Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich Forumowiczów! Pomysł posiadania akwarium towarzyszył mi od wielu lat i w końcu nadszedł ten czas. Wiedziałem, że jeśli akwarium pojawi się w moim mieszkaniu to będzie to z pewnością biotop Malawi.

Optiset 240

Ultramax 1500

Platinum Heater 200 W

Oświetlenie 2x17 W (3 tryby)

 

Akwarium zalane 22.12, z dodatkiem środków od Tropical'a. Dzień później dodane bakterie. Od tamtej pory nie robione nic poza tym. Czekam na akcesoria do pielęgnacji i czyszczenia.

W ww akwarium planuje obsadę mbuna, myślę że docelowo 3 gatunkowe choć to jeszcze będzie dyskutowane. Ma być "kolorowo" bo przecież ryby są najpiękniejsze:) 

Moi drodzy, proszę o rzetelną opinię i słowa wsparcia na początku mojej drogi:) mam pomysł dotyczący delikatnej zmiany aranżacji lecz czekam na Wasze zdanie.

Z pozdrowieniami

Radmil

 

 

 

 

 

IMG_20211224_081850.jpg

Opublikowano

Ciąg dalszy:

Tło - ostatecznie padło na czarny brystol ( przez te smugi daje szarość ale po myciu powinno być ok)

Podłoże piasek kwarcowy Kreisel 099 0,5-1,4 mm 25 kg, wielokrotnie płukany

Kamień gnejs (kora kamienna) ze składu ogrodniczego, ok 48 kg, wyszorowany i sparzony wrzątkiem

Opublikowano

Witam na naszym forum!

46 minut temu, Radmil napisał:

Tło - ostatecznie padło na czarny brystol ( przez te smugi daje szarość ale po myciu powinno być ok)

Czy to oznacza , że przykleiłeś czarny brystol z akwarium?

47 minut temu, Radmil napisał:

Kamień gnejs

Fajne efekty daje , gdy obrośnie okrzemkami i pod światłem 6500K. Wejdź do galerii i znajdziesz tam aranżacje z gnejsem. Jeżeli chodzi o ułożenie kamieni to ja osobiście bym lewą stronę bardziej podniósł i zrobił lekko "szpiczastą" .  Ale to już subiektywne odczucie. 

Opublikowano

Tło miało stanowić czarna okleina ale klej dał bardzo nieestetyczne smugi które nie zanikały z czasem. Tak, czarny brystol po zewnętrznej stronie. Ładnie wszedł pod obudowę akwarium i wg mnie wygląda ok.

Tak, kamienie niech trochę wystrzelą z lewej (akwarium stoi przy lewej ścianie stąd ten gradient). Muszę tylko bacznie obserwować czy wieża się nie zawali... A czy jest sens bardziej maskować wlot filtra? Czy nie zakłóci się cyrkulacja? Czarne tło, czarny wlot chyba nie jest bardzo źle. 

Dzięki za odpowiedź

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Radmil napisał:

Tło miało stanowić czarna okleina ale klej dał bardzo nieestetyczne smugi które nie zanikały z czasem.

Pewnie dałeś okleinę na klej. Czyli osobno tapeta i osobno klej. Wtedy niestety często jest tak , że są widoczne smugi czy też bąble nie wspominając o tym , że taka tapeta nie trzyma się solidnie szkła. Jeżeli już to warto  dać folię  samoprzylepną . Czyli klejoną tak jak naklejki np. na samochód. Zrywasz  papier ochronny , zraszasz okleinę od strony kleju , zraszasz szybę i przyklejasz. Nadmiar wody wyciskasz np. kartą do bankomatu lub ręcznikiem. Na początku mogą wystąpić bąble ale po kilku dniach znikają. Niektórzy dodają też kroplę płynu do mycia naczyń ale jest to zbędne. Okleina trzyma bardzo mocno , nic pod nią nie wejdzie ( woda z akwa). Warto z każdej strony oprócz dołu przyciąć po około 1/2 cm mniej jak rozmiar szyby, gdyż po namoczeniu i przyklejeniu, folia ta lekko się rozciąga. Kupisz ją w każdym(?) akwarystycznym sklepie. Tu masz link opisujący taka folię i można ją kupić na Allegro za niewielkie pieniądze. Link jest wybrany na zasadzie " pierwszy lepszy" i po pewnym czasie zniknie. Czy kupisz matową czy z połyskiem to i tak nie będzie miało znaczenia bo będzie wyglądać jak mat.:

https://allegro.pl/oferta/arkusz-a4-folia-samoprzylepna-rozne-kolory-7724318276

1 godzinę temu, Radmil napisał:

Ładnie wszedł pod obudowę akwarium i wg mnie wygląda ok.

Nie obawiasz się , że jednak jakieś krople wody tam się dostaną? Stąd  też moja powyższa wypowiedź na temat folii samoprzylepnej. Można ostatecznie jako tło użyc czarnego spienioego PCV. Ma swoje wady ale też ma zalety.

1 godzinę temu, Radmil napisał:

A czy jest sens bardziej maskować wlot filtra? Czy nie zakłóci się cyrkulacja? Czarne tło, czarny wlot chyba nie jest bardzo źle. 

Na to pytanie nie odpowiem Tobie jednoznacznie. Czasami wpływ na cyrkulację ma nawet minimalne przestawienie kamieni. Ale do tego dojdziesz metodą prób i błędów. Niemniej warto wziąć to pod uwagę.

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
Opublikowano

Z tą folia to nie pierwsza lepsza ;) robię sobie maly kotnik i na początek kupiłem tania okleinę w sklepie i mimo iż po kilku dniach smugi od wody zniknęły, to z bliska pod światło było widać inne, pewnie tak samo jak u ciebie, takie lekkie jakby przebarwienia, teraz będę testował markowa folie od oracal.

Opublikowano
W dniu 27.12.2021 o 10:26, Andrzej Głuszyca napisał:

Witam na naszym forum!

Czy to oznacza , że przykleiłeś czarny brystol z akwarium?

Fajne efekty daje , gdy obrośnie okrzemkami i pod światłem 6500K. Wejdź do galerii i znajdziesz tam aranżacje z gnejsem. Jeżeli chodzi o ułożenie kamieni to ja osobiście bym lewą stronę bardziej podniósł i zrobił lekko "szpiczastą" .  Ale to już subiektywne odczucie. 

Wczoraj trochę poprzestawiałem głazy i póki co wygląda to tak. Będę wdzięczny za opinię, wszystko jeszcze można poprawić:) pozdrawiam

IMG_20211227_215734.jpg

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Radmil napisał:

Wczoraj trochę poprzestawiałem głazy i póki co wygląda to tak. Będę wdzięczny za opinię, wszystko jeszcze można poprawić:) pozdrawiam

IMG_20211227_215734.jpg

Hej czyli teraz kamienie leżą na piasku? Trochę ryzykowne. Kamienie ustawiamy na podłożu najlepiej jakaś płyta lub styropian na to piasek. Aranżacja ma się Tobie podobać. Powodzenia z przygodą Malawi. Z lewej strony nie jest za blisko szyby?  😀😀

Edytowane przez anutemix
Korekta
  • Lubię to 1
Opublikowano
9 minut temu, anutemix napisał:

Hej czyli teraz kamienie leżą na piasku? Trochę ryzykowne. Kamienie ustawiamy na podłożu najlepiej jakaś płyta lub styropian na to piasek. Aranżacja ma się Tobie podobać. Powodzenia z przygodą Malawi. Z lewej strony nie jest za blisko szyby?  😀😀

Hej, nie nie. Oczywiście, na całym dnie jest styropian a ja tylko delikatnie zmieniłem kamienie które leżą na "fundamencie" z kamienia :) styropian, kamienie, piasek, tak mam:) a z tą lewa stroną że za blisko to problem dla ryb, cyrkulacji czy względu bezpieczeństwa?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.