym z wątków Sabotage odpowiedział, że sklep jest sprawdzony, natomiast Snocho skontaktowany poza forum via sms przez Kota (dzieki Kot zależało mi na czasie bo nie wiedziałem czy właściciel mi odpowie na maile tak szybko) stwierdził, co mi przekazano:

że średnio. że kiedys wyslał im oferte ale nie odpowiedzieli, a i że w sieci mało o nich słychać.


Sam prowadziłem dzisiaj z właścicielem gorącą korespondencję - zapytany o dostępność odpowiedział:

Witam, pompa moze byc wyslana do Pana w poniedzialek spedycja ( w kosztach zwyklej paczki)

Pozdrawiam


w odpowiedzi napisałem to:

Witam,



bardzo mnie cieszy Pańska odpowiedź co do dostępności, niestety martwi sam sklep. Otóż na forum internetowym, gdzie często występuję był niedawno taki wątek: [url]http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=2691[/url]

teraz proszę nie zrozumieć mnie źle, ale strona morskie.com też nie wzbudza zaufania, choćby przez kilka analogii do opisanego w w/w wątku: brak przypisania wirtualnego sklepu do fizycznego miejsca, skąpy regulamin, brak opinii o sklepie w internecie...

Dlatego proszę, jeśli to możliwe o wysyłkę nawet priorytetową paczką (lub kurierem), ale za pobraniem (ze stargardu przyjdzie równie szybko pocztą jak kurierem - świnoujście). Otworzę paczkę przy listonoszu zobaczę czy wszystko gra - zapłacę i będę mógł wyrażać się w internecie pochlebnie o firmie. Mogę zapłacić ciut więcej za całą operację, ale wolałbym żeby była dzięki temu bezpieczniejsza.



Proszę o odpowiedź... ewentualnie kalkulację kosztów do wyboru... - zamówienie nr XXXX

Pozdrawiam serdecznie


w odpowiedzi dostałem:

Witam,

Nie spotkalem sie z opiniami zeby sklep "nie wzbudzal zaufania" ale kazdy moze miec swoje zdanie.

Sklep jest nowy,  powstal w pazdzierniku ubieglego roku. Jest to sklep tylko i wylacznie internetowy. W zyciu codziennym zajmuje sie calkiem inna branza.

Zalezy mi jak najbardziej na zadowoleniu klienta i zawsze dokladam staran aby towar byl jak najlepiej zapakowany i jak najszybciej wyslany.

Jezeli chodzi o brakl regulaminu to na swoje usprawiedliwienie pragne poinformowac ze w tym miesiacu zmienilo sie oprogramowanie sklepu i nie wszystko zostalo jeszcze skonfigurowane.

Oczywiscie z godnie z Panska prosba pompa zostanie wyslana poczta piorytetowa za pobraniem w poniedzialek.

Pozdrawiam



jak dostanę pompę to napiszę... zobaczymy jak się sprawy rozwiną :wink:

Opublikowano

Ja robiłam zakupy hurtowe w tym sklepie- wszystko było ok.


Proszę mnie nie zrozumieć żle- nie mam wyrobionej opini po sporadycznym zakupie- natomiast nie zostałam oszukana, transakcja była bezproblemowa.


Oczywiście idealnie byłoby, gdyby sklep internetowy był przypisany realnemu miejscu, ale takich sklepów jest w polsce zaledwie kilka. Adres rejestracji nic w sumie nie mówi przecież.

Opublikowano

dzięki Mjunszajn...


jak wszystko u mnie wszystko pójdzie ok to pewnie też będę dokładnie tego samego zdania... co będzie z korzyścią dla rynku, bo jednak ceny mają konkurencyjne :P


pozdrawiam :)

Opublikowano

odpowiadam niby sam sobie, ale są nowe okoliczności...


dzisiaj zadzwonił Pan właściciel wspomnianego sklepu, w odpowiedzi na moje dzisiejsze zapytanie mailowe, czy pompa została wczoraj zgodnie z zapowiedzią wysłana... Pan przeprosił i stwierdził, że nie doszedł do niego kurier i nie mógł wysłać pompy, ale jako że ja potrzebuje ją otrzymać przed długim weekendem zaproponował, że nada ją przesyłką konduktorską (120km więc niedaleko) jutro i jak będę zadowolony z zakupu to dokonam przelewu... (oczywiście zapytał czy pasuje mi takie rozwiązanie i czy będę mógł odebrać z dworca)


moi mili takie podejście do klienta jest jak najbardziej godne polecenia i jeżeli wszystko będzie zgodne z zapowiedziami właściciela, to będę gorąco polecał ów sklep... pozostaje czekać :wink:


zdam relację jutro...

Opublikowano
odpowiadam niby sam sobie, ale są nowe okoliczności...

zdam relację jutro...



Nie nie ie :)

nie sam sobie, wielu czeka opinii, tylko że po prostu nic nie pisze oczekujac opinii :)

Jedno trzeba przyznać, podejście do klienta super.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

odgruzowuję wątek, bo pompę dostałem już dawno, ale od wyjazdu nie ma mnie na forum...


sklep jak najbardziej polecam...

właściciel po serii nieporozumień wysłał mi przesyłkę "na słowo", że zapłacę jak mi będzie pasować...

zapłaciłem po dwóch dniach...

takiego podejścia nie widziałem wcześniej w "wysyłkowym świecie biznesu"

stąd mój entuzjazm co do tego sklepu :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.