Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czyli jest sens ponacinać kawałek PCV w ząbki/grzebień tak jak to czasami jest zrobione w kominach, lub kaseciakach, wygiąć go w łuk i wkładać miedzy obudowę a gąbkę, jak zaistnieje taka potrzeba.

Opublikowano
4 godziny temu, nsp napisał:

Czyli jest sens ponacinać kawałek PCV w ząbki/grzebień tak jak to czasami jest zrobione w kominach, lub kaseciakach, wygiąć go w łuk i wkładać miedzy obudowę a gąbkę, jak zaistnieje taka potrzeba.

Gdzie tu  widzisz sens?   Po co skimer? W hmf woda przepływa przez całą gąbkę. Może masz źle ustawiony wylot z pompy i  za słaby ruch tafli  wody. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
Gdzie tu  widzisz sens?   Po co skimer? W hmf woda przepływa przez całą gąbkę. Może masz źle ustawiony wylot z pompy i  za słaby ruch tafli  wody. 
Chyba na 8 lub 9 stronie udostępniłem film, jak to u mnie działa. Mógłbyś zerknąć i ew. Powiedzieć co jest nie tak?

Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
44 minuty temu, nsp napisał:

Powiedzieć co jest nie tak?

Wg mnie  pompa jest za słaba.  Na jakiej wysokości jest wylot pompy? Może wystarczy podnieść pompę, żeby wylot był bliżej powierzchni. 

Opublikowano

Cześć.

Przedwczoraj zmieniłem filtrację w moim zbiorniku 540l z FX6+prefiltry na HMF wykonany na wzór tego, który zrobił kolega SlavekG. Wymiary 25x25x50, gąbka 20ppi. W środku ceramika dotychczas używana w FX6 + gąbki z tegoż filtra. Napędzany Jebao RW8, który do tej pory robił za falownik. Ustawiony na 3 bieg, czyli dmucha pewnie około 2500-3000 l/h. Cyrkulacja bardzo fajna. Zachowałem filtr zrobiony z trzech modułów Multikani - w środku litr Purolite i Phos-Out 4in1. Woda - na załączonym zdjęciu.

Różnica w głośności - kolosalna 😄

Zobaczymy, jak będą się trzymały parametry. Jedyna wada, to sporo zajętego miejsca w zbiorniku.

 

123607348_280900929839243_3960234035470105555_n.jpg

  • Lubię to 6
Opublikowano

@Wiszjak u Ciebie wygląda tafla wody w realu? Na zdjęciu widać, że jest lustro. Pytam ze względu na problem kolegi @nsp.

Ja również uważam, że HMF nie potrzebuje przeróbek typu skimer. W moim pierwszym Hamburgu pompa była na wysokości ok. 3/4 zbiornika i wtedy trochę filmu bakteryjnego można było uświadczyć. Po ustawieniu pompy w połowie wysokości zapomniałem o całej sprawie. U Ciebie zdaje się być podobnie... 

Opublikowano

@przemo-h - ja mam zainstalowany skimer Eheim. Niestety, film tworzył się na połowie lustra. Co prawda będę jeszcze kombinował z ustawieniami - HMF został wstawiony trochę na szybko, na zasadzie eksperymentu. Jestem w trakcie wymiany obsady i zmiany wystroju akwarium i dopiero pewnie za dwa-trzy tygodnie nabierze to ostatecznego kształtu.

Wracając do filmu - byłem przekonany, że sam HMF wystarczy, w końcu goła gąbka powinna działać na zasadzie skimera. Niestety - nie do końca. Może faktycznie potrzebny byłby większy przepływ wody... Hmmm... idę podkręcić pompę i wieczorem napiszę, jakie były efekty 😁

 

Opublikowano
15 godzin temu, Tom74 napisał:

Wg mnie  pompa jest za słaba.  Na jakiej wysokości jest wylot pompy? Może wystarczy podnieść pompę, żeby wylot był bliżej powierzchni. 

Dziś pomierzę wszystko, bo bij zabij nie pamiętam dokładnych wymiarów, kiedy tworzyłem tego HMFa. Zastanawiam się nad zakupem mocniejszego cyrkulatora, tej samej firmy bo bardzo pasuje mi wylot, aby móc nałożyć kawałek rury pcv/pp fi32, tak jak mam teraz. 

https://allegro.pl/oferta/jvp-132-pompa-cyrkulator-4000-8000-lh-7860699446

2 minuty temu, przemo-h napisał:

@Wiszjak u Ciebie wygląda tafla wody w realu? Na zdjęciu widać, że jest lustro. Pytam ze względu na problem kolegi @nsp.

Ja również uważam, że HMF nie potrzebuje przeróbek typu skimer. W moim pierwszym Hamburgu pompa była na wysokości ok. 3/4 zbiornika i wtedy trochę filmu bakteryjnego można było uświadczyć. Po ustawieniu pompy w połowie wysokości zapomniałem o całej sprawie. U Ciebie zdaje się być podobnie... 

U mnie niby rusza tą taflą, ale chyba za słabo. Jak ustawię to tę białą rurkę pod ostrzejszym kątem, to mocniej rusza taflą wody, ale przez to nie ma pełnego obiegu wody przez zbiornik. Tak jak mam teraz ustawione, czyli rurka celuje w połowę tylnej ścianki akwa, mam całkiem dobrą cyrkulację, bez potrzeby dodatkowych sprzetów.

Opublikowano

Warto na pewno pokombinować trochę z ustawieniami. Czasem niewielka zmiana (góra, dół, lewo, prawo), robi różnicę. 

Przyszła mi na myśl jeszcze jedna rzecz odnośnie medii typu Phos-Out. Wydaje mi się, że poprzez używanie tego typu absorberów ograniczamy rozwój baktetii, które odpowiedzialne są za usuwanie, czy utrzymywanie fosforanów na odpowiednim poziomie. Czyli pisząc wprost- HMF powinien poradzić sobie z nimi. Oczywiście każdy z nas kieruje się czymś innym w akwarystyce i jedni polubili glony, a inni niekoniecznie. Jeśli jednak chcemy mieć ładne glony w zbiornikach, to dobrze jest pozostawić ten parametr tej filtracji i glonom, które odżywiają się właśnie fosforanami tak, jak rośliny. 

Opublikowano

Obserwacja na szybko - gąbka 20 ppi stawia za mały opór (woda szybko przez nią przepływa) i różnica poziomów wewnątrz HMF i w akwarium prawie nie występuje. Podejrzewam, że właśnie dlatego wystająca nad wodę gąbka nie wchłania zanieczyszczeń z powierzchni.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.