Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Danielj ! Właśnie o takiej koronie myślałem do akwa Misyo tylko podwójnej. Jedna około 15 cm wysokośi dookoła akwa a druga dookoła HQI bez przykrywania. Będzie estetycznie jak do salonu. Ale to już w kwesti Misyo... Ja tylko życzę powodzenia.



Hehe , czyli jak zacznę czytać ze zrozumieniem , to będzie łatwiej się dogadać :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Poza tym masz rację , to kwestia gustu , a o tym się nie dyskutuje :D

Opublikowano

Oj no to namieszaliście mi w głowie...


Gdybym znalazł kogokolwiek w pobliżu kto ma zamontowane HQi własnie z takiej lampy i mógłbym zobaczyć na ile daje po bokach to mógłbym brać pod uwagę lampe za 3k pln. Ale nie zaryzykuje... Byłem jak makok zamontował swoją lampe u siebie... skierowana od góry w strone ściany a nie przedniej szyby a i tak nie dało się siedzieć na kanapie bo dawało po oczach.... do tego refleksy po ścianach....


Pokrywa zamknięta ma bardzo dużo zalet zwłaszcza jak sie ma małe dzieci w domu. Ale poważnie zastanawiam się nad zrobieniem tylko korony... A może połącze materiały tzn korona z drewna w wymaganym kolorze a top z pcv? Akurat mam materiał..


Powiem tak. Mam kompletną lampę makoka i swoją obudowę. Wystarczy dokupić zasilacz i żarnik do mojej i już mam 2 opawry nad akwa. Nie zamykanie góry bardzo ograniczy mi koszt zrobienia obudowy i nawet mógłbym dzisiaj zlecić przycięcie deseczek...


Ale wciąż nie jestem przekonany, ze 150W to odpowiednia ilość... po prostu przez godzine pracy lampy na środku zbiornika nie pojawiła się ani jedna rybka...

Opublikowano

do wszystkiego się muszą przyzwyczaić, a już do warunków oświetleniowych jak najbardziej, a przez godzinę raczej szansy nie ma.

Opublikowano

Już to normalnie widzę jak u Ciebie Misyo te HQI przebijają się przez 70cm. Estetycznie wykonaj dwie korony, jedną dookola akwa a drugą mniejszą dookoła dwóch 75W HQI i będzie PIKNIE :wink:

A już myślałem że będę naciskać na T8, wyszło że sam się za HQI opowiedziałem. Tak czasami jest, jak człowiek poczyta kilka postów mądrych ludzi :mrgreen: Pozdro.

Opublikowano

Hehehehehe


Mam 2 tygodnie na podjecie decyzji... goście przyjechali i śpią w salonie.. nie będę ze śrubokrętami latać... uroki mieszkania w świnoujściu...


Od Makoka mam 150W. Ale właśnie 2x75W wydaje sie optymalne...do przemyślenia...

Opublikowano

Właśnie dzownił do mnie facet... przywiózł mi kamienie na tło... i mam teraz dylemat... kombinować już teraz z rybkami w akwarium i wodą powiedzmy do 1/2 wysokości czy czekać do września aż makok ryby zabierze... kurcze no....


I mam jeszcze jedno pytanie. Co myślicie o tago typu grzałkach?

http://www.allegro.pl/item384966514_ele ... tatem.html

Nie chodzi mi o tą konkretnie ale o typ... Obecnie mam 250W i 300W i aby uzyskać 27st praktycznie chodzą cały czas nie wspominając już co sie dzieje przy podmianie wody....


Myślałem o jakiejś grzałce którą wsadziłbym do korpusu od filtra narurowego i pożądnie bym to uszczelnił. Montaż za trójnikiem od świerzej wody (czyli ogrzewa świerzą wodę oraz tą z obiegu filtracji). Dobrze kombinuje?

Opublikowano

nie kombinuj :P

ryby zabiorę Ci koniec lipca, jak wrócę do Ś-cia 8)


ale mój filtr - nie daruję - hehe będzie musiał u Ciebie odżyć przed zalaniem mojego - przygotuj się psychicznie na to :twisted:


pozdrawiam wszystkich z drugiego etapu szkolenia... wracam koło 20. lipca

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Pięknym donicom z rurami od kanalizy w akwa.. mówimy stanowczo NIE ;D



Zacząłem dzisiaj układać kamienie..... jeżeli komuś się wydaję to prostę to szybko go wyprowadzę z błędu. Pomijam 70cm wysokości akwa i 60cm głębokości.. pomijam wagę tych "kamyków"....


Zrobione mam 2/3 akwarium. Niestety 2 kawałki muszę podetnąć.. więc zostawiam to już sobie na jutro...

Wrzucę fotki co i jak. Wieczorkiem bedę mieć chwilkę to pozwolę sobię wam trochę pomarudzić.. bo mam kilka problemów technicznych i pewnie mi jakoś podpowiecie...


A teraz kilka fotek:

Kilka sztuk na podłodze:

a1.jpg

a2.jpg


Już w akwarium:

a3.jpg

a4.jpg

a5.jpg


Misyo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.