Skocz do zawartości

Sztuczne rośliny w Malawi??


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie! Niedługo zakładam kolejne akwa Malawi i zastanawiam się nad kwestią roślin. Niby ich nie chcę..., ale jednak z doświadczeń z przeszłości z innymi biotopami pamiętam, że rośliny dodają piękoności w akwarium. A teraz na rynku pojawiło się tyle dobrze wykonanych roślin sztucznych, że zacząłem się zastanawiać czy nie kupić 2-3 sztuki i umieścić gdzieś przy tylnej ściance, tak żeby nie rzucały się zbytnio w oczy ale jednocześnie dodały troche zieleni i klimatu.

Nigdy dodąt nie miałem sztucznych roślin i nie widziałem u nikogo. Może macie z tym jakieś doświadczenia? Jak to wygląda? Czy od razu na pierwszy rzut oka można będzie poznać że to sztuczne, czy też w ogóle się nie pozna?

Opublikowano

No jak nie pozna jak pozna że to sztuczne?! :)

Ja uważam tak: albo poważnie podchodzimy do tematu akwarystyki i nie wkłądamy sztucznych skałek, roslinek, ubootów, albo robimy zabawę w akwarystykę na poziomie przedszkola. Albo albo - albo ... rybki albo akwarium ;)

Ja uważam, że nawet jeśli rośliny w malawi rosną słabo, są pokryte okrzemkami, to dodaje to surowego wyglądu i tak ma być.

Opublikowano

A ja ci powiem inaczej... po 3 miesiącach sie ich nie doczyścisz. Jak glon je chyci to szczotą drucianą jedynie, a i tak zostanie.

RAczej daruj sobie te sztuczne, kup zwykłe może się przyjmą.

Opublikowano

albo same surowe kamloty albo rośliny ..... ale prawdziwe, imho sztuczne to kiczi tyle i widać że sztuczne - te nowe są dobrze wykonane ale nie na tyle aby nie rozpoznać

Opublikowano
kup zwykłe może się przyjmą.
może tak, a może nie. Któż to wie :roll: A tak na serio to dla mnie rośliny to taki sobie pomysł. Sztuczne mają ten sam "nieodparty urok" jak wspomniane U-boty, małże i nurkowie plujący powietrzem, sztuczne korale i szklane kulki z brokatem
Opublikowano

Wstyd się przyznać, ale kiedyś miałem w akwa takie rośliny. Nie polecam, naprawdę, nie wygląda to dobrze. I prawdą jest, że ciężko się czyści, z czasem stają się też przeźroczyste. Odradzam, naprawdę.

Opublikowano

Najbardziej obawiam się że łatwo będzie poznać że sztuczne. I jeśli tak ma być to dziękuję, kupię prawdziwe.

Opublikowano

chytrzy, chcesz mieć ładne roślinki to nie zakładaj malawi, w malawi raczej ogodów nie zrobisz a jak rośliny porosną glonami to słabo wyglądają, wyrzuciłem nurzańce i jest dużo lepiej

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.