Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Daniel00 napisał:

Chyba że macie jakieś jeszcze propozycje do saulosi w 200l zbiorniku.

Pomyślałem o Pseudotropheus elongatus neon spot, tylko czy nie jest za delikatny przy saulosi. Może też o nim pomyśl. 

Opublikowano
4 minuty temu, pozner napisał:

Pomyślałem o Pseudotropheus elongatus neon spot, tylko czy nie jest za delikatny przy saulosi. Może też o nim pomyśl. 

Też miałem zaproponować taką opcję. Samce urozmaicają kolorystycznie a czy za delikatny...hmm. Mam stado z saulosi i rdzawymi i faktem jest, że stoją najniżej w hierarchii ale w ramach gatunku to zadziory. Ciągle trwa pokaz siły (pacyfistyczny na szczęście) ale to wynika zapewne z ilości wybarwionych samców (5).

  • Lubię to 1
Opublikowano
9 godzin temu, Daniel00 napisał:

Szukam drugiego gatunku do saulosi ,ale w takim litrażu ciężko coś znaleźć raczej.

Tutaj masz temat propozycji gatunków do zbiornika 100x40x50 

Innych gatunków nie widzę w tym litrażu.

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
13 godzin temu, Bartek_De napisał:

Dla stabilizacji, żeby worki się nie przemieszczały.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 

Butelka jest z ciepłą wodą aby ryby się nie wychłodziły a nie po to żeby worki się nie przemieszczały.

  • Lubię to 3
Opublikowano
13 godzin temu, SlavekG napisał:

To jest Cynotilapia sp. Hara może zdominować Saulosi ale możesz próbować

U mnie hara tak urosła, że nie odważyłbym się ją trzymać w 200l. Czasem się zastanawiam czy nie jest za duża do 300l. Myślę, że perlmut to dobra opcja. Miałem je, piękne ryby. Niestety wszystkie się nawzajem wytłukły. 

  • Lubię to 2
Opublikowano
Butelka jest z ciepłą wodą aby ryby się nie wychłodziły a nie po to żeby worki się nie przemieszczały.
Dzięki Jarku za sprostowanie byłem przekonany, że to stabilizator

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)
56 minut temu, Daniel00 napisał:

Ale  te perlmuty wytukły się same ? Dlaczego ?

Ja Ci na to nie odpowiem ale ..jeżeli planujesz  zrobić tak jak w poście nr 1 , że chcesz dać saulosi ( nieważne czy coral czy nie)  w układzie 1+3 to bądź pewny ,że samiec zajedzie te samice prędzej czy później. Na pewno czytałeś , że to są łagodne ryby... nie są....są jednymi z łagodniejszych a to jest różnica. Samiec w okresie tarła jest bardzo agresywny wewnątrz gatunku. Może większa ilość kryjówek uchroni samice przed jego agresją i popędem podczas tarła co w układzie 1+3 jest niemożliwe.  Ja na Twoim miejscu jeżeli bym chciał saulosi ( a polecam) to w układzie 2+10  jednogatunkowo  na Twój litraż. Pamiętaj , że jest to ryba stadna. Jeżeli dasz dwa gatunki to jednocześnie musisz pomyśleć o rybach mniej stadnych.  Możesz oczywiście mieć układy 1+3 ..zawsze jedno doświadczenie więcej zdobędziesz co też jest ważne.

 

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 2
Opublikowano

Kurde trochę mnie przestraszyłeś tą informacją. Chciałem bardzo obsadę 2 gatunkową ,ale teraz już nie wiem . Nie wiem dlaczego wkleiłem pusty cytat w tamtym poście .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.