Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam koleżanki i kolegów. Prośba- jak w tytule. Ponieważ jest to pierwsza przymiarka, wiec i tysiące wątpliwości. Przede wszystkim czy to w ogóle ma „ ręce i nogi”? Kolejne pytanie- będzie Mbuna, wiec i gruzowisko. Czy to co widzicie można za takie  uznać i jest wystarczające? W tej chwili to kamienie, ale w kolejnym etapie powstaną z nich moduły.  Ponadto tło częściowo będzie czarne, ale w znaczącej większości- moduł skalny. 

1C720F40-E964-46A5-BE75-E97E38490F43.jpeg

D0A80D5B-3079-4B84-BCAE-6DDFA465314D.jpeg

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 4
Opublikowano
28 minut temu, Waclaw napisał:

Czy to co widzicie można za takie  uznać i jest wystarczające?

Całkiem niedawno miałem podobne wątpliwości. Skała po lewej stronie " robi robotę". Już widzę jak ryby odrzucają piach żeby wykopać sobie schronienie na przykład pod tym wystającym nawisem. Co do gruzowiska to dorzuciłbym kilka kamieni po prawej, co uczyni faktyczne gruzowisko - korytarze z możliwością wypłynięcia po przeciwnej stronie. Nie zmienia to postaci rzeczy, że całość, moim zdaniem, wygląda lepiej niż dobrze.

Opublikowano

Jest fajnie, tylko bym dorzuciła sporo mniejszych kamieni na dno i coś jeszcze pokombinował z grotami. Pewnie jest sporo kryjówek, ale z tej perspektywy może być niewidoczne. Będzie fajnie. 

Opublikowano

Dorzucić jeszcze trochę kamieni i będzie super. Ten głaz po lewej zrobi robotę w wyglądzie akwarium.

Opublikowano

Dla mnie za mało, a właściwie brak przepływów i grot. Zasugeruję coś innego. Może postaw ten największy kamień centralnie i na wprost. Po lewej i po prawej możesz tworzyć oddzielne konstrukcje. Może to wyglądać ciekawie. Kamień jest piękny i warto go tak wyeksponować. Tym bardziej, że ma taki kształt, że do takiego ustawienia się nadaje. 

Na razie postawiłeś po prostu kilka kamieni, ale to za mało. Brak poziomych kamieni tworzących groty i przepływy. 

Opublikowano

Dzięki za opinie i uwagi. Prawa strona jest dla mnie wciąż nie taka, jak bym to sobie wyobrażał. Za mało gruzu. I grot, na co zwraca uwagę Pozner. Trochę brak kamieni- już i tak co nieco uszczupliłem skalniak żony 😀 . Ale pewnie jeszcze coś się znajdzie. Co do mniejszych kamieni- zdecydowanie je dołożę, ale to już na etapie zasypywania piaskiem. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Możesz z prawej strony kamień 1wszy i 3ci (te leżące poziomo) oprzeć poprzecznie o kamienie stojące, będą groty przepływowe a na późniejszym etapie dorzucisz kilka mniejszych zeby nie było ze są jakos sztucznie ułożone. Moim zdaniem już wygląda bardzo fajnie. Tobie ma się podobać przede wszystkim. Pozdro

Wysłane z mojego SM-G988B przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Po korekcie aranżacji, ponowna prośba o ocenę. Czy tym razem gruzowisko będzie wystarczające dla naszego biotopu?  Czy, Waszym zdaniem wyglada naturalnie? 

E3F79E12-1897-4DB3-A431-DCFD12EB15D7.jpeg

2AE4C01C-C6A1-463C-B437-92127C13A9F5.jpeg

  • Lubię to 2
Opublikowano
18 minut temu, Waclaw napisał:

Po korekcie aranżacji, ponowna prośba o ocenę. Czy tym razem gruzowisko będzie wystarczające dla naszego biotopu?  Czy, Waszym zdaniem wyglada naturalnie? 

E3F79E12-1897-4DB3-A431-DCFD12EB15D7.jpeg

2AE4C01C-C6A1-463C-B437-92127C13A9F5.jpeg

Jak dla mnie wygląda ciekawie, jak dojdzie piasek i jakieś drobniejsze kamienie w celu uzupełnienia gradacji i wielorodności będzie ok. Jedynie przeszkadza mi ułożenie 1 kamienia tego po środku, co lezy na samej górze, jakoś tak nienaturalnie. Reszta OK...

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.