Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, Mróz napisał:

Jeśli chodzi o intensywność polowania, to mój był najbardziej aktywny w przedziale 5-9cm.

Tak, najlepiej wziąć takiego nawet 5cm, póki mały będzie najbardziej polował. Tu też może chodzić o to że w przypadku samca po przekroczeniu 10cm może bardziej interesować się ustaleniem i bronieniem terytorium oraz wypatrywaniem samic niż polowaniem, tak mi się bynajmniej wydaje, a samica może być zainteresowana polowaniem dłużej w sensie nawet po przekroczeniu 10cm, ale to taka tylko moja teoria.

  • Lubię to 2
Opublikowano
2 minuty temu, pulpet napisał:

Atrapy jajowe mają tylko samce?

Młode osobniki ciężko odróżnić, młode samce będą miały więcej koloru i dłuższe płetwy odbytowa i grzbietowa. Co do atrap to nie wiem bo moje nimbo nie miały atrap, chyba większość osobników ogółem nie ma atrap.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

I tak oto to nimbo płci bliżej nieznanej stało się częścią mojej załogi. Jakieś 7-8 cm.

1358174473_IMG_20210922_1952422.thumb.jpg.c398af1f0b9b98d42922d544cd82534b.jpg

Na razie zwiedza i obwąchuje i jego obwąchują 😀 Hodowca karmił  granulatami.  Zobaczymy czy będzie robił robotę.

Dziękuję wszystkim za rady.

I jeszcze dopytam dla spokojności, bo im więcej zdjęć oglądam, tym mniej pewny jestem. Nie jest to przypadkiem N. venustus?. Non mbuna nie moja bajka a tych ciapatych  więcej jest jak się okazuje😀

Edytowane przez pulpet
  • Lubię to 2
Opublikowano
6 godzin temu, Tomasz78 napisał:

Młody nimbo bardziej pasuje do mbuny bo jest odważniejszy i bardziej żywiołowy a dimidiochromis compressiceps zwłaszcza młody osobnik może sobie nie poradzić wśród żywiołowej mbuny, mbuna nie dam mu wisieć nad kamieniami a nimbo będzie pływał razem z mbuną

Widać, że wiesz o czym piszesz. Twój opis pasuje idealnie do tego co się wydarzyło, gdy dodałem do mbuny jednego osobnika N.Livi i 4szt. D.Compress. Wszystkie młode, myślę że 8-10 może 12cm. Livii po 10 minutach pływał z innymi rybami, a Compressy siedziały zaszczute w rogu akwarium. Tak jakby dotychczasowi mieszkańcy traktowali je jak jakichś odmieńców, ciężko to opisać, a one same bały się innych ryb na tyle, że jak podlpywala jakaś rybka to wpadaly w panikę. Tylko Chipokae się nimi nie interesował, Saulosi i Crabro co raz je atakowały. 

Dopiero po tygodniu Compressy zaczęły powoli wypływać z rogu. Po kilku tygodniach spokojnie wiszą nad skałami, a reszta nie zwraca na nie uwagi. Gęby mają większe niż Nimbo. Ciekawi mnie jak sobie poradzą Saulosi jak te będą miały 20cm 😕

  • Lubię to 3
Opublikowano

Temat został uporządkowany, a posty dotyczące różnic w wyglądzie zostały wydzielone jak niżej. W tym temacie opisujemy własne spostrzeżenia jeśli chodzi o skuteczność N. livingstonii w eliminacji narybku.

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Odgrzewam kotleta.

Po półtoramiesięcznej obserwacji mojego nimbo stwierdzam co następuje.

Po pierwsze.jest prześliczny, chociaż to raczej mieszaniec.

Po drugie rośnie jak na drożdżach i w oczach robi się większy i potężniejszy.

Po trzecie jest leniem, nicponiem i pożeraczem granulatu. Ma w nosie narybek, nie poluje i nie przejawia żadnych ciągot w tym kierunku. Rdzawe maluchy przepływają mu przed pyskiem i nawet nie spojrzy w ich stronę. Na razie niech plywa w formie dekoracji, jak się zrobi za duży albo zacznie rozrabiać to zmieni lokal. Mam nadzieję, że do tej pory dorobię się zbiornika non mbuna i zostanie u mnie.

Dzisiaj zaopatrzyłem się w czystej krwi N. livingstonii. Maluch tak pod 5 cm. Z zaufanego renomowanego źródła, więc mam nadzieję że tym razem to faktycznie ta ryba. Czas pokaże co urośnie.

Tutaj nowy nabytek w otoczeniu potencjalnych ofiar 😉

253068600_IMG-20211106-WA00692.jpg.1fee47790c373ef35ee94f77273d524f.jpg

A tu stary i nowy nimbo pozują w celach porównawczych.

2074274845_IMG-20211106-WA00512.jpg.18e95b1aef6c72c9312eed2b6de01297.jpg

Mam nadzieję, że różnice w zachowaniu wobec narybku będą równie widoczne jak te w wyglądzie.

  • Lubię to 9

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.