Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ładna plątanina, iście węzeł gordyjski :D . Co do syfku to w środku w gąbkach jest go w .... ale na bieżąco jest rozkładany więc się nie zapycha . Aktualnie mam mniej czasu więc swojego narurowego mechanika czyszczę co 3 tygodnie i gąbeczki wyglądają podobnie jak twoje ale jak je wycisnę to czarne wody ;) .

  • Lubię to 2
Opublikowano
14 minut temu, eljot napisał:

Ładna plątanina, iście węzeł gordyjski :D . Co do syfku to w środku w gąbkach jest go w .... ale na bieżąco jest rozkładany więc się nie zapycha . 

Muszę to trochę przerzedzić. Skrzydłokwiaty to straszne chwasty. Część przesadzę do drugiego modułu i przy okazji przytnę korzenie, bo moduł rozsadzi kiedyś😁

Dosłownie jak w artykule, rozkłada się i nie wygląda to nawet jak syfek na prefiltrach, a bardziej przypomina żurek, ale na pewno była by niezła zadyma, gdyby te gąbki wycisnąć😁

  • Lubię to 5
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

@SlavekG, wreszcie uporałem się z klejeniem podobnej, a nawet identycznej obudowy do HMF. Mam dwa pytanka. Czy ten "środkowy" pasek to dodatkowe wzmocnienie, czy u Ciebie nie pozwala wyskoczyć gąbce na wierzch? Mam docięty, ale nie wiem czy dokleić, bo u mnie gąbka grubości 5cm i tak dość ciasno wchodzi. Po prostu boję się, że po wklejeniu tego paska, będę miał problemy z włożeniem gąbki na miejsce. 

I drugie pytanie dot., wylotu z filtra. Na jakiej wysokości powinno być, jeśli falownik będzie napędzał HMF'a i nie będzie innego urządzenia do cyrkulacji wody (jedyne dodatkowe źródło wody spadające na taflę, lub pod to powrót z hydroponiki).

 

Przepraszam, że tak męczę du**ę, ale im mniej błędów przy starcie akwa, tym później milej patrzy się na szkło :)

Opublikowano

Ja ten pasek wkleiłem zeby trzymał ścianki i gabkę. Jeśli jesteś pewny ze wszystko będzie się trzymać to nie musisz go wklejać.

  • Lubię to 1
Opublikowano
12 godzin temu, SlavekG napisał:

Ja ten pasek wkleiłem zeby trzymał ścianki i gabkę. Jeśli jesteś pewny ze wszystko będzie się trzymać to nie musisz go wklejać.

W sumie, może dla spokojności wkleję go. 

Czy umieszczenie falownika 5cm od góry i w tym miejscu co widać na zdjęciu będzie dobrym rozwiązaniem? Do falownika dojdzie jeszcze rurka przedłużająca, aby przebić się przez gąbkę.

20200908_210406.thumb.jpg.6214f506cebefd189ef49bb7ccb7b919.jpg

20200908_210415.thumb.jpg.1b85830cd1bca8e71d5666393d00bf55.jpg

Opublikowano
Ile cm masz od falownika do krawędzi gąbki?
Jeszcze nie zamocowałem. Zdjęcie bardziej poglądowe ile mi miejsca zostaje, na grzałkę i głowice od pat mini

Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Chodzi o to, że nad falownikiem musi być odpowiednia ilość wody. Inaczej będzie tworzył wir i zasysał powietrze. Ja mam falownik w połowie wysokości akwarium, ustawiony skośnie do góry.

  • Lubię to 2
Opublikowano
Chodzi o to, że nad falownikiem musi być odpowiednia ilość wody. Inaczej będzie tworzył wir i zasysał powietrze. Ja mam falownik w połowie wysokości akwarium, ustawiony skośnie do góry.
Dzięki za podpowiedź. Tak też zrobię, tym bardziej że zostawiam uchwyt od falownika, to mogę ustawić kąt.

Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Filtr już testowo w akwarium. Nagrałem "film" jak to dmucha. Przepraszam za uwalone szyby, ale nie chciało mi się ich czyścić z okrzemków :D Zaraz będę ciął gąbki i kombinował jak pat mini tam umiejscowić. Link do filmu -



Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.