Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

Tu muszę ci Bartku podważyć ja NO3 ma w granicach 30 mg ,i glony tylko śladowe na dekoracji i na nie których kamieniach otoczakach.

Fosforany 0.5 miałem dawno nie mierzone są .

Zgoda, ale z samego NO3 glony nie urosną, potrzebne jest jeszcze odpowiednie światło i tu już idziemy w OT;)

  • Lubię to 3
Opublikowano
16 godzin temu, Bartek_De napisał:

Musisz pilnować karmienia, nie przekarmiać, polecam karmić raz dziennie. Na bieżąco wymieniać wkłady w mechaniku i zapewnić dobrą cyrkulację wody, aby nic nie zalegało na dnie, albo staniesz się niewolnikiem Phos-out 4http://emoji.tapatalk-cdn.com/emoji6.png

Zgadza się. Ja jestem zawsze daleki od dodawania czegokolwiek do wody i robię to w ostateczności. Nie widzę takiej możliwości, abym używał jakiegoś uzdatniacza systematycznie, bo to oznacza, że coś jest nie tak ;)

 

7 godzin temu, miron.dmt napisał:

Nie przesadzaj z phos-out4. Zbyt niski poziom fosforanów nie jest dobry. Poczytaj na temat współczynnika Redfielda.

Przeanalizowałem już wcześniej temat współczynnika Redfielda i faktycznie daje to sporo do myślenia. Teraz wiem dlaczego u mnie mimo mocnego oświetlenia i wykrywalnego no3 glony nie atakują :) Generalnie jak obniżę po4, to według tabelki powinny mocniej zaatakować, ale to mi nie przeszkadza.

 

Plan jest taki, aby dokończyć porcję podzieloną na 4 części, czyli jeszcze dziś i jutro i odczekać. Wkład w mechaniku wymieniony, karmienie zmniejszone na 1x dziennie (co ciekawe, zauważyłem, że ryby są teraz spokojniejsze). 

  • Lubię to 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Hej, przed "kuracją" po4 daleko poza skalą jbl. Po pierwszej dawce (4x1,8) po4 na poziomie 1,2ppm. Po 2 tygodniach powtórzyłem dawkę 4x1,8. Dzisiaj po4 na poziomie 0,2ppm. Woda super czysta, karmię 1 lub 2 razy dziennie - różnie. Kolejny test zrobię za miesiąc.

 

Dzięki za pomoc ;)

  • Lubię to 1
Opublikowano

Jeszcze jedna sprawa. Razem z testem na po4, kupiłem też z ciekawości też na o2 firmy Tetra (tylko taki był dostępny). Zdziwiłem się trochę, bo przy temperaturze 25st poziom tlenu w wodzie według testu to pomiędzy 2 a 5mg/l, czyli skrajnie niska wartość dla tej temperatury. Korzystał ktoś z tego testu, można mu ufać?

Opublikowano

Zrobiłem test tego testu :) Nie polecam go kupować. Do miski wlałem 10l odstanej wody i przez 24h mocno ja napowietrzalem. Później porownalem pomiar z akwarium i z miski i jest identyczny więc wygląda na to, że test przekłamuje.

 

Ale za to po4 nadal w okolicach 0,2 ;)

  • Lubię to 1
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Stwierdziłem że czas powtórzyć test. No i stałem się niewolnikiem phos-out :) Po4 poza skalą na teście jbl. Karmię z głową, filtr czyszczę co dwa tygodnie, woda jest super klarowna, a po4 rosnie. Dziwi mnie natomiast, że pomimo braku podmian od 3 tygodni No3 nawet nie dygło i nadal jest na poziomie 15ppm (test jbl).

Zacząłem sobie tak myśleć, że skoro no3 nie rośnie, a po4 rośnie jak głupie to coś tu jest nie tak. Może test łapie inne parametry niż po4, coś że skał się rozpuszcza, albo z podłoża?

Co myślicie na ten temat?

Opublikowano

Napisz, proszę, czym dokładnie karmisz i jaki skład mają karmy (zawartość białka, tłuszczy, węglowodanów i fosforu). Ile gram tej karmy, pojemność netto zbiornika (lub wymiary + poziom piachu, wody i masa skał) oraz % tygodniowej podmiany wody.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 28.03.2021 o 21:46, triamond napisał:

Napisz, proszę, czym dokładnie karmisz i jaki skład mają karmy (zawartość białka, tłuszczy, węglowodanów i fosforu). Ile gram tej karmy, pojemność netto zbiornika (lub wymiary + poziom piachu, wody i masa skał) oraz % tygodniowej podmiany wody.

Zbiornik 120x50x50, 100kg skały, 3cm piachu. Co tydzień wymieniam 40l wody, teraz przez 3 tygodnie nie wymieniałem, żeby zobaczyć co się stanie z No3 - nie zmieniło się.

Karmy podawane naprzemiennie 2 razy dziennie rano i wieczorem. Płatki porcja 1g, osi granulki + prodefence 1,2g, natrurefood 1g

Spirulina OSI płatki: białko 41%, tłuszcz 4%, włókna 6%, wilgotność 8% fosfor 0,6% 

Spirulina OSI granulki: białko 42%, tłuszcz 4%, włókna 6%, wilgotność 6% fosfor 0,7% 

Tropical Prodefence: białko 50%, tłuszcz 7,5%, włókna 3%, wilgotność 8%, brak informacji o fosforze

Naturefood Premium Cichlid: białko 44%, tłuszcz 7%, włokna 3%, popiół 8%, brak informacji o fosforze

 

Nie bardzo rozumiem, gdzie ta reszta % składu, bo przecież nie w mikroelementach :)

Edytowane przez bojack
Opublikowano

Reszta składu to węglowodany...

Przyjmując, że średni dajesz 6,4g karmy dziennie (43% białka 0,6% P,  45% węglowodanów) , masz 187l netto wody, podmieniasz 21,3 % wody tygodniowo... to w stanie równowagi powinieneś osiągnąć 310 ppm NO3 i 25 ppm PO4; ale zachodzi denitryfikacja asymilacyjna - bakterie pobierają część azotanów i fosforanów budując swoją masę (brązowe w filtrze i wszędzie indziej). Szacunkowe uwzględnienie tego procesu (jeszcze nie wszytko rozumiem;) powinno dać stężenia 176ppm NO3 i 11,6 ppm PO4.

Wrażliwym dorosłym rybom ok. 800 ppm NO3 zaczyna robić jakąś różnice(młode ok. 400ppm), więc jest bezpiecznie.... Bardziej bałbym się bakterii w toni wodnej.

Fosforany poza skalą się zgadzają.... niski tlen też (trzeba utlenić dużo węgla) .. azotany... hm wsypujesz proszek, zamykasz fiolkę i trzęsiesz zgodnie z instrukcją ? Jaki wynik innym testem ?

Ile ryb ? Wydaje mi się, że przekarmiasz....

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.