amd Opublikowano 8 Września 2006 #1 Opublikowano 8 Września 2006 No właśnie. Każdy pewnie lubi podziwiać jak to nasze samce starają się zauroczyć samiczki swoimi tańcami... U mnie właśnie się to zaczyna... dominator się wybarwia i zaczyna bajerować każdą napotkaną samiczke... Niestety jedna z pań nie wytrzymała presji... i obsada w naturalny sposób się zmniejszyła do 2+6... Jako ,że będzie to jego pierwszy raz, to nie upatrzył sobie jeszcze żadnej, każdą bajeruje... Bardzo efektownie to wygląda na tle sporego kawałka wapienia po lewej stronie mojego zbiornika (np. basior wie o czym mówię)... Ogólnie to niedługo mam nadzieje, dojdzie do pierwszego tarła w tym zbiorniku Trzeba być optymistą Mam nadzieje ,że się uda Póki co podziwiam jak dominator się wygina i stara zwrócić uwagę samiczek na siebie ... hehe. Go my son go ! (na bierząco będę starał się informować jak to tam mu wychodzi)
kisor Opublikowano 11 Września 2006 #2 Opublikowano 11 Września 2006 fajnie, nie widziałem w takiej sytuacji Labeotropheusów. Może masz kamere albo cyfrówkę, żeby nakręcić jakieś filmiki i gdzieś wrzucić do zassania? A z samcami tak jest, u mnie podobnie. Najpierw ryby ganiają się równo i trakrtują tak samo chyba nie zdając sobie sprawy kto jest jakiej płci i co się z tym wiąże Aż któregoś pięknego dnia samiec doznaje olśnienia, że kobiet to się nie bije tak samo jak facetów (przynajmniej nie aż tyle ), ale trzeba sprzedać dobrą bajerkę, przylansować się trochę, pokazać swoją wielkość i kolory No i na początku trzeba każdej to pokazać, bo te chyba ze sobą nie gadają, żeby wystarczyło jednej pokazać. Poźniej, jak już wiedzą, wybiera sobie jedną i męczy do znudzenia, albo braku swoich sił (przynajmniej w akwarium tak jest)
Zibi Opublikowano 11 Września 2006 #3 Opublikowano 11 Września 2006 Umie podobnie szalały red-redy, najpierw były hulance, swawola, później powstały wykopaliska pod skalami a efektem jest samiczka z ikra chowającą sie w szczelinach. Szkoda ze nie mam jeszcze kotnika i sie wszystko ziarnuje , chyba ze macie jakieś pomysły jak uchronić młode lub odizolować samice w głównym zbiorniku (300l, 120x50x50). Zdziwiło mnie to ze samica ma dopiero niecałe 5 miesięcy, po za tym druga tez juz sie szykuje do tarła. To jest ich pierwsze tarła, tak samo jak i moje i czy to nie jest za wczesanie (sa za młode)?
amd Opublikowano 11 Września 2006 Autor #4 Opublikowano 11 Września 2006 @kisor Jak akurat będę przy zbiorniku i uda mi się nagrać moment "bajerki" napewno zamieszcze. Ale nie obiecuje ,że to mi się uda. Ale postaram się
czarneslonca Opublikowano 12 Września 2006 #5 Opublikowano 12 Września 2006 Jesli masz w akwa sporo kryjowek i szczelin miedzy kamieniami w ktore zmiesci sie mloda rybka to nie musisz wcale odlawiac samicy bo powinno przezyc cos w ogolnym! U mnie przezywa zazwyczaj 1 mlody saulosi lub yellow. W akwa mam sporo ryb i to doroslych, kombinujacych i polujacych na malego nieuwaznego "kaska":-) P.S.-jesli CI zalezy zeby wiecej mlodych w ogolnym przezylo to w jednym rogu akwa usyp z malych pokruszonych kamieni "przedszkole". Kamienie musza byc w miare luzo poukladane na sobie zy\eby mala rybka mogla miedzy nimi plywac i sie chowac.
nierob2004 Opublikowano 12 Września 2006 #6 Opublikowano 12 Września 2006 Czarneslonca ma rację. U mojego brata red-blue wycierają się bardzo często. Pokruszył piaskowce i usypał z nich dwie górki. Przy karmieniu widać co najmniej 5 sztuk maluchów wypływających po jedzenie i wracających do przedszkola.
amd Opublikowano 12 Września 2006 Autor #7 Opublikowano 12 Września 2006 Na przedszkole kamienie gotowe nie planuje w ogole odlawiac ryb, naturalna selekcja. Albo mlode przezyja albo nie. Choc najpierw niech dojdzie do tarla Wiele na to zanosi. Jestem przeciwny wylawianiu inkubujacej samicy, jesli sie nie handluje narybkiem, to poco to? po co ten dodatkowy stres? Ja jestem na nie. Nie bede wylawial, co do przedszkola, od jkakiegos czasu urodzil mi sie taki pomysl w glowie na szczescie resztki wapienia zostaly, wiec sie ulozy przedszkole dla podrostkow przyszych Co do nagrania adoratora, ma mtego pecha, ze jak czatuje rpzy akwa z aparatem, godzina, dwie... nic... odloze aparat i odrazu zaczyna sie akcja... :roll: :?
MarcinGoluch Opublikowano 13 Września 2006 #8 Opublikowano 13 Września 2006 To i ja sie dolacze do gratulacji! U mnie wlasnie zaczela sie akcja z Acei. Przez 2-3dni zastanawialem sie czy nie odlowic jednej z ryb bo zaczela sie chowac po kontach i nawet na zarlo nie wyplywala. Wczoraj dostalem rogala na gebie bo zobaczylem ze ma rozepchane podgardle i inkubuje. Jest to moj drugi zbiornik i pierwszy w ktorym dochowam sie potomstwa. W jednogatunkowym niestety nie zdazylem odchowac yellowkow przed peknieciem akwa.
nierob2004 Opublikowano 13 Września 2006 #9 Opublikowano 13 Września 2006 Albo mlode przezyja albo nie. Kilka na pewno przeżyje. Po jednym tarłe w kamieniach zostaje średnio 5 sztuk maluchów. Powodzenia[/code]
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się