Skocz do zawartości

Sztuczne rośliny w Malawi??


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kolego YARO! W tej chwili tylko Malawi chcę założyć, i jeśli podobają mi się w akwarium rośliny to napewno będą. Czy w regulaminie malawistów jest gdzieś zapisane że nie wolno mieć roslinek w akwarium?

Opublikowano
Kolego YARO! W tej chwili tylko Malawi chcę założyć, i jeśli podobają mi się w akwarium rośliny to napewno będą. Czy w regulaminie malawistów jest gdzieś zapisane że nie wolno mieć roslinek w akwarium?


Nie, ale każdy malawista wie, że rosliny conajmniej nie mają tam dobrego żywota i w 70% kończą w kompoście. Yaro napisał Ci tylko i słusznie, że jeśli liczysz na rośliny w malawi to się przejedziesz bo może dwa gatunki Ci się uchowają, a ich wygląd zabójczy nie będzie.

Opublikowano

Miałem już Malawi, miałem tam roślinki i wiem jak wyglądają. Dlatego zacząłem temat o sztucznych roślinkach a nie o tym żeby ktoś mówił czy można w akwarium mieć roślinki czy nie.

Opublikowano

Kolega czester_ w swoim życiu kupił do malawi juz 9 nurzańców gigant i rekord to dwa miesiące mimo małej obsady i podawania symfonii. Teraz jednak glony z moich marzeń urosły i nie potrzebuje nic więcej.. mało która roślina jeśli wogóle jakas ma tak piękny szmaragdowy kolor. Z czasem poprosu pokochałem tą surowość i rośłiny wydały się zbędne.

Możesz próbować ale rośliny jeśli rosną to najpiękniej nie wygladają.

Opublikowano

Ja w swoim malawi miałem anubiasy i kryptokoryny. Przez jakis czas anubiasy mialy się nieźle, jednak w końcu ich strzępki wyrzuciłem. Została rowzijająca się kryptokorynka. Osadzały się na niej glony, liście musialem wycinać choć akwa o wys. 60cm. Tyle że wolałbym roślinę nie pnąca się na tak góry. Ztąd mój pomysł na sztuczne. Ale ponieważ robię tło z CR65 i na tym głównie chcę oprzeć wygląd akwa, a sztuczne rośliny to lipa, więc pewnie skończy się na akwa bez roślin.

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

sztucznym rośliną mówimy nie!!!!!

kiedys miałem sztuczne i jak to usłyszałem to sie dziwiłem!!! na dzień dzisiejszy mogę sie podpisać pod tym zdaniem :D

Opublikowano

"posadzenie" sztucznej rosliny w malawi to zbrodnia przeciw ludzkosci...

sumienie by mnie nie puszczalo...

jesli wlozysz tlo z CR65 to sam zobaczysz ze po wlozeniu do akwa nawet nie bedzie pasowac tam zadna roslina.

przerabialem to na wlasnym przykladzie.chcialem do akwa wsadzic Valisnera Gigantea - teraz juz nie chce :D

Opublikowano

Ja próbowałem z anubiasami, kryptokorynami, valisnerią i wgłębką. Anubiasy i valisneria rosną pomimo podskubywania. Kryptokoryny "wyszły" wszystkie (moje rybcie odgryzają liście u nasady...). Wgłębkę sam wywaliłem, bo rosły na niej glony i zbierały się odchody.


Acha, mam w akwa jasny piasek i białe wapienie - zieleń roślin prezentuje się wyśmienicie, IMHO. Może zrobię parę fotek i wrzucę do galerii.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.