Skocz do zawartości

Projekt akwarium 280x60x60; pokrywa, filtr, szafka.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W pończochach. Po jednym litrze na nogawkę. Po wypuszczenia powietrza z pończoch leżą rozpłaszczone na gąbce. Wcześniej wisiały w komorze fluidyzatora zaczepione węzłem o grzebień.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, ziemniak napisał(a):

Wiesz dlaczego pytam? Czytałem opinie, że żywice nie działają przy luźnym przepływie wody.

Były przypadki tutaj na forum , że żywice zbyt ciasno ułożone w skarpecie czy pończosze  były bardzo mało skuteczne . Ułożone w filtrze kubełkowym. Dopiero ktoś wpadł na pomysł aby żywicę układać w taki sposób aby jej grubość w skarpecie miała mniej więcej grubość 1 cm i tak była zabezpieczona aby nie zrolowała się skarpeta powodując zbrylenie. I tak właśnie działało.   Jak pisze @triamond muszą być maksymalnie " rozpłaszczone".

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano

Dałem gąbkę w rogu akwa i za nią wlot do FX6 i Ultramax 2000 po 10 miesiącach różnica w poziomie ok 1/3. Wizualnie gąbka nie wygląda na brudną, odchody na dnie nie widoczne, woda kryształ. Przepłukałem gąbki - czyli wytrzymały ok 10 miesięcy.

Opublikowano

@Andrzej Głuszyca Zgadza się. Coś może być na rzeczy.  https://forum.klub-malawi.pl/topic/21578-jak-używać-purolite-a520e/page/13/#comment-394430

1l żywicy w a502ps w 2 krótkich i grubych (60 den) skarpetkach (jedna na drugiej) nie odbarwił wody w 12h.  Może to opór przez skarpetki, może przez brak formowania wstępnego, może też mały przepływ wody przez złoże, przy zbyt dużym oporze. 

@Rafał80 Jakie wymiary gąbki i ppi ? Ile i jakich mediów filtracyjnych ? U mnie przy takiej ilości mediów powinien być efekt samoczyszczenia... chyba że zarośnie pierwsza gąbka. Trzeba poczekać i zobaczyć :) 10 mc byłoby ok :)

Opublikowano

Zrobiłem testy:
  azotany 2 ppm,
  fosforany 0,1 ppm.
W postach od #121 i dalej pisałem że regenerowana żywica (sól + ług sodowy) zbijała do ok. 5ppm… 
teraz 2ppm. Być może problemem był przepływ – ustawienie żywicy w filtrze. Jeszcze inna możliwość to temperatura. Część żywicy była regenerowana na ciepło. W koszu na śmieci butelka po wodzie 5l z odciętym dnem i dziurką przy zakrętce. Żywice w butelce, na to sól w tabletkach. Dolewanie co jakiś czas gorącej wody + dodatek NaOH. Później to samo, tylko woda podawana kroplownikiem 1 l/h (zimna). 
Oczekiwane wartości przy karmieniu 2,6g (futura ex)  i podmianie wody 7,7 l/h to 6 ppm azotanów i 0,6 ppm fosforanów.
W jednym z artykułów czytałem, że warto regularnie usuwać przy regeneracji związki organiczne; być może raz zapchane żywice są trudne do oczyszczenia. 
Planuję nowe żywice regenerować 10% roztworem soli z dodatkiem 0,5% NaOH w garnku w temp. 80 stopni przez dłuższy czas.  O ile się nie znudzę i znowu będzie tylko na podmianie ;)
Integracja pompy z HA przestała działać ;) Coś po stronie serwera. Pewnie przez to, że zrobiłem stopniowe zwiększanie mocy i ilość poleceń zablokowała czasowo usera ;) Dzisiaj znowu działa. Ale teraz już sterowanie ustawione na poziomie aplikacji… bezpieczniej.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Wymieniłem żywicę na nową, nieformatowaną 2,5l (PA202).

Po jednym dniu azotany i fosforany na 0ppm.

Po 12 dniach: azotany 1 ppm, fosforany 0,5 ppm.

Oczekiwane wartości przy obecnej zmiennej podmianie (wyłączanie wody przy dłuższym wyjeździe) 10 ppm NO3 i 1 ppm PO4.

Tygodniowa produkcja azotanów: 9ppm.

 

Edytowane przez triamond
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.