Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sprzedawane tlenki aluminium czy żelaza różnych firm na pewno świetnie radzą sobie z fosforanami.

Proponuję wybierać takie produkty, które z ekonomicznego punktu są dla nas właściwe.

Opublikowano
46 minut temu, tuptas napisał:

Gdybym nie sprawdził, to bym nie polecił. Oprócz tego, że działa, to jest naturalne i bezpieczne

To pochwal się od kiedy stosujesz? Jaki jest okres działania produktu? Jaką miałeś i jaką masz wartość fosforanów od kiedy stosujesz produkt.

Opublikowano

Dzięki za wszystkie informacje, bardzo cenne.

17 godzin temu, Bartek_De napisał:

Niewłaściwe, czytaj zbyt obfite, karmienie. Pokarm nie zostaje zjadany do końca i zalega gdzieś w szczelinach między kamieniami.

Za słaba filtracja mechaniczna, bądź cyrkulacja. Zalegające odchody, zbyt rzadkie czyszczenie wkładu w filtrze mechanicznym.

Karmię ryby 3 razy dziennie i pewnie stąd wynika temat przekarmienia. Mimo tego ryby nie są "spasione". Filtracja mechaniczna i cyrkulacja są moim zdaniem ok: zbiornik 300l, jebao 5500l/h na 30% mocy, filtr sznurkowy 20mic wymieniany średnio co miesiąc.

 

Jeżeli rybom nie szkodzi to stężenie, to nie będę stosował chemii. Zmniejszę częstotliwość karmienia i ilość pokarmu i podmienię 30% wody 2 razy w tygodniu. Zobaczymy jaki to przyniesie efekt. 

Opublikowano
15 minut temu, bojack napisał:

filtr sznurkowy 20mic wymieniany średnio co miesiąc.

I masz potencjalne źródło powstawania fosforu, to o czym wcześniej napisałem. Raz na miesiąc to zbyt rzadko. Powinieneś go wymieniać co tydzień, góra dwa. Kiedyś prowadziłem taki eksperyment, możesz o nim poczytać poniżej, przerwałem go ze względu na wysoki poziom fosforanów. Podmianami w większości usuniesz NO3, a niskie wartości azotanów przy jednoczesnym wysokim poziomie PO4 może prowadzić do powstawania sinic i narobisz sobie kłopotu. Nie żałuj 30zł na Phos-out 4 to jest bezpieczne i na prawdę działa, tylko trzeba się zastosować do instrukcji @deccorativo a przy okazji zobaczysz co znaczy woda kryształ;)

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
47 minut temu, bojack napisał:

Zmniejszę częstotliwość karmienia i ilość pokarmu i podmienię 30% wody 2 razy w tygodniu. Zobaczymy jaki to przyniesie efekt. 

Częstotliwość karmienia tak na raz dziennie, tak by pokarm nie zostawał na dnie.

30% i to 2x w tygodniu to gruba przesada i nic Ci to nie da. Wręcz przeciwnie. Phos-out 4 jest naprawdę bezpieczny. Skorzystaj z rady Bartka.

Nie polecam Ci innych specyfików bo trzeba mieć trochę doświadczenia by je stosować.

  • Lubię to 2
Opublikowano
23 minuty temu, Bartek_De napisał:

I masz potencjalne źródło powstawania fosforu, to o czym wcześniej napisałem. Raz na miesiąc to zbyt rzadko. Powinieneś go wymieniać co tydzień, góra dwa. Kiedyś prowadziłem taki eksperyment, możesz o nim poczytać poniżej, przerwałem go ze względu na wysoki poziom fosforanów. Podmianami w większości usuniesz NO3, a niskie wartości azotanów przy jednoczesnym wysokim poziomie PO4 może prowadzić do powstawania sinic i narobisz sobie kłopotu. Nie żałuj 30zł na Phos-out 4 to jest bezpieczne i na prawdę działa, tylko trzeba się zastosować do instrukcji @deccorativo a przy okazji zobaczysz co znaczy woda kryształ;)

No i pewnie masz rację. Jak po miesiącu wyciągam sznurek, to jest mega bałagan na nim. Natomiast do tej pory w ogóle nie brałem pod uwagę po4. Testowałem no3 i na tej podstawie czyściłem mechanika dopiero gdy widać było ewidentne zmniejszenie przepływu wody :) Test na po4 kupiłem dopiero po przeczytaniu kilku tematów na temat filmu na powierzchni i mętności wody. Generalnie woda jest u mnie klarowna, ale nadal czegoś jej brakuje - patrząc wzdłuż akwa przy włączonym oświetleniu, widać ewidentnie lekką mgłę.

W takim razie zamawiam Phos-out 4, zmieniam wkład co 2tyg., zmniejszam częstotliwość karmienia. Zobaczymy po miesiącu jaki efekt ;)

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 minuty temu, bojack napisał:

W takim razie zamawiam Phos-out 4, zmieniam wkład co 2tyg., zmniejszam częstotliwość karmienia. Zobaczymy po miesiącu jaki efekt

Dobra decyzja👍 A na efekt nie będziesz musiał czekać miesiąc tylko będzie natychmiastowy. W razie jakbyś z jakiegoś powodu przedawkował preparat i zauważysz ryby wiszące pod lustrem wody, wtedy szybka podmiana i silne napowietrzanie.

  • Lubię to 2
Opublikowano
1 godzinę temu, Bartek_De napisał:

Dobra decyzja👍 A na efekt nie będziesz musiał czekać miesiąc tylko będzie natychmiastowy. W razie jakbyś z jakiegoś powodu przedawkował preparat i zauważysz ryby wiszące pod lustrem wody, wtedy szybka podmiana i silne napowietrzanie.

Udało mi się zakupić produkt w lokalnym sklepie. 300L*60%=180; 1,8*4=7,2; 7,2/4=1,8ml. Dodałem przed chwilą do wody 1,8ml produktu. Jutro powtórzę 1,8ml i wykonam pomiar. Jak będzie dalej źle, dodam kolejne 1,8ml w sobotę i 1,8ml w niedzielę. Ładny ma kolorek ten specyfik ;)

  • Lubię to 1
Opublikowano
20 godzin temu, miron.dmt napisał:

To pochwal się od kiedy stosujesz? Jaki jest okres działania produktu? Jaką miałeś i jaką masz wartość fosforanów od kiedy stosujesz produkt.

Właśnie mija pierwszy miesiąc. Przed 1,5 do 2 mg/l, obecnie 0,25 ml/l. Test ( niestety) zooleka.

Opublikowano
18 minut temu, tuptas napisał:

Właśnie mija pierwszy miesiąc. Przed 1,5 do 2 mg/l, obecnie 0,25 ml/l. Test ( niestety) zooleka.

Jeżeli test był prawidłowy to miałeś i tak mały poziom fosforanów. Miesiąc to zbyt krótki okres by coś powiedzieć, ale może produkt jest OK. Przedstaw wyniki po trzech miesiącach.

Ja stosuję PO4x4, ten sam wkład od kwietnia oczywiście regenerując go.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Moim zdaniem bardzo dobrze pasuje.
    • Od ponad dwóch lat pływa u mnie w 450L w salonie to co w podpisie: Pseudotropheus sp. "acei" Iodotropheus sprengerae Labidochromis caeruleus Do tego jeden Dimidiochromis compressiceps (najpewniej samica), ma krzaki z mchu jawajskiego, w których sobie siedzi.  Pięć giętozębów (dwa wyrośnięte, trzy młode). Jedyna agresja jaką widziałem to yellowki czasem łapiące się za mordy, ale nie musiałem wyławiać z akwa żadnego trupka. Problem w tym, że populacja mi się za bardzo rozrosła; muszę wywalić kamloty i zrobić redukcję.  Kilka razy odłowiłem po parę sztuk, za dorosłe Acei sklep dawał po 10 euro kredytu, więc sprzedadzą je za 2-3 razy tyle a jeśli ktoś płaci takie pieniądze za rybę to raczej nie po to, żeby ją zamęczyć - nie oddałbym ryb za darmo na olx, oddanie do zaufanego sklepu to co innego.  Baniak jest zagruzowany w ca 50% (po skosie, z frontem wolnym do pływania dla Acei, ale na płaskich kamieniach, żeby był przepływ i schowanka). Obsada jest przetestowana, ale jest chyba miejsce na jeszcze jeden gatunek, a mi brakuje mi trochę w baniaku wybarwionego i charakternego samca. Zapytałem ejaj, podpowiedziała że zgodna żywieniowo, bez ryzyka krzyżowania i w miarę kompatybilna temperamentowo jest Cynotilapia sp. "hara". Jak myślicie?     
    • To jest tu kluczowe - przeszczep zrobiłeś do szkła, które sobie tydzień stało, więc jakiekolwiek związki chloru były w kranicy zdążyły odparować. Wtedy przeszczep działa, pełna zgoda, też kilka razy stosowałem. Zgadzam się też, że akwarium to nie laboratorium NASA, ale akurat cykl azotowy jest bardzo dobrze opisany i łatwy do ogarnięcia nawet idąc na przeszczepowy skrót - co OP może zrobił prawidłowo, a może nie - nie chciał napisać.     
    • To prawda, ale to akwarium miało taką pojemność. W nim było ok. 450kg. kamienia. Tak czy siak było więcej, ale i tak kolega nie powinien mieć problemów po wpuszczeniu ryb. Co do NO3, to kilka razy sprawdziłem u siebie (tak z ciekawości) i wynik był na poziomie ok. 50, więc nie przesadzał bym z tą granicą 20.
    • Do 40 jest bezpieczne
    • Byłem u Sebastiana z Tanganika Konin w zeszłym tygodniu. Ma piękne Othopharynx, Placidochromis, Lethrinops i sporo innych których nie rozpoznałem na pierwszy rzut oka. W ogóle nie ma mbuny. Rybska w świetnej kondycji, nic tylko kupować.  Widziałem też masę pięknej Tanganiki i bardzo się nakręciłem na kolejne Lamprologini. Już mam ogromny dylemat 😉
    • Od lat startuje swoje zbiorniki po "przeszczepie biologii" z dojrzałego akwarium. Zazwyczaj ryby wpuszczam 3 do 7 dni po zalaniu. Zawsze monitoruje związki azotu: NH3 i NO2 ma być zero, NO3 max 10 ppm. Przy No3 >20 nie wpuściłbym ryb.  Zjedź z NO3 podmianami, sprawdzaj czy w międzyczasie nie pokaże się NO2 lub NH3.   @pozner1000 litrów to cztery razy więcej wody do rozpuszczania związków azotu niż u autora wątku. 
    • Jeden panel ma wymiar 300x60x7 cm, więc np. do standardowej 450 wystarczy na obklejenie trzech boków. do 576 l. także. W 720l już tylko dwa boki.   
    • Bardzo ciekawe, ale nie nazwał bym tego stonerock. Bardziej to przypomina ziemisty brzeg rzeki lub innego zbiornika. Na pewno nie skały. No i kwestia cięcia, czy dobrze się tnie. Widać, że to jest złożone z kilku paneli. Trza by się zmówić w kilku. EDIT. Podobno dobrze się tnie.  
    • Do zupełnie nowego akwarium 1000l. z wodą z kranu podpiąłem kubełek ex 1200 z wkładem, który stał na sucho prawie rok. Po tygodniu wpuściłem ponad 30 młodych ryb. Dwa dni wcześniej dodałem bakterie. Nic złego się nie stało. Myślę, że tu też nic złego się nie stanie. Ta podmianka, choć nie potrzebana, nie powinna mieć znaczenia.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.