Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, poszukuję opinii na temat produktu Jebało SLW-30M. Ktoś ma? Może polecić? Na zbiornik 250cm długi styka?

Opublikowano

Kupiłem, wczoraj dotarł. Dziś dodany testowo do aktualnego akwa. Nie mam porównania do innych modeli/marek, ale to co zauważyłem, może komus się przyda:

1. Wykonanie bardzo dobre, grube kable, plastik dobrej jakości

2. Współpraca z apką dla mnie super, łatwo połączyć cyrkulator z routerem  wifi i wszystko obsługujemy z aplikacji. Możemy zaprogramować wszystko w 24 godzinnym cyklu. Jak mamy do tego pompę Jebao, to wszystko w jednej apce - git.

3. Poziom głośności jest dość wysoki. Przy ustawieniu trybu falowania na 100% dźwięk jest mocno uciążliwy. Może się dotrze wirnik, ale wątpię.

4. Największym minusem jest zbyt słaby magnes. Jak dla mnie to porażka tego produktu. Cyrkulator bardziej wisi na kablu zasilającym niż trzyma go magnes 😕

 

p.s. Jak już kupiłem, to zauważyłem że jest wersja sow-16m z wifi. Wcześniej nie mogłem znaleźć sow-16 z wifi. Gdybym znalazł, to na pewno kupił bym sow-16m, teraz już popij wodą z akwa ;)

Opublikowano

Mała/duża aktualizacja :)

Po zapoznaniu się z tematem:

Punkty 3,4 są nieaktualne. Źle zamontowałem cyrkulator. Teraz jest stanowczo ciszej i przy ustawieniu na 100% mocy (w 300l pralka) poziom głośności jest do przyjęcia nawet gdybym miał akwa w sypialni. Magnes okazał się wystarczający, zobaczymy jak będzie przy szybie 12mm.

Mogę teraz polecić ten produkt. Sow-16m ma 16k l/h i pobór mocy 35W. Ten ma 13k l/h i pobór mocy 13W. Różnica w cenie to 60zł taniej sow-16m. Ciężko stwierdzić co jest bardziej warte zachodu, ale różnica w poborze prądu jest stanowcza. Zakładam też, że konstrukcja slw jest bardziej cicha, ale nie mogę potwierdzić tego empirycznie. Już nie chce zamieniać na sow-16m ;)

Opublikowano

Dobrze, że u Ciebie robi robotę. Jestem ciekawy, bo kupiłem na ali slw-20m. Na dniach będzie u mnie. Chcę nim napędzać HMF. Planuje wpasować go w gąbkę bez użycia magnesu.

Przy tanich chińczykach w moim przypadku zawsze pomagało wyjęcie wirnika i wazelinka. Przed potrafił drżeć cały zbiornik 200 cm, po praktycznie nie słyszalny.

Opublikowano
9 minut temu, ziemniak napisał:

Dobrze, że u Ciebie robi robotę. Jestem ciekawy, bo kupiłem na ali slw-20m. Na dniach będzie u mnie. Chcę nim napędzać HMF. Planuje wpasować go w gąbkę bez użycia magnesu.

Nie wiem, czy to dobry pomysł, bo przy uruchomieniu dobrze go "zrywa". Zeby nie chciał się przemieszczać w gąbce. Ale nie wiem, próbuj ;)

10 minut temu, ziemniak napisał:

Przy tanich chińczykach w moim przypadku zawsze pomagało wyjęcie wirnika i wazelinka. Przed potrafił drżeć cały zbiornik 200 cm, po praktycznie nie słyszalny.

Po prawidłowym montażu 😅 kultura pracy nie pozostawia żadnych życzeń, jest super.

Ogólnie moim zdaniem wykonanie jest na poziomie niechińskim ;) Bardzo dobrze się to prezentuje. Nie mogę tego samego powiedzieć o pompie mdc, tam użyty plastik wydaje się być marny, tutaj wygląda to bardzo dobrze.

Opublikowano
53 minuty temu, bojack napisał:

Nie wiem, czy to dobry pomysł, bo przy uruchomieniu dobrze go "zrywa". Zeby nie chciał się przemieszczać w gąbce. Ale nie wiem, próbuj ;)

Gąbka ma 5 cm grubości. Dodatkowo planuje dokleić do obudowy trzy wypustki, które wcisnę w gąbkę.

  • Lubię to 1
Opublikowano
41 minut temu, ziemniak napisał:

Gąbka ma 5 cm grubości. Dodatkowo planuje dokleić do obudowy trzy wypustki, które wcisnę w gąbkę.

No no, takie wąsy jak zrobisz to ok, bo bez tego wyobrażam sobie, że każde włączenie/wyłączenie zmienia kierunek strumienia wody.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Mam i JA!

Pierwsze wrażenie włączam na sucho, gdyby nie powiew to praktycznie nie czułbym, że działa.

Włożyłem testowo do akwarium, na 200 cm zbiornika zaczęło wszystko fruwać. 

Różnica niesamowita pod względem najtańszych falowników. Zapłaciłem 240 zł na ali.

159255567_652317442181218_82479182131047817_n.thumb.jpg.fa5884ec9c958ba299615736e0da324c.jpg

W dniu 7.03.2021 o 19:53, bojack napisał:

No no, takie wąsy jak zrobisz to ok, bo bez tego wyobrażam sobie, że każde włączenie/wyłączenie zmienia kierunek strumienia wody.

Myślicie, że trzy wąsy po 2 cm przyklejone fix all turbo dadzą radę. Chyba, że ktoś ma jeszcze jakiś inny pomysł jak zamontować w gąbce o grubości 5 cm.

Opublikowano
57 minut temu, ziemniak napisał:

Myślicie, że trzy wąsy po 2 cm przyklejone fix all turbo dadzą radę. Chyba, że ktoś ma jeszcze jakiś inny pomysł jak zamontować w gąbce o grubości 5 cm.

Brzmi to rozsądnie. Myślę, że jak dasz 3-4 takie wąsy i będą one odpowiednio grube + wkleisz je w gąbkę, to będzie ok.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, ziemniak napisał:

Myślicie, że trzy wąsy po 2 cm przyklejone fix all turbo dadzą radę. Chyba, że ktoś ma jeszcze jakiś inny pomysł jak zamontować w gąbce o grubości 5 cm.

Na Twoim miejscu nie bawiłbym się w żadne klejenie wąsów, tylko zamontował cyrkulator wewnątrz HMF-a, normalnie na szybie za pomocą magnesu i tylko dokupił kawałek rury kanalizacyjnej fi 75 https://allegro.pl/oferta/rura-fi-75-250-x-1-8mm-szara-9876921404 Średnica falownika to 70mm, a średnica wewnętrzna rury po odliczeniu grubości ścianki to około 71,4mm więc falownik się zmieści. Owiniesz go po obwodzie teflonem żeby rura ciasno siedziała i dotniesz ją aby nie wystawała poza gąbkę i sprawę masz załatwioną za 3zł. Taki kawałek rury kupisz w każdym markecie budowlanym, link to tylko przykład.

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.