Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z Fire crestem możesz mieć problem z dostępnością, to rzadka ryba. Jest w TM ale cena powala, 599 zł za sztukę

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano

Poniżej moje pierwsze zestawienie w formie graficznej:


Obsada_docelowa_v1.thumb.jpg.1b943b53b42e5af6ea10968cdf7abeb3.jpg

 

12 minut temu, Bartek_De napisał:

Z Fire crestem możesz mieć problem z dostępnością, to rzadka ryba. Jest w TM ale cena powala, 599 zł za sztukę http://emoji.tapatalk-cdn.com/emoji44.png

Fire crest, zdecydowanie powyżej moich możliwości, mam nadzieję, że „virginalis gold” będzie dostępniejszy..

Opublikowano

Dzięki, rozumiem chcesz mnie nakierować..

..trochę się upieram nad Copadichromis sp. „virginalis gold” ze względu na żółte ubarwienie.
Czerwone akcenty, w teorii, już są, żółci brakuje..

Opublikowano
Dzięki, rozumiem chcesz mnie nakierować..
..trochę się upieram nad Copadichromis sp. „virginalis gold” ze względu na żółte ubarwienie.
Czerwone akcenty, w teorii, już są, żółci brakuje..
Nie chcę, sorki zasugerował mnie wpis Darianusa. Teraz widzę, że pisałeś o virginalis gold

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Dziękuję 1
Opublikowano
7 minut temu, Barszczyk napisał:

Dzięki, rozumiem chcesz mnie nakierować..

..trochę się upieram nad Copadichromis sp. „virginalis gold” ze względu na żółte ubarwienie.
Czerwone akcenty, w teorii, już są, żółci brakuje..

Dokładnie, lepszym wyborem będzie viginalis gold. Czerń i czerwień załatwią Ci dwa pozostałe gatunki :) Miej na uwadze, ze copadichromisy długo się wybarwiają i musisz uzbroić się w cierpliwość :)

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano
3 minuty temu, darianus napisał:

Miej na uwadze, ze copadichromisy długo się wybarwiają i musisz uzbroić się w cierpliwość :)

Cierpliwości nie brakuje ;)
10 lat czekałem na swoje pierwsze akwa, mogę poczekać na kolorki.. będą bardziej cieszyć :)

Czyżbym po 10 godzinach od pierwszego postu miał skompletowaną obsadę?
Hmm.. myślałem, że owy proces będzie trwał dłużej.

Opublikowano
4 minuty temu, Barszczyk napisał:

Cierpliwości nie brakuje ;)
10 lat czekałem na swoje pierwsze akwa, mogę poczekać na kolorki.. będą bardziej cieszyć :)

Czyżbym po 10 godzinach od pierwszego postu miał skompletowaną obsadę?
Hmm.. myślałem, że owy proces będzie trwał dłużej.

Tak szczerze to na Twoim miejscu, zamiast Copadichromisa dał bym Labidochromis caeruleus. Wtedy będzie żółć pełną gębą :) Ryby na pewno bardziej dostępne i tańsze.

  • Lubię to 2
Opublikowano
3 minuty temu, darianus napisał:

Tak szczerze to na Twoim miejscu, zamiast Copadichromisa dał bym Labidochromis caeruleus. Wtedy będzie żółć pełną gębą :) Ryby na pewno bardziej dostępne i tańsze.

Jeżeli chodzi o budżet, to racja, ma niestety wielkie znaczenie, szczególnie biorąc pod uwagę już poczynione zakupy i wydatki..
A to jeszcze nie koniec.. 

Co do Żółtka, naprawdę się do niego nie przekonam, szukam żółtego akcentu, nawet całej żółtej rybki, tylko tak jak pisałem wcześniej Labidochromis caeruleus jest wszędzie,
więc u mnie go nie będzie. Połącznie czerni z żółcią, 4me klasyk, a w moim wieku klasyk ma znaczenie.
Za Copadichromis sp. „virginalis gold” przemawia również spokojne usposobienie - co nie jest bez znaczenia, oraz możliwe stadko.

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 minuty temu, Barszczyk napisał:

Jeżeli chodzi o budżet, to racja, ma niestety wielkie znaczenie, szczególnie biorąc pod uwagę już poczynione zakupy i wydatki..
A to jeszcze nie koniec.. 

Co do Żółtka, naprawdę się do niego nie przekonam, szukam żółtego akcentu, nawet całej żółtej rybki, tylko tak jak pisałem wcześniej Labidochromis caeruleus jest wszędzie,
więc u mnie go nie będzie. Połącznie czerni z żółcią, 4me klasyk, a w moim wieku klasyk ma znaczenie.
Za Copadichromis sp. „virginalis gold” przemawia również spokojne usposobienie - co nie jest bez znaczenia, oraz możliwe stadko.

Będziesz zadowolony. Copadichromisy to fajne rybska. Poniżej filmik, gdzie mój blue otter próbuję podejść do tarła i kręcące się obok copadichromisy, którym też podoba się miejscówka wybrana przez blue otter :) Sorry za słabą jakość.

 

  • Lubię to 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.