Skocz do zawartości

Projekt akwarium 280x60x60; pokrywa, filtr, szafka.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, Bojar napisał(a):

Właśnie to nie jest stricte osad wapienny. Delikatny matowy/szorstki  biały nalot nie dający się niczym zmyć :(
Kamienie to standardowy serpentynit.

@Ensa specjalnie dla Ciebie zmierzyłem parametry i PH 7,6 KH 8 dH.  Co ciekawe wydaje mi się, że zawsze miałem KH 12 :)

Czyżby AQUAFOREST Anti Phosphate Fresh zbijał również KH? Sam nie wiem

Ostatnio babka w składzie kamieni mi powiedziała, że serpenit ma azbest w sobie. Kompletnie się nie znam i nie mam pojęcia czy to w ogóle prawda. Ale może to jakiś trop? Hm, ciekawe czy inni z serpenitem nie mają takiego osadu?

Opublikowano

@Ensa Purigen działa podobnie jeśli chodzi o wiązanie związków organicznych. Nie wiąże azotanów czy fosforanów, chyba że w postaci związków organicznych. Tylko regeneracja wybielaczem mniej bezpieczna i cena absurdalna za przepakowanie z dużego worka ;)

@Bojar Osady (biofilm bakteryjny)  na wszystkim będą się tworzyć tym bardziej, im mniej powierzchni dla bakterii w filtrze. Przy narurowcu (2 -3 korpusy ?), boję się że jest za mało. Biofilm może wapnieć. Kolonia staje się "pancerna". Zależy pewnie od konkretnych bakterii i warunków oraz czasu. Ale przy dużej powierzchni dla bakterii w filtrze, mniej osadu w akwarium. Absorbery fosforanów (tlenek żelaza lub tlenek glinu) zmniejszają problem (odcinając substrat).

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano

@triamond dzięki za objaśnienie. Mam 3 korpusy bio. Patrząc przez parametry wody powinno być ok ale fakt, że absorber trochę pomógł jest zastanawiający. Co ciekawe absorbery fosforanów są oprócz morskich proponowane właśnie do zbiorników typu malawi/tanganika. Coś więc w tym musi być

Opublikowano
16 godzin temu, triamond napisał(a):

@Ensa Purigen działa podobnie jeśli chodzi o wiązanie związków organicznych. Nie wiąże azotanów czy fosforanów, chyba że w postaci związków organicznych. Tylko regeneracja wybielaczem mniej bezpieczna i cena absurdalna za przepakowanie z dużego worka ;)

 

No to teraz zagadałeś do mnie, ze nic nie zrozumiałam :D Pierwsze złoże zbija fosforany, drugie nie, to tak średnio podobne?

Opublikowano

Przepraszam, za duży skrót myślowy;) Jeśli do wody dodasz np azotan potasu albo fosforan potasu, to purigen nic nie zwiąże (https://aquariumscience.org/index.php/7-4-6-purigen/), a purolite a520e czy PA202 zwiąże azotany i fosforany.

W akwarium ryby wydalają azot w postaci NH4+ przez skrzela (85%). Potem przez nityrfikację powstają azotany. Niewielka część azotu w różnych formach wydalana jest z kałem (ponadto część jest w niezjedzonej karmie, którą rozkładają bakterie). Część z tych związków może być związana przez purigen (i przez purolite/pa202). Nie wiem w jakim %, czy trwale i czy mogą się uwolnić. Z fosforem jest analogicznie, tylko więcej ląduje w kale.  Ale nadal jest to potencjalnie mały procent całości, która kończy w wodzie.

  • Lubię to 2
Opublikowano
11 godzin temu, triamond napisał(a):

PA202 ma wg producenta ma o 10% większą pojemność wiązania niż a520e.

Też zamówiłam PA202. Idę googlać czy masz cyrkulator i czy jest sens☺️a w co wsadziłeś? Te pończochy to zły pomysł, niestety! A poświęciłam dobrą parę😂

Opublikowano

PA202 wsadziłem do jakichś grubych pończoch. Nie pamiętam oznaczeń. Dają radę.

Cyrkulator miałem i sprzedałem. Dno czyste. Nie mam piasku tylko spienione pcv. Przy przepływie 4-5x przez filtr nie widzę potrzeby. Miałem też wrażenie, że zwiększenie mocy pompy głównej o moc cyrkulatora dawała większe zamieszanie w akwarium niż włączenie cyrkulatora. No i cyrkulator Jebao slw-20 trochę hałasował. Pompa jest bardzo cicha.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Mały update. Mało wolnego czasu ;) Akwarium żyje swoim życiem. 30 miesiąc.

Podmiana 1,2l/h. Karmienie 2,7g/dzień. NO3=30ppm. PO4 3.5 ppm.

Oświetlenie średnio ok. 8W w dzień - na czujnik ruchu.

5.5 miesiąca od regeneracji żywicy. Nadal woda bez żółtawego zabarwienia!

4 miesiące od przetarcia szyb i napełnienia karmnika.

Pompa po karmieniu  na 15 minut na 100%.

Na kamieniach w okolicy karmienia pojawiają się glony :) Szyby czyste :)

20240310_093717.thumb.jpg.6cecd37c9884dbe0ede62c9373251300.jpg

Dwie sztuki narybku saulosi jakoś dają radę. Powolutku rosną. Jedna z samic urodzona w tym zbiorniku nosi. 3 pokolenie idzie!

 

  • Lubię to 6

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.