triamond Opublikowano 17 Maja 2025 Autor #201 Opublikowano 17 Maja 2025 Pół roku od włożenia gąbek 45 ppi i 30 ppi. Nic się nie zapycha. Bez problemów można włączyć pompę na max. 20250517_213406.mp4 20250517_215818.mp4 Po kilku latach dorobiłem się wreszcie czyścika do szyb zamiast moczenia rączki i ścierki Co za wygoda Ryby zdrowe. Jedzą i się rozmnażają... 4
lukBB Opublikowano 19 Czerwca 2025 #202 Opublikowano 19 Czerwca 2025 W dniu 17.05.2025 o 22:20, triamond napisał(a): Po kilku latach dorobiłem się wreszcie czyścika do szyb zamiast moczenia rączki i ścierki Co za wygoda Właśnie myślę na takim rozwiązaniem... Czy jest to ten produkt: https://allegro.pl/oferta/k2-wygodna-myjka-do-szyb-okien-z-mikrofibra-usuwa-pare-zabrudzenia-17439057134 Tylko poddany przedłużeniu?
triamond Opublikowano 20 Czerwca 2025 Autor #203 Opublikowano 20 Czerwca 2025 Tak. Kupiłem w lokalnym markecie. Do tego rurka - ja miałem chyba fi 32mm/1,5mm + trochę węża igielitowego do zamocowania w rurze. 1
hilux Opublikowano 23 Czerwca 2025 #204 Opublikowano 23 Czerwca 2025 On 6/20/2025 at 6:24 AM, triamond said: Tak. Kupiłem w lokalnym markecie. Do tego rurka - ja miałem chyba fi 32mm/1,5mm + trochę węża igielitowego do zamocowania w rurze. A czemu nie używasz czyścików na magnesach?
triamond Opublikowano 23 Czerwca 2025 Autor #205 Opublikowano 23 Czerwca 2025 Dawno, dawno temu używałem. Magnetycznym łatwiej porysować szybę, a przy gwałtownych ruchach odpada i tonie (lub pływa; miałem szybę 21mm i był problem z takimi czyścikami). Trzeba przekładać między szybami. Teraz mam dostępne są tyko 2 szyby. Szmatką czy tym czyścikiem z mikrofibry jest _bezpieczniej_ i chyba wygodniej, szybciej. Można wyczyścić wszystko łącznie z tłem a nawet dnem. Czyszczę typowo raz na 3 miesiące. Taki delikatny nalot. Glony jakoś nie rosną.
ziemniak Opublikowano 24 Czerwca 2025 #206 Opublikowano 24 Czerwca 2025 Fajny patent. Ja mam niby jeden z najlepszych czyścików magnetycznych, a chwila nie uwagi i dorwały się do niego dzieciaki. Efekt taki, że szyba w jednym miejscu wygląda tragicznie. 1
triamond Opublikowano 24 Sierpnia 2025 Autor #207 Opublikowano 24 Sierpnia 2025 Dodałem czujnik ubytku wody – pływakowy z Ali, który zwiera obwód, gdy pływak opadnie. Po pęknięciu wężyka przy baterii (na szczęście byłem wtedy w domu i mogłem szybko zareagować) zamontowałem siłownik zaworu odcinającego wodę + czujniki zalania na ZigBee. Zamykam podczas dłuższych nieobecności. Problem w tym, że przy zakręconej wodzie poziom wody w akwarium stopniowo spada wskutek parowania – a u mnie najpierw ubywa jej z filtra. Po tygodniu wakacji musiałem dopełniać wodę zdalnie. Teraz czujnik pokaże, czy uzupełnianie jest konieczne, a dodatkowo ostrzeże np. o zatkaniu grzebienia. Podłączone do esp32 sterującego oświetleniem i czujnikami przelania. 2
triamond Opublikowano 8 Grudnia 2025 Autor #208 Opublikowano 8 Grudnia 2025 Ponad cztery lata funkcjonowania zbiornika. W ostatnich tygodniach jest sporo karmienia, bo mój synek bardzo lubi patrzeć na kotłujące się rybki. Bez dodatkowych porcji podaję 3,5 g dziennie (4 obroty; o jeden więcej niż wcześniej) Aller Futura EX. Stelaż i kanty akwarium dorobiły się piankowego ochraniacza. Dwa tygodnie temu była przerwa w dostawie prądu trwająca 24 godziny. Po ponownym uruchomieniu nie było żadnych problemów z rybami. Filtr włączyłem na 100% i po dobie gąbka 45 ppi… „zapadła się” – skurczyła się z 5 cm do 2,5 cm. Pracowała przez 12 miesięcy bez dotykania. Najwyraźniej nadmierne karmienie + 24-godzinna przerwa + przepływ ustawiony na 100% (zamiast 30%) ją „ściśnięły”. Najpierw ją wypłukałem (wtedy się rozprężyła), a potem wymieniłem na gąbkę 20 ppi, która jest teraz pierwszym stopniem filtracji. Zrobiłem też filtrację awaryjną – pompka USB z Ali za 16 zł + kawałek rury igielitowej włożony do wylotu filtra. 4
ziemniak Opublikowano 8 Grudnia 2025 #209 Opublikowano 8 Grudnia 2025 No to sto lat zleciało... Bardzo długa przerwa i jeśli pamiętam to któraś z kolei w ciągu ostatnich czterech lat?
triamond Opublikowano 9 Grudnia 2025 Autor #210 Opublikowano 9 Grudnia 2025 W okolicy znajduje się wiele linii napowietrznych przebiegających przez las. Opady lepkiego śniegu połamały wiele drzew, a część z nich przewróciła się na linie energetyczne; las jest dodatkowo osłabiony przez długotrwałą suszę hydrologiczną. Zimą często występują również silne wichury. Do tego dochodzi kilka przypadków kradzieży ze skrzynek energetycznych. Tym razem skala zjawiska (naturalnego) była tak duża, a liczba uszkodzonych linii tak wysoka, że naprawa trwała 24 godziny — a w niektórych miejscach nawet 2 dni. Wyłączeń jest bardzo dużo. Rzadko tak długie. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się