Turin Opublikowano 27 Czerwca 2020 #1 Opublikowano 27 Czerwca 2020 (edytowane) Cześć forumowicze, w końcu mam nowe w pełni działające i ustabilizowane akwarium. Proszę o ocenę mojej obecnej obsady plus jaki gatunek by tu jeszcze pasował. Metriaclima Lombardo: 2 samców, 5 samic Metriaclima Estherea Red-red: 1 samiec, 0 samic Pseudotropheus Acei: 1 coś Melanochromis Auratus: 1 samiec, 1 samica Filtracja: Eheim Professional 4+ 600 + Aquael Turbo 2000 Cyrkulacja: Tunze 2025 Pozdrawiam Edytowane 27 Czerwca 2020 przez Turin 1
Daniel00 Opublikowano 28 Czerwca 2020 #2 Opublikowano 28 Czerwca 2020 Cześć może na początku popracuj nad wystrojem. Jakie skały użyłeś to kwestia gustu ,ale na zdjęciu dużo kryjówek tam nie ma. Co do opsady to na pewno znajdziesz pomoc . 2
TOMEKSIEDLCE Opublikowano 28 Czerwca 2020 #3 Opublikowano 28 Czerwca 2020 Pseudotropheus Acei nie nadaje się do tego zbiornika rośnie duża, akwarium do tej ryby 150 dł długości, dołóż trochę kamieni jak kolego pisał w poście wcześniej, za mało krójówek dla słabszych rybi samic. Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka
SlavekG Opublikowano 28 Czerwca 2020 #4 Opublikowano 28 Czerwca 2020 Pytasz co jeszcze dołożyć. Nic. Do takiego zbiornika 3 gatunki to maks. Jak już Tomek wspomniał Acei nie nadaje się, myślę że i Auratus z czasem też nie pasował bo to mocno agresywna ryba. Możesz zostawić Lombardoi i Estherae i ewentualnie dorzucić Chindongo Elongatus Mpanga, lub Metriaclima Elongatus Chailosi 3
Robson79 Opublikowano 28 Czerwca 2020 #5 Opublikowano 28 Czerwca 2020 Pyszczaki hoduje się w haremach a nie pojedynczo czy w parach... Poza tym gatunki które posiadasz nie bardzo pasują do tego litrazu... 2
Turin Opublikowano 28 Czerwca 2020 Autor #6 Opublikowano 28 Czerwca 2020 (edytowane) @Daniel00Planuje tło z kamieni ale to nie temat na teraz @TOMEKSIEDLCERacja, nie tylko ty to twierdzisz acei idzie do sklepu. @SlavekG gatunki które podałeś są piękne, zapytam w lokalnym sklepie czy mogą któryś z nich zamówić. @Robson79wiem to, ale czasem nie umiem się powstrzymać jak zobaczę piękną i aktywną rybe w sklepie Edytowane 28 Czerwca 2020 przez Turin
Tomasz78 Opublikowano 28 Czerwca 2020 #7 Opublikowano 28 Czerwca 2020 Pamiętam jak to w początkach akwarystyki malawijskiej, jeszcze w latach 90-tych albo i dalej wiele osób zaczynających z tym biotopem miało akwa 100, 200l myśląc że mają potężne baniaki jak na owe czasy , miało się małą wiedzę na temat poszczególnych gatunków pyszczaków to właśnie panował taki styl trzymania pyszczaków : jak najwięcej gatunków ale po jednym , dwie sztuki z gatunku a najlepiej żeby było po parce i paradoksalnie jak ktoś miał taki wypas jak 360l to mógł mieć i 10 gatunków po parce i to jakoś funkcjonowało w sensie zmniejszonej agresji gdyż ryby głównie atakują swój gatunek a jedna samica mogła się bezpiecznie schować w tłumie ryb lub na włościach samca z innego gatunku, ale takie obsady miały jedną główną największą wadę a mianowicie bardzo duża częstotliwość krzyżowania się gatunków. Stąd w owych czasach była ogromna liczba ryb które ciężko było przyporządkować do jakiegokolwiek gatunku, oferowane mieszańce w sklepach, na giełdach, od domowych hodowców jako jakiś tam gatunek ( np. zebra żółta, zebra czerwona, zebra krasa/łaciata, zebra niebieska - w tym coś co przypominało socolofi jako zebra niebieska, coś co wyglądało jak saulosi to też była zebra niebieska itd, itp ) lub ogólnie w nazwie jako pyszczak i tyle. No i niektóre gatunki można by trzymać tylko po parce, te gatunki które w naturze są samotnikami, podobno maingano jest takim samotnikiem, więc teoretycznie taki maingano mógłby być w liczbie 2 sztuki (parka) - samica zgubi się w tłumie innych ryb. No ale inne gatunki np. taki acei to chyba stadna ryba, lubi pływać w stadzie własnego gatunku, a żeby tak było to trzeba duży baniak minimum 150x50x60. 2 samce lombardoi nie dadzą żyć słabszym rybom, widziałbym raczej jednego. 1 samiec red red bez samic będzie apatyczny i napewno będzie się zalecał do samic innych gatunków - mieszańce gwarantowane. Parka auratusów teoretycznie może dobrze zafunkcjonować pod warunkiem że samica będzie się miała gdzie schować. Jednak samiec może spokojnie osiągnąć 13cm ( a widziałem większe) , taki byk może być groźny, zwłaszcza że samce nie tolerują innych terytorialnych gatunków w pobliżu, więc jeśli samce lombardoi i red reda nie dadzą rady auratusowi ( a u mnie większy samiec red red dostawał ciągłe lanie od mniejszego samca auratusa ) to ten po prostu nie da im żyć - będzie je ciągle męczył. Ale ze względu że pyszczaki są kompletnie nieobliczalne i różnie może być to paradoksalnie obsada autora tematu może nieźle funkcjonować, choć lepsze są większe grupy zwłaszcza wielosamcowe ale żeby to spełnić to musi być większe akwarium jak na gatunki które są obecnie, chyba że w tych 120x60x50 będą inne, mniejsze gatunki wielosamcowo. 5
Turin Opublikowano 2 Lipca 2020 Autor #8 Opublikowano 2 Lipca 2020 (edytowane) Dzięki za opinie i rady. Oddałem Acei do sklepu i wróciłem z gromadką saulosi 1 samiec + 4 samice, myślę jeszcze nad tymi auratusami czy też je oddać, ale szczerze lubię te ryby. Chciałem też znaleźć samice 1 lub 2 dla red reda ale niestety w lokalnym sklepie nie było, może zamówię wkrótce. Plus dodałem skałę (wiem tylko jedna:)), automatyczny karmnik i testowo różne rośliny Czy jak dodam parę samic do red reda to będzie obsada w miarę ok? Edytowane 25 Lipca 2020 przez Turin ORT
Bezprym Opublikowano 2 Lipca 2020 #9 Opublikowano 2 Lipca 2020 Miałem auratusy w podobnej długości akwarium i się wytłukły. Ta ryba potrzebuje przestrzeni.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się